19 września 2007 r. w Pałacu Prezydenckim Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński dokonał uroczystego podpisania ustawy o przeprowadzeniu finałowego turnieju Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej UEFA EURO 2012. W uroczystości uczestniczyli m.in.: Minister Sportu i Turystyki i Koordynator Euro 2012 Elżbieta Jakubiak, Szef Gabinetu Prezydenta RP Maciej Łopiński, Doradca Prezydenta RP ds. Kobiet Nelli Rokita-Arnold. Na uroczystość zaproszono również dzieci z Mazowieckiego Ośrodka Szkolenia Sportowego Młodzieży oraz Międzyszkolnego Uczniowskiego Klubu Sportowego Praga –Warszawa – medalistów Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w roku 2007.
Prezydent RP zwrócił się do zebranych:
„Szanowni Państwo, Pani Minister,
Podpisuję każdego miesiąca wiele ustaw, ale tylko nieliczne w świetle kamer. Dlaczego akurat ta ustawa jest podpisywana uroczyście? Ponieważ Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej to jedna z największych imprez sportowych świata. Na pierwszym miejscu jest oczywiście olimpiada letnia, na drugim mistrzostwa świata w piłce nożnej – Mundial, na trzecim mistrzostwa Europy i dopiero na czwartym Olimpiada Zimowa. Stąd ranga tego wydarzenia dla Polski, ponieważ po raz pierwszy w Polsce ma odbyć się tego rodzaju impreza – w Polsce i na Ukrainie, jak wiemy – jest to nasz wspólny sukces.
Mamy do roku 2012 jeszcze 5 lat, ale działać już trzeba teraz, i w ostatnich miesiącach zostały podjęte niezmiernie energiczne działania, za które Pani Minister – sprawującej swój urząd dopiero osiem tygodni, bo nie ma jeszcze dwóch miesięcy – chciałem serdecznie podziękować. Pani Minister została członkiem rządu i ministrem sportu i turystyki po długich latach współpracy ze mną w mieście i w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej. Zawsze wierzyłem, że jest osobą niezwykłej energii i umiejętności – mamy niespełna dwa miesiące, a już mogę podpisać ustawę. Załatwiona została – świetnie mi znana jeszcze z miasta – sprawa Damisu, jest pewne porozumienie z kupcami, jest miejsce, w którym będzie warszawski stadion i przede wszystkim, wracając do ustawy, są odpowiednie rozwiązania prawne, bo stosując rozwiązania, które wynikają z obowiązujących w innych sprawach przepisów prawa polskiego, tych mistrzostw by się nie zorganizowało. Tu trzeba pójść droga specjalną i nie ma w tym, Proszę Państwa, nic dziwnego.
Polskie prawo związane z zamówieniami publicznymi, inwestycjami publicznymi – wszystko jedno, czy mają one charakter samorządowy, czy rządowy – jest nastawione na to, żeby uchronić kraj, uchronić podatnika, uchronić obywateli przed nadużyciami. I to jest w naszej sytuacji, można powiedzieć – niestety, ale dzisiaj oczywiste. Tutaj trzeba przyjąć rozwiązania, których podstawowym kryterium jest szybkość, skuteczność działania. I takie rozwiązania zostały przyjęte. To nie oznacza, że odpowiednie organy państwa – Centralne Biuro Antykorupcyjne, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Policja – nie będą miały szczególnego baczenia, żeby tu do żadnych nadużyć nie doszło. Zrobimy wszystko, żeby nie doszło, wierzymy głęboko, że nie dojdzie. Szczególnie, że nie ma w tej chwili pogody dla korupcji w naszym kraju. Można powiedzieć, że pogoda jest bardzo zła dla tych, którzy chcieliby uzyskiwać nieuzasadnione korzyści. Przyjęte rozwiązania są rozwiązaniami koniecznymi i mają też pewną moc eksperymentu. Jeżeli to się wszystko uda, a jestem głęboko przekonany, że tak, to być może część tych rozwiązań da się upowszechnić na skalę, już nie tylko w celu zorganizowania jednej wprawdzie bardzo dużej imprezy, tylko w ogóle w naszym codziennym życiu związanym z działalnością inwestycyjną i organizacyjną samorządów i rządu Rzeczypospolitej.
Raz jeszcze chciałem Pani Minister pogratulować, bo rzeczywiście działania były błyskawiczne, trwały zaledwie około 50 dni. Dziękuję bardzo.”