Menu rozwijane

31 lipca 2007

31 lipca 2007 r. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński wraz z Małżonką wziął udział w Mszy Świętej przed Katedrą Polową Wojska Polskiego.

Po Mszy, na Placu Krasińskich odbył się uroczysty Apel Poległych.

Prezydent RP podczas uroczystości wygłosił wystąpienie:

„Eminencjo, Księże Prymasie, Panie Marszałku, Panie Premierze, Ekscelencje, Księża Biskupi, Panie i Panowie, przede wszystkim – Weterani Powstania,

Minęły już 63 lata od tych bohaterskich 63 dni, od wielkiej – jak słusznie dziś powiedziano – największej bitwy stoczonej przez oddziały armii podziemnej w okresie II wojny światowej. Bitwy stoczonej w pierwszym rzędzie przez Armię Krajową, a także inne ugrupowania. Przez Armię Krajową, która była typowym przykładem armii obywatelskiej. Oparta z jednej strony o oficerów zawodowych, którzy uniknęli niewoli w okresie września 1939 roku lub też z tej niewoli zbiegli, z drugiej o tysiące, tysiące młodych ludzi, którzy przeszkoleni byli w warunkach konspiracyjnych – ta armia potrafiła stoczyć bitwę z jedną z najlepszych armii w historii świata i, szczególnie w pierwszych dniach, odnieść w tej walce wiele sukcesów.

Bardzo słusznie powiedział dzisiaj Ksiądz Biskup Polowy, że o ile w Polsce, szczególnie w ciągu ostatnich lat, o tym bohaterskim wydarzeniu, o tym wydarzeniu, które było wielkim krokiem ku polskiej wolności, pamiętamy już odpowiednio, o tyle w świecie ciągle mamy do czynienia ze swoistą amnezją. To zdarzenie mylone jest bardzo często z innym, skądinąd niezwykle bohaterskim powstaniem w warszawskim getcie. Mało kto wie o tym, co zdarzyło się w Warszawie nie na wiosnę roku 1943, tylko w sierpniu i wrześniu roku 1944. Można powiedzieć, że władze publiczne – i te rządowe, i te samorządowe – Rzeczypospolitej zadbały o naszą pamięć, o odpowiednie zwrócenie uwagi na to, co zdarzyło się przed 63 laty. Teraz naszym zadaniem jest to, co Polsce już zostało przywrócone, przywrócić też historii Europy. Historii, w której w tej chwili bierzemy już aktywny udział, zarówno jako członek NATO, jak i Unii Europejskiej. To zadanie trudne, ale to zadanie musimy przyjąć. To zadanie musi realizować prezydent i rząd. Jako prezydent Rzeczypospolitej chciałbym dzisiaj z tego miejsca, tu, przed pomnikiem bohaterskich mieszkańców Warszawy, zadeklarować, że to zadanie postaram się wykonać. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że rząd Rzeczypospolitej Polskiej, ten rząd obecny, będzie szedł tą samą drogą. Teraz już przekonaliśmy się, że zbiorowy wysiłek, że aktywne działanie przynosi rezultaty i te rezultaty będą w imię chwały naszej historii, w imię chwały tego pokolenia, które wychowane przez Drugą Rzeczpospolitą jak mało które w naszej historii zdało egzamin z patriotyzmu. Zdało egzamin z bohaterstwa. I za to chciałem Wam dzisiaj, Warszawscy Powstańcy, ale także inni żołnierze Armii Krajowej – z Kielecczyzny, z Lubelskiego z Wileńskiego, z Lwowskiego i z całej Polski najserdeczniej podziękować w imieniu własnym i w imieniu kraju, który reprezentuję – w imieniu Rzeczypospolitej.”

Na zakończenie uroczystości Prezydent Lech Kaczyński złożył wieniec pod pomnikiem Powstania Warszawskiego.