Zwracając się do zebranych Prezydent RP powiedział m.in:
„Eminencjo, Księże Kardynale, Szanowna Pani Marszałek, Panowie Prezesi NSA, Sądu Najwyższego, Trybunału, Szanowni Panie i Panowie Sędziowie, Szanowni Państwo!
Ja coś niecoś wiem o trudnej historii walki o ten budynek, jeszcze z czasów, gdy byłem prezydentem miasta stołecznego Warszawy i stąd zacznę od gratulacji. To nie była taka prosta sprawa rozpocząć tę budowę, ale się udało. W naszym kraju, a szczególnie w naszym mieście, tutaj, to na ogół nie są sprawy proste. Tak więc serdecznie gratuluję. To na pewno wynik wielkiej energii, prawniczej kompetencji i uporu. Istotnie, w Polsce sądownictwo administracyjne istnieje od 26 lat. Pamiętam, jak przed 6 laty jako minister sprawiedliwości przemawiałem z okazji 20-lecia nie tyle ustawy, co rozpoczęcia działań przez Naczelny Sąd Administracyjny w roku 1980. Minęło kolejne 6 lat. Doszło do kolejnych wielkich zmian. Mamy sądownictwo dwuinstancyjne – ono już było wtedy przesądzone, bo przecież wynika z przepisów Konstytucji – ale wtedy było zamiarem, nie faktem.
Pamiętam dyskusje, jak powinno być zorganizowane – czy może kolegia rozpatrujące jako druga instancja administracyjna odwołanie od decyzji podejmowanych na poziomie gminy mają być sądami pierwszej instancji. Zwyciężyła w końcu koncepcja inna, oparta o dotychczasowe przede wszystkim ośrodki zamiejscowe Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jak sądzę, ta koncepcja się sprawdza. Sprawdza się przede wszystkim dlatego, że orzeczenia wojewódzkich sądów administracyjnych z reguły mają już ostateczny, prawomocny charakter. Tylko 9 tysięcy, jak przed chwilą powiedział Pan Prezes, 9 z 87 tysięcy było przedmiotem odwołania, kasacji, czyli przekazania do Naczelnego Sądu Administracyjnego. To jest proporcja, która jest proporcją możliwą do przyjęcia, bo – proszę pamiętać – że jeżeli mówimy o sądownictwie administracyjnym w dzisiejszym świecie, w dzisiejszym demokratycznym państwie, to mówimy niejako o rzeczy oczywistej. Ale istnieje tutaj pewne napięcie między skutecznością działania administracji a praworządnością.
Bo przecież Naczelny Sąd Administracyjny i wojewódzkie sądy administracyjne, tworzące razem system sądownictwa administracyjnego, stoją przede wszystkim na straży tej wartości. Praktyka pokazała, że skuteczność nie jest naruszana, że w tej chwili wpływ tak zwany (specjaliści wiedzą, co to jest) jest mniejszy od ilości orzeczeń. Inaczej mówiąc, że sprawy są załatwiane w zasadzie na bieżąco. Tego też panu Prezesowi, ale również wszystkim obecnym tu prezesom wojewódzkich sądów administracyjnych, w końcu wszystkim sędziom chciałem (406 sędziom na 87 tysięcy spraw!) serdecznie pogratulować. Policzyłem sobie, że to wypada bardzo znaczna ilość spraw – ponad 200 spraw na jednego sędziego. Spraw z reguły nieprostych, skomplikowanych. To jest dowód na to, że sądy administracyjne działają w sposób sprawny i że sędziowie wykonują swoje zadania z pracowitością niezwykle potrzebną w porządnym realizowaniu tej misji – mówię to bez żadnej przesady – jaką jest misja sędziego. To nie jest tylko zawód.
Myślę, że z roku na rok będzie coraz lepiej – Pan Prezes mówił tutaj dużo o poszerzaniu właściwości sądu administracyjnego. Początkowo rzeczywiście to była numeracja, później przeszliśmy do klauzul generalnych. Następnie nastąpiło odejście od zasady, że to decyzja administracyjna jest tylko przedmiotem orzeczenia – także inne formy działania administracji mogą być dzisiaj przedmiotem kontroli sądowej. W końcu jest skarga na bezczynność i na sam koniec skarga na niewykonanie orzeczenia sądu. Można więc powiedzieć, że trudno jeszcze sobie wyobrazić coś nowego. Musimy jeszcze wziąć pod uwagę, że również akty ogólne abstrakcyjne są przedmiotem kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Mamy tutaj w kraju pewien dualizm, bo akty o charakterze krajowym kontroluje Trybunał Konstytucyjny, akty o charakterze lokalnym, tzw. prawa miejscowego, są kontrolowane przez Naczelny Sąd Administracyjny. To jest olbrzymie zadanie, co zawsze mówię wtedy, gdy mianuję nowych sędziów, ale różnych poziomów – często to są nawet sędziowie Sądu Najwyższego, a więc bardzo doświadczeni. To jest olbrzymia odpowiedzialność związana z tym zawodem. Bo władza sędziego, także sędziego sądu administracyjnego, jest władzą olbrzymią.
Jest olbrzymią władzą nad ludzkimi losami. Pod tym względem polityk nie może równać się nawet z sędzią, gdy chodzi o wpływ – powtarzam – na konkretne ludzkie losy. Ale tego rodzaju władza musi być związana też z odpowiednim poziomem odpowiedzialności i kontroli. I na to chciałbym dzisiaj, w tym uroczystym dniu, również zwrócić uwagę. Ale ponieważ dzień mamy istotnie uroczysty, to po pierwsze chciałbym Panu Prezesowi, wszystkim zastępcom, wszystkim Paniom i Panom Sędziom życzyć jednego – żeby ta budowa trwała już teraz bardzo szybko, bo przygotowania trwały nieco dłużej, co nie jest winą sądu, tylko naszych skomplikowanych procedur sytuacji własnościowej. Po drugie, żeby budynek, który tutaj stanie, był znakomicie wykorzystywany, żeby był też siedzibą godną, bo organy sądowe, także i inne organy władzy Rzeczypospolitej, powinny funkcjonować w budynkach, które odpowiadają powadze naszego blisko czterdziestomilionowego państwa. I w końcu chciałbym żeby zarówno ci, którzy wychodzą z siedziby Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego czy też Naczelnego Sądu Administracyjnego jako zwycięzcy, oczywiście mówiąc w pewnym cudzysłowiu, czuli się zadowoleni, jak i ci, którzy wychodzą jako pokonani. Ci ostatni nie muszą się czuć zadowoleni, ale przynajmniej muszą wiedzieć, że zapadło orzeczenie zgodne z prawem. To zadanie wielkie, to zadanie związane z prawami obywatelskimi, z poczuciem każdego obywatela, że funkcjonuje w państwie praworządnym, że może wygrać bądź przegrać, ale będzie to zgodne z przepisami prawa i to w końcu niezwykle wręcz istotne dla prestiżu naszego państwa. Gratuluję i dziękuję bardzo.”
Podczas dalszej części uroczystości, Prezydent RP dokonał uroczystego wręczenia Romanowi Hauserowi aktu powołania na stanowisko Wiceprezesa NSA. Powołanie nastąpiło na wniosek Prezesa NSA, postanowieniem z 31 października 2006 r.
..................................................................................................................................................................
Zapraszamy do oglądania zdjęć z tego wydarzenia w naszej Galerii!