Menu rozwijane

12 września 2006

12 września 2006 roku, w trzecim dniu oficjalnej wizyty w Izraelu, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński z Małżonką udali się do Yad Vashem - Instytutu Pamięci Męczenników i Bohaterów Holokaustu z siedzibą w Jerozolimie .

Prezydent RP był obecny przy podpisaniu porozumienia o współpracy między Yad Vashem a polskim Instytutem Pamięci Narodowej, które przewiduje m.in. wzajemną wymianę archiwów, wyników badań i wizyty naukowców.

Prezydent Kaczyński wpisał się do Księgi Pamiątkowej Instytutu. Złożył również wieniec w Sali Wiecznego Ognia w Yad Vahem, upamiętniającej 6 milionów Żydów, zamordowanych w czasie II wojny światowej. Następnie Prezydent RP spotkał się z młodzieżą żydowską.

Lech Kaczyński złożył również wiązanki kwiatów na grobie byłego premiera Izraela Icchaka Rabina oraz pod pomnikiem Żołnierzy Żydowskich Walczących w Jednostkach Wojska Polskiego w II Wojnie Światowej.

W godzinach popołudniowych Prezydent Lech Kaczyński spotkał się przedstawicielami polskich Żydów. Zapewnił ich o potrzebie utrzymania i pogłębiania dobrych stosunków między naszymi krajami.

Prezydent Lech Kaczyński spotkał się także z byłym premierem, przywódcą opozycyjnego Likudu, Benjaminem Netanjahu. Głównym tematem rozmowy były sprawy wewnętrzne w Izraelu i Polsce oraz sytuacja na Bliskim Wschodzie.

***

Towarzysząca Prezydentowi RP Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta Ewa Junczyk-Ziomecka poinformowała dziennikarzy, że prezydent Lech Kaczyński podczas poniedziałkowej rozmowy z wicepremierem Izraela Szimonem Peresem zaproponował rozważenie, aby obie strony wspólnie wystąpiły o przyznanie Irenie Sendlerowej Nagrody Nobla. Irena Sendlerowa w trakcie II wojny światowej uratowała 2,5 tysiąca dzieci. Przed wojną była pracownikiem opieki społecznej. Gdy powstało getto w Warszawie, władze niemieckie nie zgodziły się, by opieka społeczna docierała do mieszkających tam Żydów. Zezwalano jednak na udzielanie im pomocy medycznej - w obawie przed epidemią tyfusu. Sendlerowa przebierała się za pielęgniarkę i razem ze współpracownikami nosiła do getta jedzenie, leki i pieniądze.

Lokalizacja