Menu rozwijane

05 grudnia 2006
Podczas szczytu Trójkąta Weimarskiego w Mettlach odbyła się wspólna konferencja prasowa Kanclerz Niemiec oraz Prezydentów Polski i Francji.

Zabierając głos, Prezydent RP Lech Kaczyński powiedział między innymi:

„Przede wszystkim chciałem podziękować Pani Kanclerz i Panu Premierowi Landu Saary za wspaniałe przyjęcie, za znakomite i bardzo kameralne warunki do rozmowy. Osobiście niezmiernie sobie to cenię. Rozmowa była toczona w atmosferze przyjaznej, choć w krótkim czasie dotyczyła bardzo wielu kwestii.

Zgadzając się z tym, że są pewne kłopoty z realizacją Protokołu Ankarskiego, chciałbym zwrócić uwagę, że Polska jest za kontynuowaniem rozmów związanych z przyjęciem Turcji, w oparciu o propozycje Komisji Europejskiej. Zdajemy sobie sprawę, że to jest proces trudny, który może dać efekty po latach, ale co do zasadniczej postawy Polski nie nastąpiły żadne zmiany.

Bardzo satysfakcjonujące jest to, że zarówno Republika Federalna, Republika Francuska jak i Rzeczypospolita Polska biorą udział w przedsięwzięciu afgańskim, gdzie my znacznie zwiększamy swoje zaangażowanie. W Libanie, gdzie zresztą też zwiększamy swoją obecność, siła wojsk pochodzących z Unii Europejskiej będzie nieporównanie większa niż dotychczas, co moim zdaniem należy uznać za bardzo poważny sukces. Podobnie za sukces należy uznać niewielką w sensie militarnym, ale skuteczną operację w Kongo. Zarówno żołnierze niemieccy, francuscy jak i polscy mogą stamtąd wracać i to wracać z tarczą, co przy takich operacjach na świecie niestety nie zdarza się często. Bardzo dobrze, że wspólnie z innymi krajami Unii braliśmy udział w tej misji. Jestem przekonany, że wspólnych przedsięwzięć, nie tylko militarnych, ale także w polityce zewnętrznej Unii będzie więcej.

Oczywiście nasuwa się tu sprawa stosunków z Rosją. Mam nadzieję, że po przełamaniu embarga szybko przystąpimy do negocjacji. Te negocjacje powinny być oparte o przychylność Rosji dla dobrych stosunków z Unią i z poszczególnymi krajami Unii, w tym także z Polską, a jednocześnie o poczucie realizmu i wspólne gwarantowanie sobie przez partnerów – Unię i Rosję – wzajemnych praw i obowiązków wynikających z tej szerokiej umowy. My oczywiście koncentrowaliśmy się na aspektach energetycznych, ale przecież wiadomo, że ta umowa jest o wiele szersza. Zawiera niezwykle dużo aspektów. Można ją określić jako umowę całościową.

Wymieniliśmy także poglądy na temat przyszłości Unii Europejskiej. To silnie wiążę się z prezydencją niemiecką. Oczywiście mamy świadomość, że nie wszystkie sprawy da się rozwiązać w ciągu sześciu miesięcy, ale będzie to okres aktywnego powrotu do problemów, które powstały po roku 2004. Jestem głęboko przekonany, że te problemy będą rozwiązywanie krok po kroku, ale w czasie przewidywalnym, a nie w ciągu wielu lat. Będzie to jednak sprawa kilku lat, co do tego wszyscy się zgadzamy. Unia Europejska, o której można już mówić jako o 27 państwach – za trzy tygodnie Bułgaria i Rumunia formalnie staną się członkami Unii - to już jest 500 milionów ludzi. Unia musi więc funkcjonować na zasadach nieco odmienionych, niż te obowiązujące wtedy, kiedy Unia była mniejsza, a jej członkowie byli znacznie mniej zróżnicowani, chociaż oczywiście zawsze zróżnicowani byli.

Z wielką satysfakcją, bo wtedy będzie trwać moja kadencja jako Prezydenta Rzeczpospolitej, chciałem zaprosić Panią Kanclerz i Pana Prezydenta do naszego kraju. Ustalimy miejsce naszego spotkania, miejmy nadzieję, ze znajdziemy coś równie atrakcyjnego, jak miejsce, w którym dzisiaj jesteśmy. Trójkąt Weimarski powinien być kontynuowany. Zdajemy sobie sprawę, że powstał on na blisko osiem lat przed akcesją Polski do NATO i na blisko trzynaście lat przed wstąpieniem Polski do Unii i w obydwu tych procesach, szczególnie w procesie wchodzenia Polski do Unii, odegrał dużą i bardzo pozytywną rolę. Dzisiaj jego rola jest oczywiście zupełnie inna, bo Polska jest już w Unii Europejskiej i od wielu lat jest również w NATO. W dalszym ciągu Trójką pozostaje jednak strukturą niezmiernie wręcz pożyteczną i jesteśmy zainteresowani jej kontynuacją.”