Menu rozwijane

30 lipca 2007

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim w dniu 30 lipca 2007 r. nadał ordery i odznaczenia trenerom i zawodnikom w sporcie żużlowym – zdobywcom tytułu Drużynowych Mistrzów Świata w Pucharze Świata na żużlu, które odbyły się 21 lipca 2007 r. w Lesznie.

Za wybitne zasługi dla rozwoju polskiego sportu żużlowego odznaczony został

KRZYŻEM OFICERSKIM ORDERU ODRODZENIA POLSKI
Pan Tomasz Robert Gollob

za wybitne zasługi dla rozwoju polskiego sportu żużlowego, za osiągnięcia w pracy szkoleniowej odznaczeni zostali

KRZYŻEM KAWALERSKIM ORDERU ODRODZENIA POLSKI
Pan Marek Kazimierz Cieślak
Pan Mirosław Kowalik
Pan Piotr Krzysztof Żyto

za osiągnięcia w polskim sporcie żużlowym odznaczeni zostali

ZŁOTYM KRZYŻEM ZASŁUGI
Pan Damian Baliński
Pan Jarosław Hampel
Pan Rune Holta
Pan Krzysztof Kasprzak
Pan Grzegorz Walasek

Podczas uroczystości Prezydent RP powiedział:

„Panowie Prezesi, Panie i Panowie Ministrowie, a przede wszystkim – Szanowni Panowie, trenerzy, instruktorzy i zawodnicy.

To jest już czwarta uroczystość na tej sali w ostatnich miesiącach związana ze sportem. Trzykrotnie odznaczani byli wicemistrzowie świata w siatkówce, w piłce ręcznej, w hokeju na trawie. Dzisiaj po raz pierwszy mam okazję odznaczyć Mistrzów Świata – i tego przede wszystkim najserdeczniej Panom gratuluję.

Ja wiem, że to nie pierwsze mistrzostwa świata w historii polskiego żużlu. Wiem, że odnosiliśmy wielkie sukcesy i w zawodach indywidualnych, i drużynowych. Wiem, że polski żużel był zawsze w czołówce, a bardzo często w najściślejszej czołówce, jeżeli chodzi o wszystkie kraje świata, w których ten sport w ogóle jest uprawiany. Ale mistrzostwo świata to zawsze okazja szczególna. Okazja szczególna, bo w naszym kraju w ostatnich latach nie zdarzało się to często. Chociaż, jak mówiłem przed chwilą, już po raz czwarty odznaczam tutaj zawodników w sportach drużynowych, przy czym w trzech przypadkach było to jednak drugie miejsce na świecie, a nie pierwsze.

Serdecznie gratuluję, zdaję sobie sprawę z siły polskiej ligi żużlowej z tego, że występuje tam wielu zawodników z krajów, które są w ścisłej czołówce świata. Chciałbym, żeby w innych polskich ligach występowało tylu zawodników spoza Polski – i to najwyższej klasy. Życzę kolejnych sukcesów i, tak zupełnie na marginesie, moja osobista refleksja. Otóż ja może nie jestem jakimś kibicem, który żyje wyłącznie sportem, bo wtedy nie mógłbym się zajmować polityką, ale jestem kibicem, a pierwsze zawody sportowe, na których w życiu byłem – pięćdziesiąt dwa lata temu, w 1955 roku – to był mecz Polska-Czechy. W czym? Na żużlu właśnie. Jeszcze wtedy w Warszawie, na boisku Skry. I od tej pory, może właśnie z tego powodu, tym sportem się nieco interesowałem. Pamiętam Wrocław, pamiętam wielkie sukcesy, pamiętam wielkich zawodników. Mamy ich dzisiaj, miejmy nadzieję, że będziemy mieli w przyszłości.

Chciałem jeszcze zwrócić uwagę na jeden aspekt – mianowicie na to, że Panowie jesteście w stanie dostarczyć bardzo wielu atrakcji także osobom, które na co dzień sportem nie żyją, bowiem wyścigi na żużlu są wręcz wyjątkowo widowiskowe. To jest sport, który lubi oglądać wiele osób, które nawet, powtarzam, nie są takimi zaciekłymi kibicami, a więc biorąc udział w niezwykle atrakcyjnej, ale i ryzykownej konkurencji. Jednocześnie dostarczacie setkom tysięcy, jeżeli nie milionom ludzi atrakcji. Atrakcji, która w życiu jest tak bardzo potrzebna. Jeszcze raz gratuluję Panom i tym, którzy na motorach osiągnęli swój sukces i tym, którzy występowali jako trenerzy i instruktorzy, chociaż są wśród nich nazwiska, które pamiętam z okresu aktywnego uprawiania sportu i chciałbym tylko jednego: żeby i w indywidualnych zawodach, i w zawodach drużynowych tak było dalej. Dziękuję bardzo”.

Prezydent Lech Kaczyński otrzymał plastron z numerem "1" od Tomasza Golloba i Marka Cieślaka.