Menu rozwijane

07 września 2008
7 września 2008 r. odbyły się Dożynki Jasnogórskie - "Ogólnopolskie Dziękczynienie Bogu za plony". W uroczystości wziął udział doradca Prezydenta RP Jan Ardanowski, który odczytał list Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego do uczestników.

Przekazujemy treść listu:

"Tu zawsze byliśmy wolni - te słowa Jana Pawła II, wypowiedziane w 1979 roku, obrazują znaczenie Jasnej Góry w polskich dziejach. Od czasów potopu szwedzkiego stała się ona symbolem bohaterskiej walki o wolność ojczyzny i niezłomnego trwania przy wierze przodków. Symbolem tego, iż wszystkie, nawet najtrudniejsze doświadczenia historyczne, z których ostatnimi były II wojna światowa i totalitarne rządy komunistyczne, dzięki zawierzeniu Opatrzności i wielkiej narodowej mobilizacji, Rzeczpospolita potrafiła przetrwać i po nich się podnieść. Dlatego każda wizyta tutaj, w sanktuarium na Jasnej Górze, skłania do dziękczynienia Bogu i Maryi za to, że zawsze, także dziś, w czasie pokoju i wolności, mają nasz naród w opiece.

W tych dniach cała Polska celebruje doroczne święto plonów. Uroczystości dożynkowe jednoczą wszystkich Polaków we wdzięczności dla ludzi wsi, z owoców pracy których obficie czerpie całe społeczeństwo. Zarazem jest to uświęcony tradycją czas dziękczynienia Bogu przez rolników i hodowców za żniwa, za tegoroczne plony, za dar chleba naszego powszedniego. Najdonośniej głosy te rozlegają się właśnie tutaj, przed obliczem częstochowskiej Czarnej Madonny, która od wieków wysłuchuje naszych błagań i podziękowań, której powierzamy nasze troski i radości.

Polska wieś zawsze była i wciąż pozostaje bardzo mocno związana z Kościołem katolickim. Szacunek dla wykonywanej ciężkiej i godnej pracy dziś nadal łączy się z wiernością wartościom chrześcijańskim i patriotycznym. Ta postawa tworzy wielką obywatelską i moralną siłę ludu polskiego. Jako Prezydent Rzeczypospolitej składam hołd ofiarności i bohaterstwu wielu chłopskich pokoleń, które dla ojczyzny nie wahały się poświęcić wszystko, łącznie z własnym życiem. Szacunek i uznanie budzą również wielkie zasługi, jakie w ciągu minionych stu lat położył dla Polski ruch ludowy, na czele z jego najwybitniejszymi przywódcami, Wincentym Witosem, Stanisławem Wojciechowskim, Maciejem Ratajem i Stanisławem Mikołajczykiem.

Także w czasach komunizmu polska wieś pozostała wierna idei niepodległości i demokracji. Jej mieszkańcy nie wyrzekli się wartości dla narodu najświętszych, stanowiących o jego duchowej sile. Dali liczne dowody siły i determinacji w walce o zmiany, o narodową jedność i solidarność. Inicjatywy oddolnego organizowania się z lat 70-tych, strajki rolne na Podkarpaciu w 1981 roku, wreszcie wywalczenie legalizacji „Solidarności” Rolników Indywidualnych i spełnienia przez władze istotnych wówczas postulatów ludzi wsi - wszystko to są świadectwa udziału i wielkiego wkładu polskich środowisk chłopskich w zmagania o suwerenne i demokratyczne państwo polskie. W tym uroczystym dniu pragnę wyrazić najwyższy szacunek wszystkim, którzy swoją odwagą i pracą współtworzyli dorobek tego wielkiego wolnościowego ruchu.

Wielką zasługą ludzi wsi, która do dziś nie pozostaje bez wpływu na polskie życie społeczne, było także ocalenie zmysłu i etosu przedsiębiorczości. Rolnicy zmuszeni byli stawiać czoła najróżniejszym problemom stwarzanym przez nieracjonalny system gospodarczy, ale niemal zawsze wychodzili z tych prób zwycięsko. Dzisiaj, kiedy nasz kraj cieszy się wolnością również w sferze ekonomicznej, niezwykłą wartością dla rozwoju gospodarki narodowej stał się ogromny potencjał ludności wiejskiej, również tej, która swojego miejsca pracy szuka poza rolnictwem.

W imieniu całego narodu pragnę dzisiaj podziękować wszystkim polskim rolnikom i hodowcom za całoroczny trud, za ciężką codzienną pracę, którą symbolizują przyniesione bochny chleba i dożynkowe wieńce. Życzę Państwu, aby polska wieś - dumna ze swych dokonań i wierna narodowemu dziedzictwu - mogła cieszyć się dostatkiem i rozwojem. Niech w Państwa rodzinach panuje radość i pokój, a bliskim i przyjaciołom nie brakuje zdrowia i wszelkiej pomyślności. Życzę Państwu również, aby wytrwale podejmowany wysiłek przynosił zawsze jak najobfitszy plon, a każde następne żniwa były nie tylko okazją do świętowania zbiorów, ale i satysfakcji z coraz większej zasobności polskich rolników. Szczęść Boże!".