Menu rozwijane

23 października 2007

23 października 2007 r. Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Michał Kamiński złożył w obecności mediów oświadczenie:

„Chciałbym wygłosić oświadczenie w sprawie, która dziś znalazła się w mediach i którą nawet już niektórzy politycy zdążyli komentować. Chcę Państwu powiedzieć, że według Konstytucji strażnikiem suwerenności, a także strażnikiem Konstytucji w Rzeczypospolitej Polskiej jest Prezydent Rzeczypospolitej. Pan Prezydent Lech Kaczyński nie uczyni niczego, niezależnie od sytuacji politycznej w kraju, co byłoby sprzeczne z zapisami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Chcę to bardzo wyraźnie podkreślić, bowiem pojawiły się sugestie, jakoby Pan Prezydent miał ingerować w obsadę personalną ministerstw nowego rządu, jakikolwiek on by nie był. Tak nie będzie. Pan Prezydent będzie akceptował każdy demokratycznie wybrany rząd w Polsce, będzie szanował jego personalne decyzje. Natomiast – co warto podkreślić – szanując Konstytucję i nie mieszając się do polityki personalnej żadnego rządu, Pan Prezydent Lech Kaczyński posiada zapisane w ustawach, a przede wszystkim zapisane w Konstytucji konkretne prerogatywy dotyczące polityki obronnej i polityki zagranicznej. To po pierwsze. Po drugie, Pan Prezydent jako głowa państwa posiadająca mandat demokratyczny także zakłada i w oczywisty sposób ma prawo do komentowania, w sensie politycznym, również decyzji personalnych. Ale komentowanie decyzji personalnych czy ich ocena – nawet, jeśli będzie oceną surową – jest czym innym, niż ingerowanie w politykę personalną jakiegokolwiek rządu.

Chciałbym też przy okazji zaapelować, by nie oskarżać Pana Prezydenta i nie kierować pod adresem Pana Prezydenta po raz kolejny często brutalnych zarzutów bez sprawdzenia takiej sprawy u źródła. Jeszcze raz chcę to bardzo wyraźnie podkreślić – Prezydent Lech Kaczyński szanował i będzie szanował Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej, szanował i będzie szanował każde demokratyczne decyzje, które podejmuje naród polski w wyborach albo jego przedstawiciele w Sejmie. Natomiast będzie wierny zawsze swojemu programowi i ideom, które głosi, i będzie wydarzenia w Polsce oceniał działając w ramach Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej”.