Menu rozwijane

11 lipca 2008

11 lipca 2008 r. na Skwerze Wołyńskim w Warszawie odbył się apel ku czci ofiar tragedii polskiego Wołynia 1943 – 1944. W uroczystości uczestniczyli Ministrowie w Kancelarii Prezydenta RP: Sekretarz Stanu Ryszard Legutko i Sekretarz Stanu Ewa Junczyk-Ziomecka.

W uroczystości wzięli również udział kombatanci 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej, przedstawiciele Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej oraz przedstawiciele organów centralnych i samorządowych. Podczas uroczystości Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP prof. Ryszard Legutko odczytał list Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego.

Przekazujemy treść listu Prezydenta RP:

"Serdecznie pozdrawiam wszystkich Państwa, zgromadzonych na uroczystości ku czci ofiar tragedii polskiego Wołynia i Kresów Południowo - Wschodnich z lat 1943 - 1944.

Nie sposób wymienić wszystkich wezwanych na dzisiejszy apel. Są zbyt liczni, a wielu wciąż pozostaje bezimiennych. Na Skwerze Wołyńskim, w stolicy Polski, Warszawie, upamiętniają ich obeliski w kształcie świec, na których wypisano nazwy powiatów, gdzie przed 65 laty rozegrała się tragedia. Nazwy ziem, które tak wiele dla dziejów Polski znaczą. To ziemia dubieńska, horochowska, kostopolska, kowelska, krzemieniecka, lubomelska, łucka, rówieńska, sarneńska, włodzimierska i zdołbunowska. Jeden z herbów przedstawia mocno ukorzenione drzewo. Bohaterskie i tragiczne losy Wołynia równie głęboko wrosły w historię Polski i świadomość Polaków i na zawsze pozostaną nam bliskie, jako nasza przeszłość, doświadczenie i tożsamość.

Przed 65 laty zniszczona została wieloetniczna społeczność Wołynia, tworzona przez sześć wieków wspólnej obecności. Śmierć poniosło kilkadziesiąt tysięcy Polaków - mężczyzn i kobiet, dzieci i starców. Na zawsze zniknął z powierzchni ziemi wszelki ślad po tysiącu polskich wsi, spalono i zburzono kościoły i cmentarze, zniszczono polskie instytucje życia społecznego i kulturalnego. Ci, którzy zdołali się uratować, zostali ograbieni z dorobku życia swojego i wielu pokoleń przodków.

Tragedia Wołynia była przełomowym momentem zagłady polskich Kresów - unicestwienia w wyniku II wojny światowej tej części naszej narodowej historii i tradycji. Po dziś dzień stanowi ona jednak bezcenny element polskiej tożsamości i duchowego dziedzictwa, w polskich sercach trwa bowiem nadal pamięć. Dzięki tym, którzy ocaleli, i ich potomkom, dzięki wysiłkom organizacji Kresowian pomimo upływu czasu oraz przemilczania tego rozdziału naszych dziejów Polacy wciąż pamiętają o rozmiarach tragedii, której 65 lat temu doświadczył polski Wołyń. Tragedii, którą trudno zrozumieć, z którą nie można się pogodzić, o której nie można zapomnieć.

W przesłaniu wystosowanym przed pięcioma laty z okazji obchodów 60. rocznicy tragedii wołyńskiej w Porycku, Ojciec Święty Jan Paweł II napisał: nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia, a współpraca bez wzajemnego otwarcia byłaby krucha. W chwilach, gdy wspominamy zdarzenia tak nieludzkie i bolesne niełatwo wzbudzić w sobie gotowość do przebaczenia i wolę pojednania. Jednak trwały pokój może zostać zbudowany wyłącznie w oparciu o historyczną prawdę i cześć dla ofiar popełnionych w przeszłości zbrodni oraz gotowość do wybaczenia ich sprawcom. Tego przebaczenia nie można zadekretować, musi się ono zawsze dokonać w sumieniu każdego z nas. I nigdy nie dokonuje się ono wbrew pamięci, którą pragniemy pielęgnować. Właśnie z pamięci, z szacunku dla ludzkiego cierpienia, z żalu poniesionej niepowetowanej straty - przebaczenie czerpie swą głębię i moc.

Jako Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej w imieniu całego narodu składam dzisiaj hołd wszystkim ofiarom wydarzeń wołyńskich z lat 1943 - 1944. Chylę czoła także przed obecnymi tutaj kombatantami i wszystkimi żołnierzami 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej, którzy 65 lat temu brali udział w działaniach polskiej samoobrony, a po wojnie nieśli pamięć tragedii polskich Kresów, aby w wolnej Polsce wznieść pomnik, ten, przed którym odbywa się dzisiejsza uroczystość. Cześć pamięci wszystkich ofiar i bohaterów Wołynia! Nigdy nie wolno nam o nich zapomnieć. Pragniemy na zawsze zachować ich w naszych polskich sercach."

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej nadał odznaczenia za wybitne zasługi w działalności na rzecz upamiętniania tragedii polskiego Wołynia 1943-1944. W imieniu Prezydenta RP odznaczenia wręczył Sekretarz Stanu prof. Ryszard Legutko.

Odznaczeni zostali:

KRZYŻEM KOMANDORSKIM
ORDERU ODRODZENIA POLSKI

pośmiertnie
Włodzimierz Sławosz Dębski

KRZYŻEM OFICERSKIM
ORDERU ODRODZENIA POLSKI

Stanisław Marian Małecki

KRZYŻEM KAWALERSKIM
ORDERU ODRODZENIA POLSKI
Krzesimir Marcin Dębski
Witold Kołodyński
Jan Wereszczyński

Odznaczone zostały również osoby, które nie mogły przybyć na dzisiejszą uroczystość:
Filip Stanisław Ożarowski
ks. Zbigniew Jan Staszkiewicz
Józefa Iwańczuk
ks. Witold Józef Kowalów
Franciszka Prus
Irena Leonia Sandecka

Przemówienia wygłosili m.in. Prezes Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Czesław Cywiński oraz Prezes Okręgu Wołyńskiego prof. Edmund Bakuniak. W intencji ofiar tragedii polskiego Wołynia odmówiono modlitwę ekumeniczną. Uroczystość zakończona została złożeniem wieńców.