Menu rozwijane

05 grudnia 2007

5 grudnia 2007 r. odbyło się spotkanie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego z Premierem Donaldem Tuskiem. Po spotkaniu odbył się briefing Sekretarza Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Michała Kamińskiego.

Podczas briefingu Minister zwrócił się do dziennikarzy:

„Na dzisiejszej konferencji może nie będę miał do powiedzenia Państwu zbyt dużo, ale co nie jest w polskiej polityce zbyt częste, są to rzeczy tylko przyjemne. Otóż to długo oczekiwane spotkanie Pana Prezydenta i Pana Premiera Donalda Tuska zakończyło się przed kilkunastoma minutami, trwało grubo ponad godzinę. Mogę powiedzieć, że z punktu widzenia Pana Prezydenta przebiegało w dobrej, konstruktywnej atmosferze. Głównie, choć nie tylko, rozmawiano o polskiej polityce zagranicznej. Pan Prezydent i Pan Premier wiele z kwestii, które były do tej pory niewyjaśnione, sobie dziś wyjaśnili. Rozmowa dzisiejsza jest bardzo dobrą prognozą na przyszłość dotyczącą współpracy w dziedzinie polityki zagranicznej pomiędzy Prezydentem a Premierem. Mogę powiedzieć nieco górnolotnie, ale prawdziwie, że nad tą rozmową unosił się duch poszanowania dla polskiego interesu narodowego, co i dla Pana Prezydenta, i Pana Premiera jest rzeczą najważniejszą.

Oczywiście nie możemy powiedzieć, by nie było różnic, o tych różnicach też rozmawiano, ta rozmowa była kulturalna, rzeczowa i jak mówię, przepojona tym, by państwo polskie w świecie zyskiwało na znaczeniu, by polska polityka zagraniczna była dobra i skuteczna. Chce powiedzieć, ze Pan Prezydent poinformował Pana Premiera o swoich zamierzeniach dotyczących tej wizyty, którą dzisiaj wieczorem, czy w zasadzie późno w nocy zaczynamy w Kijowie. Ukraina jest naszym bardzo ważnym partnerem. Akurat jeśli chodzi o ocenę stosunków polsko-ukraińskich, to między Premierem a Prezydentem nie ma różnic, co mogę zresztą powiedzieć z własnego doświadczenia jako eurodeputowany. Kiedy byłem eurodeputowanym PiS-u, to w stosunkach co do Ukrainy w naszych dwóch partiach istniała stu procentowa zbieżność. To też pokazuje, że istnieje bardzo duże pole do współpracy, istnieją całe obszary, w których różnice są bardzo małe, lub ich po prostu nie ma. To była dobra rozmowa, jeszcze raz podkreślę, dobrze rokująca na przyszłość. Zaczęła się od uśmiechów i się na uśmiechach skończyła.”

Po spotkaniu z Prezesem Rady Ministrów Prezydent RP Lech Kaczyński spotkał się z Ministrem Spraw Zagranicznych Radosławem Sikorskim.