Menu rozwijane

06 czerwca 2007

6 czerwca 2007 r. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński złożył wizytę w Kwaterze Głównej NATO oraz spotkał się z Sekretarzem Generalnym Organizacji Paktu Północnoatlantyckiego Jaapem de Hop Schaefferem.

Prezydent RP udał się z wizytą do KG NATO tuż przed wizytą w RP Prezydenta Stanów Zjednoczonych. Głównym tematem rozmowy była kwestia udziału RP w systemie MD oraz ewentualnego rozmieszczenia na terytorium Polski elementów systemu obrony rakietowej. Prezydent Lech Kaczyński omówił zaangażowanie Sił Zbrojnych RP w misje prowadzone przez Sojusz w Afganistanie i Kosowie oraz sytuację w Iraku. Sekretarz Generalny NATO podkreślił aktywny i szeroki udział Polski w pracach Sojuszu oraz w jego działalności operacyjnej. 

W czasie rozmów rozmówcy omówili także kwestię bezpieczeństwa energetycznego oraz stanu działań Sojuszu w tej dziedzinie. Omówiono także międzynarodową sytuację bezpieczeństwa, proces rozszerzenia Sojuszu oraz współpracę NATO z państwami trzecimi.

Po spotkaniu odbył się wspólny briefing podczas którego Prezydent RP powiedział m.in.:

"Panie Sekretarzu Generalny, Szanowni Państwo,

Rozmawialiśmy w istocie o bardzo wielu kwestiach. Nie ma istotnych różnic poglądów między nami. Mówiliśmy o naszych misjach w Afganistanie, o sytuacji w Kosowie, o przesłankach działań politycznych ze strony partnerów. Złożyłem dzisiaj wizytę, na dwa dni przed spotkaniem z prezydentem Bushem, dlatego, żeby podkreślić jak ważna dla Polski jest nasza przynależność do NATO. Wspominałem rozmowy sprzed 16 lat, w których uczestniczyłem, oczywiście nie jako Prezydent Rzeczypospolitej, z ówczesnym sekretarzem generalnym, panem Wernerem, którego pamięć tutaj specjalnie przywołuję, bo był niezwykle przychylnie nastawiony do naszego kraju, a zmarł bardzo przedwcześnie i myślę, że doszliśmy w niejednej sprawie do porozumienia. Jak zawsze tego rodzaju rozmowa była wymianą informacji i ocen. Myślę, że tego rodzaju wymiany informacji i ocen między Panem Sekretarzem Generalnym, który od strony cywilnej kieruje tą olbrzymią, skupiającą dzisiaj 26 członków, bez wątpienia najpotężniejszą na świecie organizacją, a szefami państw i rządów nigdy nie jest za dużo, tak samo jak wymian bilateralnych między poszczególnymi państwami należącymi do NATO. Chodzi mi o wymianę informacji, ocen - inaczej mówiąc o spojrzenie na różnego rodzaju aspekty, które są istotne dla bezpieczeństwa całego NATO. Podzielam pogląd, że po pełnym zakończeniu operacji związanych z obroną przez system ochrony antyrakietowej wszyscy członkowie NATO będą chronieni przed atakami. Podzielam też opinię, że NATO powinno na równym poziomie zapewniać wszystkim poczucie bezpieczeństwa, nam ono to poczucie zapewnia. Ale NATO, jak każda struktura, jak każdy system obronny musi być doskonalony i tarcza antyrakietowa jest tylko jednym z elementów takiego doskonalenia."

Lokalizacja