Doradca Prezydenta RP Jan Olszewski odczytał list Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego skierowany do organizatorów i uczestników uroczystości.
Przekazujemy treść listu:
„Przekazuję serdeczne pozdrowienia organizatorom i wszystkim zgromadzonym na obchodach XXVIII rocznicy „Lubelskiego Lipca”. Szczególne słowa powitania kieruję do obecnych podczas uroczystości uczestników wydarzeń z lipca 1980 roku.
Strajk Lubelskiego Węzła Kolejowego, wyjątkowo dotkliwy dla władz komunistycznych, był pierwszym w dziejach PRL-u protestem środowiska kolejarskiego na tak dużą skalę. Tym ważniejsze jest przypominanie okoliczności i przebiegu tego pierwszego masowego strajku roku 1980, jako istotnego kroku na drodze do powołania niezależnych związków zawodowych. Szczególną rolę podczas lipcowych strajków w Lublinie odegrało środowisko kolejarskie.
W postulatach, wysuwanych wówczas przez protestujących pracowników zakładów w Lublinie, Świdniku, Kraśniku i wielu innych miejscowościach Lubelszczyzny dominowały żądania ekonomiczne i społeczne. Ale bardzo szybko do postulatów ekonomicznych dołączył sprzeciw wobec kłamstwa „propagandy sukcesu” i domaganie się prawa do jawnego, nieskrępowanego podnoszenia problemów dotykających zwykłych obywateli. Najważniejszym jednak osiągnięciem „Lubelskiego Lipca” było zawarcie precedensowych - w opinii wielu historyków - pisemnych porozumień protestujących robotników z władzami komunistycznymi, kończących strajk w WSK Świdnik i PKP. To, że rząd pod wpływem protestów musiał wyrazić pisemną zgodę na postulaty strajkujących, miał trudne do przecenienia znaczenie dla powodzenia strajków sierpniowych. Jak podkreślają uczestnicy lubelskich wydarzeń, niezwykle istotne było przezwyciężenie strachu, przełamanie barier, jakie stworzyła w świadomości Polaków brutalna rozprawa władz z robotniczymi wystąpieniami 1956, 1970 i 1976 roku.
Szanowni Państwo!
Choć droga do niezależnych związków zawodowych dopiero się zaczynała, to w odwadze, ale i w rozsądku robotników Lubelszczyzny widać już było ducha tej „Solidarności”, która miała wyłonić się z Porozumień Sierpniowych. Bez Lublina trudno byłoby zrozumieć tę pełną determinacji postawę strajkujących w sierpniu 1980 roku.
„Lubelski Lipiec” jest w powojennych dziejach polskich zmagań o wolność wydarzeniem niezwykle ważnym, zasługującym nie tylko na historyczne studia, ale przede wszystkim na żywą pamięć tej Polski, która dzisiaj może cieszyć się niepodległością, a której suwerenny byt ma swoje korzenie także w robotniczym proteście roku 1980. Demaskując oblicze władzy, która w codziennej praktyce lekceważyła i deptała prawa pracowników, protestujący ujmowali się przecież za ludzką godnością i za tłumioną przez lata prawdą.
W imieniu Rzeczypospolitej pragnę podziękować uczestnikom tamtych wydarzeń za odwagę, którą się wówczas wykazali, za to, że swoim protestem torowali drogę późniejszemu solidarnościowemu zrywowi. Wolna, niepodległa Polska ma wobec Państwa wielki dług wdzięczności. Dlatego za jedno ze swoich najważniejszych zadań jako Prezydenta Rzeczypospolitej uznałem dzieło wydobywania z cienia oraz przywracania zbiorowej pamięci losów i zasług osób dotąd niedocenianych, a którym wszyscy tak wiele zawdzięczamy. Będzie ono kontynuowane również przez wszystkie następne lata mojej prezydentury.”