Treść listu Prezydenta RP:
„Dziękuję za zaproszenie na obchody rocznicy pacyfikacji katowickiej Kopalni Węgla Kamiennego „Wujek”. Serdecznie pozdrawiam organizatorów i uczestników tej uroczystości. W sposób szczególny chcę pozdrowić rodziny zamordowanych i rannych górników oraz działaczy śląskiej „Solidarności” i opozycji demokratycznej. Pragnę wyrazić szacunek wszystkim, którzy zarówno przed dwudziestoma siedmioma laty, jak i dzisiaj, byli i nadal są gotowi publicznie okazywać przywiązanie do ideałów prawdy, wolności i sprawiedliwości – a także kultywować pamięć o tych, którzy za wierność tym ideałom ponieśli śmierć.
Protestujący górnicy z „Wujka” byli jednymi z nas. Żyli nadzieją zmian, nadzieją godnego życia w wolnym kraju. Tę nadzieję rozbudziły wywalczone z trudem porozumienia sierpniowe z 1980 roku, w tym także porozumienia jastrzębskie. Wprowadzenie stanu wojennego i brutalne aresztowanie Jana Ludwiczaka, przewodniczącego NSZZ „Solidarność” w kopalni „Wujek”, było wstrząsem i zniweczeniem tych wielkich oczekiwań. Pracownicy „Wujka” solidarnie stanęli w obronie represjonowanego kolegi i zaprotestowali przeciw rządom bezprawia. Rozpoczęli strajk okupacyjny kopalni, który stłumić zdołała dopiero pacyfikacja przy użyciu zmasowanych sił milicji i wojska wyposażonych w broń ostrą. Zginęło dziewięciu górników: Józef Czekalski, Krzysztof Giza, Joachim Gnida, Ryszard Gzik, Bogusław Kopczak, Andrzej Pełka, Jan Stawisiński, Zbigniew Wilk i Zenon Zając. Dwudziestu jeden zostało poważnie rannych. Osiem osób stanęło przed sądem pod zarzutem organizowania i kierowania strajkiem. Czterej oskarżeni otrzymali wyroki więzienia.
Ze czcią wspominam dzisiaj imiona poległych górników z „Wujka”. Z najwyższym szacunkiem pozdrawiam żyjących uczestników strajku. Państwa zdecydowana obrona godności i praw człowieka – także w obliczu gróźb i przemocy, odwaga, z jaką nazywaliście dobro dobrem, a zło złem – także na sali sądowej, wobec zagrożenia wieloletnią rozłąką z bliskimi, budzą wielki podziw i uznanie. Było to cenne, umacniające świadectwo dla wszystkich, którzy w latach osiemdziesiątych zabiegali o wolną Polskę.
Pragnę raz jeszcze wyrazić głębokie współczucie rodzinom i bliskim poległych, rannych i więzionych bohaterów z „Wujka”. Państwa strach i ból również są częścią tej tragedii. To jeszcze jedna wina, która obciąża sumienia sprawców tej zbrodni oraz ich mocodawców. W wolnej Polsce, po latach nie dającej się niczym usprawiedliwić opieszałości, sprawcy ci zostali pociągnięci do odpowiedzialności karnej. Przede wszystkim jednak czeka ich surowy osąd kolejnych pokoleń Polaków.
Szanowni Państwo!
Wydarzenia w „Wujku” na trwałe zapisały się w naszej historii. Droga do niepodległości i osobistej wolności, którymi się dzisiaj cieszymy, wiodła również przez teren tej kopalni – przez plac, na którym 27 lat temu padły strzały. Jako Prezydent Rzeczypospolitej, w imieniu narodu polskiego oddaję hołd poległym górnikom, którzy poświęcili swoje życie dla wolnej i bezpiecznej Polski.
Cześć Ich pamięci!”.