Menu rozwijane

28 czerwca 2007
28-29 czerwca 2007 r. Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP, Ewa Junczyk-Ziomecka wzięła udział w odsłonięciu pomnika poświęconego pamięci żydowskich pacjentów chorych psychicznie wymordowanych podczas II wojny światowej, a także w międzynarodowej konferencji „Holokaust chorych psychicznie: podwójnie zapomniani pacjenci” w Krakowie.

W uroczystości odsłonięcia pomnika udział wzięli m.in.: rabin Michael Schudrich, kardynał Franciszek Macharski, marszałek województwa małopolskiego – Andrzej Przewoźnik, Marek Nawara - prezydent miasta Krakowa oraz przedstawiciele polsko-izraelsko-niemieckich Towarzystw Psychiatrycznych.

Organizatorami uroczystości byli: Szpital im. J. Babińskiego w Krakowie, Polsko-Niemieckie Towarzystwo Zdrowia Psychicznego, Polsko-Izraelskie Towarzystwo Zdrowia Psychicznego, Partnerstwo Betel-Kraków, Katedra Psychiatrii Collegium Medium UJ. Sympozjum objęte zostało Patronatem Prezydenta RP, Lecha Kaczyńskiego.

Podczas odsłonięcia monumentu upamiętniającego pomordowanych pacjentów Szpitala im. Babińskiego w Krakowie Minister Ewa Junczyk-Ziomecka zwróciła się do zebranych: „Więcej czują i inaczej rozumieją, i dlatego bardziej cierpią. Tak kilkadziesiąt lat temu prof. Antoni Kępiński nazwał chorych na schizofrenię. Warto dziś na nowo odkryć głęboki sens tych słów. Uczą bowiem tolerancji i zrozumienia wobec tego co odmienne, czasem dziwne. Opisywano dotąd psychicznie chorych jako ludzi, którzy żyją w innym świecie. W świecie głosów, których inni nie słyszą, w świecie postaci, których inni nie widzą. Dlatego ludzie dotknięci chorobą psychiczną często wzbudzają w nas zażenowanie, strach, bezradność, lęk, a także coś w rodzaju zawstydzenia, ponieważ nie potrafimy odnaleźć do nich drogi. Nie wiemy, jak z nimi obcować. Tak, psychicznie chorzy są częścią świata dla nas niedostępnego, ale nie przestają być częścią społeczeństwa, naszymi współobywatelami, a także współbraćmi. Dziś nie ma zgody na dyskryminację osób z zaburzeniami psychicznymi. Ich życie nie musi ograniczać się tylko do szpitalnej rzeczywistości. Miejsce chorego powinno być w rodzinie, która dąży do zapewnienia mu poczucia bezpieczeństwa. Taka postawa bliskich ułatwia nieraz powrót chorego do wcześniej pełnionych przez niego ról społecznych. Nie pozwólmy tym samym na wykluczenie chorych psychicznie z rynku pracy. Wspólnie zadbajmy o to, by ludzie ci czuli się pełnowartościowymi członkami społeczeństwa. Powinniśmy się bardziej przeciwstawiać wszelkim przejawom stygmatyzacji chorych psychicznie. Mam na myśli także tych, którzy przeżywają załamania w związku z wojną, katastrofami, bezrobociem, którzy nie potrafią dać sobie rady z życiowymi problemami. Im też należy się nasza uwaga. 65 lat temu zanegowano prawo pacjentów do życia i do godnej śmierci. 23 czerwca 1942 roku 535 pacjentów kobierzyńskiego szpitala wywieziono do KL Auschwitz. 30 osób, które nie były w stanie wejść do wagonów, w bestialski sposób zabito na miejscu. Zastrzelono też 25 Żydów z pobliskiej Skawiny, którzy wcześniej zmuszeni zostali do grzebania zwłok. Psychicznie chorzy byli jednymi z pierwszych ofiar hitlerowskiego terroru. Działania, mające na celu ich eksterminację, określano cynicznie mianem „niszczenia bezużytecznego życia”. Doprowadziło to do sytuacji, w której chory stawał się kimś gorszym. Mord w Kobierzynie pokazuje, do czego doprowadza idea dzielenia ludzi na lepszych i gorszych. Wspomnienie tych wstrząsających wydarzeń uświadamia, że odarcie chorego psychicznie z człowieczeństwa jest zbrodnią. Pamięć o niej jest wykuta na tablicy, przy której dziś stoimy, pochylając się nad ludzką naturą, skłonną do cierpienia, miłości, mordu i bohaterstwa”.

Na uroczystej sesji poświeconej zagładzie psychicznie chorych pacjentów Minister Ewa Junczyk-Ziomecka wygłosiła referat „Holokaust jako zbrodnia XX wieku”.

Na dawnym Cmentarzu Szpitalnym – dzisiaj Cmentarzu Komunalnym przy ul. Czerwone Maki w Krakowie - znajduje się odsłonięty w 1967 roku pomnik upamiętniający Pacjentów Krajowego Zakładu dla Umysłowo i Nerwowo Chorych w Kobierzynie, którzy nie nadawali się do transportu i zostali zamordowani na terenie szpitala w czasie jego likwidacji w czerwcu 1942 roku. W czerwcu 2002 roku w 60. rocznicę likwidacji Krajowego Zakładu dla Umysłowo i Nerwowo Chorych w Kobierzynie odsłonięty został monument upamiętniający 535 pacjentów wywiezionych do KL Auschwitz i tam straconych. Na dwóch tablicach znalazły się imiona i nazwiska wywiezionych ze szpitala według listy odnalezionej w Archiwum Państwowym w Krakowie. W 2005 roku w Instytucie Yad Vashem w Jerozolimie odnaleziona została lista Pacjentów-Żydów, których w dniach 8 i 11 września 1941 wywieziono do żydowskiego Szpitala Psychiatrycznego w Zofjówce pod Otwockiem koło Warszawy. Zginęli oni w Treblince 18 sierpnia 1942 roku. Ich właśnie upamiętnia uzupełnienie odsłoniętego monumentu podczas uroczystości 28 czerwca 2007 roku.