Menu rozwijane

22 września 2006
22 września 2006 r., w przeddzień obchodów 30. rocznicy powstania Komitetu Obrony Robotników, w Biurze Inicjatyw Społecznych Kancelarii Prezydenta RP odbyła się konferencja prasowa, związana z uroczystością wręczenia odznaczeń państwowych przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego dla założycieli i współpracowników KOR oraz KSS KOR.
Konferencję prowadziła Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Ewa Junczyk-Ziomecka, a udział wzięli: Janina Jankowska, przewodnicząca Zespołu ds. opiniowania wniosków o nadanie odznaczeń, Barbara Mamińska, Dyrektor Biura Kadr i Odznaczeń Kancelarii Prezydenta RP, przedstawiciele Biura Inicjatyw Społecznych oraz goście honorowi, którzy zostaną odznaczeni 23 września 2006 roku w Pałacu Prezydenckim - Elżbieta Ficowska, która wraz z mężem, poetą i prozaikiem Jerzym Ficowskim czynnie uczestniczyła w działalności KOR, Krystyna Starczewska, redaktor podziemnego pisma „KOS” oraz uczestniczka obrad Okrągłego Stołu, a także Maria Wosiek, członek Klubu Inteligencji Katolickiej i aktywna działaczka KOR.

Podczas konferencji minister Ewa Junczyk-Ziomecka podkreśliła, że odznaczenia które zostaną przyznane przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego 23 września, są częścią procesu „przywracania pamięci” o bohaterach opozycji, zapoczątkowanego 3 maja br. w Warszawie, a kontynuowanego 30-31 sierpnia 2006 roku w Szczecinie i Gdańsku i przy kolejnych rocznicach historycznych.

Minister Ewa Junczyk-Ziomecka poinformowała, że w sobotę 23 września założyciele i współpracownicy KOR będą odznaczeni przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Pałacu Prezydenckim. Przyznane zostaną również odznaczenia pośmiertne. Pełna lista osób zostanie opublikowana na stronie internetowej www.prezydent.pl po uroczystości.

* * *

Protest robotników Ursusa i Radomia w czerwcu 1976 roku stał się wydarzeniem przełomowym w procesie dojrzewania polskiego społeczeństwa. Nastąpiła niespotykana wcześniej w Polsce współpraca między różnymi grupami społecznymi, pokoleniowymi, światopoglądowymi a także autentyczna solidarność z robotnikami. Po brutalnych aresztowaniach, biciu i tzw. ścieżkach zdrowia natychmiast zareagowały kręgi polskiej inteligencji, studenci, harcerze, młodzi pracownicy naukowi. Prawnicy podejmowali się nieodpłatnej obrony robotników sądzonych w przyspieszonych, pokazowych procesach, studenci zbierali pieniądze na pomoc rodzinom aresztowanych, organizowano systematyczne wyjazdy obserwatorów na procesy do Radomia i Ursusa, którzy jednocześnie, wielokrotnie z wielkim trudem, docierali z pomocą materialną i prawniczą do rodzin aresztowanych.

Pomoc udzielana w tak szerokim zakresie wymagała zorganizowania sprawnie działającej struktury. Pomagający byli ścigani przez Służbę Bezpieczeństwa, zatrzymywani, co groziło im sankcjami za działalność wywrotową oraz aresztowaniami. Tym ludziom, z reguły młodym, przyszli z pomocą profesorowie, artyści, uznane w PRL autorytety, jak np. pisarz Jerzy Andrzejewski czy ekonomista Edward Lipiński, którzy objęli oficjalnym patronatem ruch pomocowy. Te autorytety, wespół z ludźmi uznanymi przez PRL za „wrogów ustroju”, stały się członkami społecznego Komitetu Obrony Robotników. Współautorami pomysłu powołania do życia tego rodzaju społecznej, jawnej struktury byli Jacek Kuroń i Antoni Macierewicz, którzy weszli w skład KOR. Nie uhonorowani do tej pory członkowie – założyciele, których było 14, zostaną odznaczeni przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego.

Powstanie KOR i pierwsze wiadomości o docieraniu do rodzin robotników zaowocowało eksplozją społecznej aktywności. Informowanie społeczeństwa pozbawionego wolnych mediów o działalności Komitetu Obrony Robotników, odbywało się na początku za pomocą pisanych na maszynie „Komunikatów KOR”. Rozwinięcie działalności Komitetu doprowadziło do narodzin prasy podziemnej. Powstało wydawnictwo NOWA, ukazywały się takie periodyki, jak: „Głos”, „Biuletyn Informacyjny KSS KOR”, a także pisma kulturalne: „Zapis” w Warszawie i „Puls” w Łodzi. Zorganizowała się armia drukarzy, kolporterów, łączników, ludzi użyczających swoich mieszkań na działalność wydawniczą. Ci ostatni, dziś w większości bezimienni, byli współpracownikami opozycji – oni także zostaną odznaczeni.

Jednym z najważniejszych przejawów aktywności Komitetu było Biuro Interwencyjne KOR, gdzie załatwiano prawne i socjalne potrzeby ludzi represjonowanych, aresztowanych, wyrzucanych z pracy i szykanowanych w inny sposób. W początkowym okresie Biurem kierowali Krystyna i Stefan Starczewscy, następnie, po pół roku, przejęli te zadania Zofia i Zbigniew Romaszewscy. Z Biurem współpracowały dziesiątki ludzi.

Innym działem działalności opozycyjnej zainspirowanej powstaniem KOR było założenie Towarzystwa Kursów Naukowych, nawiązującego do tradycji „Latającego Uniwersytetu”. Zajęcia prowadzili w prywatnych domach naukowcy kilku pokoleń. Również oni zostaną odznaczeni za swoje poświęcenie.