Menu rozwijane

18 sierpnia 2007

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński postanowieniem z dnia 15 sierpnia 2007 r. nadał pośmiertnie Krzyż Komandorski Orderu Krzyża Wojskowego por. Łukaszowi Kurowskiemu, za wybitne zasługi w działaniach prowadzonych podczas operacji wojskowych, za wykazaną odwagę i osobiste męstwo. W imieniu Prezydenta RP order rodzinie zmarłego przekazał podczas uroczystości pogrzebowych w Lusowie k. Poznania 18 sierpnia 2007 r. Minister Obrony Narodowej Aleksander Szczygło.

Prezydent Lech Kaczyński skierował do uczestników uroczystości list, odczytany przez Ministra Obrony Narodowej:

„Szanowni Państwo!

Z głębokim żalem przyjąłem wiadomość o śmierci podporucznika Łukasza Kurowskiego. Znakomicie wykształcony i świetnie zapowiadający się 28-letni oficer przed czterema dniami został ciężko raniony podczas napaści talibów na polski patrol i zmarł mimo natychmiastowej akcji ratunkowej. W 10. Brygadzie Kawalerii Pancernej w Świętoszowie, gdzie zajmował stanowisko dowódcy plutonu czołgów w 5. Kompanii 24. Batalionu Ułanów, był ceniony i lubiany za profesjonalizm, uczciwość i koleżeńskość. Półroczna służba w Polskim Kontyngencie Wojskowym w Islamskiej Republice Afganistanu w pełni potwierdziła te zalety. W osobie Łukasza Kurowskiego nasza armia utraciła oficera z autentycznego powołania, wielkiego pasjonata wojskowości.

Nade wszystko jednak wielką stratę poniosła rodzina poległego. Składam wyrazy serdecznego współczucia wszystkim Jego bliskim i przyjaciołom. W chwilach, kiedy bezpowrotnie tracimy osobę dla nas niezmiernie ważną, najdroższą naszemu sercu, ze łzami stajemy wobec tajemnicy ludzkiego życia. Dopiero czas pozwala odkryć mądrość wieków, zawartą w słowach antycznej pieśni Horacego: dulce et decorum est pro patria mori – „słodko i zaszczytnie jest umrzeć za ojczyznę”.

Jako Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej pragnę z całą mocą stwierdzić, że podporucznik Łukasz Kurowski oddał życie za Polskę, oddał życie za pokój i bezpieczeństwo nas wszystkich – i my wszyscy, obywatele i mieszkańcy naszego państwa, jesteśmy Jemu winni wdzięczność i pamięć. Musimy bowiem pamiętać, że w największych zamachach terrorystycznych ostatnich lat - w Nowym Jorku, Londynie, Madrycie - ginęli także Polacy. Dlatego dzisiaj nasi żołnierze strzegą nie tylko granic ojczyzny, ale bronią pokoju i walczą z terroryzmem także na misjach w Afganistanie, Iraku i wielu innych krajach.

W uznaniu zasług i bohaterstwa podporucznika Łukasza Kurowskiego Minister Obrony Narodowej podjął decyzję o pośmiertnym awansowaniu Go do stopnia porucznika, ja zaś postanowiłem uhonorować poległego Krzyżem Komandorskim Orderu Krzyża Wojskowego - najwyższym odznaczeniem państwowym, przyznawanym w czasie pokoju za czyny bojowe przeciwko aktom terroryzmu. Cześć jego pamięci!”

* * *
Por. Łukasz Kurowski zawodową służbę wojskową pełnił jako dowódca plutonu czołgów w 10. Brygadzie Kawalerii Pancernej w Świętoszowie. 14 sierpnia 2007 r. został ranny w czasie patrolu, zmarł po przewiezieniu do szpitala polowego. Do ataku doszło przed południem czasu afgańskiego, ok. 20 kilometrów na południowy wschód od bazy w Gardez, w prowincji Paktia. Zabity żołnierz, który służył w armii od 2003 r., w Afganistanie był od września 2006 r. w zespole doradczym, przy polskiej grupie bojowej w bazie Gardez w pobliżu granicy z Pakistanem.