Pani Minister odczytała list Prezydenta RP Pana Lecha Kaczyńskiego, skierowany do uczestników i organizatorów konferencji. Przekazujemy treść listu:
„Serdecznie pozdrawiam uczestników konferencji naukowej „Bezpieczeństwo i demokracja na Bliskim Wschodzie: Euro-Amerykańska platforma współpracy”. Słowa specjalnego powitania pragnę skierować do gości z zagranicy, wybitnych osobistości, polityków i ekspertów, zajmujących się problematyką bliskowschodnią. Organizatorom dziękuję za zaproszenie do wzięcia udziału w dyskusji nad tak ważnym zagadnieniem. Cieszę się, że w dzisiejszym spotkaniu biorą udział przedstawiciele elit politycznych i opiniotwórczych Rzeczypospolitej, którzy podejmą refleksję na temat kształtu stosunków międzynarodowych.
Treść dzisiejszego spotkania, dotycząca metod rozwiązywania konfliktu bliskowschodniego, to jedno z najistotniejszych wyzwań we współczesnym świecie. Bliski Wschód to region o szczególnym znaczeniu, wywierający istotny wpływ na swoje bliższe i dalsze otoczenie – zwłaszcza, jeśli chodzi o kwestie międzynarodowego bezpieczeństwa i stabilności. Ze smutkiem należy skonstatować, że pojęcie „konflikt bliskowschodni” na trwałe wpisało się do leksykonów politycznych, pozostając ciągle problemem nierozwiązanym. Odczuwamy to tym bardziej, że żyjemy w epoce globalizacji, kiedy nie ma już właściwie zjawisk, problemów i zagrożeń wyizolowanych, które nie odnosiłyby się do całej, wzajemnie współzależnej, społeczności międzynarodowej. W tym sensie perspektywy XXI wieku mogą wydawać się znacznie bardziej kasandryczne niż te, które jawiły się u progu ubiegłego stulecia. Stany napięcia w licznych regionach globu, międzynarodowa, dobrze zakorzeniona w poszczególnych krajach sieć terrorystyczna, coraz bardziej dostępna broń masowego rażenia i coraz większa liczba podmiotów posiadających tę broń to kwestie, które aktywizują świat w określeniu najważniejszych strategii przeciwdziałania zagrożeniom XXI wieku.
Globalizacja problemu wymaga również globalnego podejścia do jego rozwiązania. W przypadku Bliskiego Wschodu wyraża się to w pracach Kwartetu Bliskowschodniego, który gromadzi w sobie wysiłki mediacyjne Unii Europejskiej, Stanów Zjednoczonych, ONZ oraz Rosji. Potrzebne jest możliwie jak najbardziej spójne i kompleksowe stanowisko wszystkich sił politycznych zaangażowanych w uregulowanie sytuacji w regionie bliskowschodnim. Szczególnego znaczenia nabiera tu zwłaszcza współpraca Unii Europejskiej oraz Stanów Zjednoczonych.
Aby polityka bliskowschodnia Europy i Ameryki była skuteczna, powinna być ona przede wszystkim jednolita. Oznacza to skupienie się na celach nadrzędnych, jakimi są doprowadzenie do trwałego pokoju i bezpieczeństwa w regionie oraz umocnienie tam demokratycznych struktur. Jest bardzo ważne, aby kwestii bezpieczeństwa nie oddzielać od kwestii demokratyzacji. Trudno bowiem wyobrazić sobie trwałe, pokojowe uregulowanie konfliktu bliskowschodniego, które zostałoby sformułowane przy udziale czynników z zewnątrz, a nie byłoby zaaprobowane i w przyszłości umacniane przez demokratycznie rządzący się Izrael i Palestynę oraz inne kraje i społeczności na Bliskim Wschodzie. Tylko przeświadczenie społeczeństw regionu, że odgrywają one podmiotową rolę w procesie dochodzenia do consensusu, może być gwarancją trwałych rozwiązań. Pragnę wyrazić satysfakcję, że debata nad wyzwaniem bliskowschodnim odbywa się właśnie w stolicy Polski. Nasz kraj jest od dawna zaangażowany w wysiłki na rzecz rozwiązania konfliktu na Bliskim Wschodzie. Dzisiaj, kiedy Polska jest członkiem NATO i Unii Europejskiej; gdy rozwijamy relacje z Izraelem i krajami arabskimi, a polscy żołnierze biorą udział w misjach pokojowych w Iraku i w Libanie; – nasza rola we współpracy międzynarodowej wobec spraw Bliskiego Wschodu jeszcze bardziej wzrasta.
Polska opowiada się – tak jak nasi partnerzy z Unii Europejskiej i NATO – za rozwiązaniem konfliktu bliskowschodniego poprzez doprowadzenie do pokojowego współistnienia dwóch państw: Izraela i Palestyny. Niezmiennie występujemy również przeciwko terrorowi jako metodzie osiągania celów politycznych.
Z optymizmem powitaliśmy wyniki szczytu Ligi Państw Arabskich w Rijadzie z marca tego roku, podczas którego ponownie poparto saudyjską inicjatywę pokojową oraz powstanie w Autonomii Palestyńskiej rządu jedności narodowej. Nadal liczymy, że nowy palestyński rząd zaakceptuje warunki proponowane przez Kwartet UE - NATO - ONZ - Rosja, obejmujące uznanie państwa Izrael oraz wcześniejszych porozumień pokojowych podpisanych z Izraelem, jak również wyrzeczenie się terroru. Z uwagą i troską obserwujemy również rozwój sytuacji w innych krajach regionu. Nasze zaniepokojenie wywołuje utrzymujący się stan napięcia w Libanie. Uważamy, że społeczność międzynarodowa powinna odegrać bardziej aktywną rolę na rzecz ustabilizowania sytuacji wewnętrznej w tym kraju. Jesteśmy zaniepokojeni kontynuowaniem prac nad programem nuklearnym przez Iran, a zwłaszcza rozpoczęciem przez ten kraj wzbogacania uranu na skalę przemysłową. Polskę łączą z Iranem dobre relacje zakorzenione w historii i chcemy je rozwijać stosownie do istniejących możliwości – nie możemy jednak patrzeć obojętnie na te aspekty irańskiej polityki, które naruszają kryteria obowiązujące w stosunkach międzynarodowych. Bardzo istotna dla kierunku przemian w regionie jest sytuacja w Iraku. Uważamy, że kluczem do rozwiązania kryzysu irackiego są działania polityczne, prowadzące do powstrzymania przemocy i zapobieżenia destabilizacji. W tym kontekście pozytywnie oceniamy międzynarodową inicjatywę „International Compact with Iraq” oraz wyniki ostatniej konferencji państw sąsiadujących z Irakiem. Solidarność z wysiłkami władz irackich do przywrócenia spokoju, bezpieczeństwa i porządku wymaga kontynuowania wsparcia społeczności międzynarodowej, w tym również obecności sił koalicji. Polski Kontyngent Wojskowy PKW w ramach Wielonarodowej Dywizji Centrum-Południe w Iraku dysponuje mandatem do końca 2007 roku. Nie mamy wątpliwości, że działania sojusznicze w Iraku przyczyniają się do stabilizacji sytuacji i pomocy Irakijczykom w przejmowaniu odpowiedzialności za swój kraj.
Szanowni Państwo!
Podejmowanie namysłu nad przyszłością jakiegoś kraju, obszaru czy kontynentu jest dla polityka zadaniem tyleż nieodzownym, co trudnym. Należy jednak takie próby podejmować, uczestnicząc
w formowaniu stosunków międzynarodowych opartych na uniwersalnych wartościach solidarności i partnerstwa. Polska pragnie także wnosić swój wkład w umacnianie współdziałania Europy i Ameryki w rozwiązywaniu konfliktu na Bliskim Wschodzie, upatrując w zjednoczeniu działań szansy na wyjście z bliskowschodniego kryzysu.
Wszystkim Państwu, prelegentom i słuchaczom dzisiejszej konferencji, życzę, aby to spotkanie stało się okazją do wymiany cennych doświadczeń, do głębszej refleksji na temat międzynarodowej współpracy na rzecz bezpieczeństwa i stabilizacji na Bliskim Wschodzie.
Raz jeszcze wszystkich serdecznie pozdrawiam, a naszym gościom życzę miłego pobytu
w polskiej stolicy”.