10 października 2008 r. w godzinach wieczornych Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński wraz z Małżonką udał się do rezydencji Prezydenta RP w Wiśle.
11 października br. po śniadaniu, na którym spotkał się z Olimpijczykami, Prezydent RP udał się wraz z Adamem Małyszem pod skocznię w Wiśle Malince. Następnie złożył wieniec przed Pomnikiem Poległych i Walczących za Wolność i Polskość Ojczyzny w Wiśle oraz spotkał się z samorządowcami w Urzędzie Miasta.
Pobyt w Wiśle przebiegał pod hasłem Sportowcy i ich sukcesy źródłem dumy narodowej. Prezydent RP wręczył Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski Wielokrotnemu Mistrzowi Świata - Wybitnemu Skoczkowi Narciarskiemu, Medaliście Olimpijskiemu z 2002 r. - Adamowi Małyszowi, za wybitne osiągnięcia sportowe oraz za zasługi w działalności na rzecz propagowania i krzewienia kultury fizycznej.
Prezydent wręczył także odznaczenia państwowe trenerom i zawodnikom, którzy zdobyli medale olimpijskie podczas XXIX Igrzysk Olimpijskich w Pekinie.
Odznaczeni zostali:
za wybitne zasługi dla rozwoju sportu, za osiągnięcia w działalności szkoleniowej
i trenerskiej
KRZYŻEM KOMANDORSKIM ORDERU ODRODZENIA POLSKI
Pan Michał BRZUCHALSKI
Pan Zygmunt SMALCERZ
KRZYŻEM KAWALERSKIM ORDERU ODRODZENIA POLSKI
Pan Marek JULCZEWSKI
Pan Andrei LEVIT
Pan Henryk OLSZEWSKI
Pan Aleksander WOJCIECHOWSKI
ZŁOTYM KRZYŻEM ZASŁUGI PO RAZ DRUGI
Pan Marian DRAŻDŻEWSKI
ZŁOTYM KRZYŻEM ZASŁUGI
Pan Jan GODLEWSKI*
Pan Andrzej PIĄTEK
Pan Witold SUSKI*
za wybitne osiągnięcia sportowe
KRZYŻEM OFICERSKIM ORDERU ODRODZENIA POLSKI
Pani Aneta KONIECZNA
KRZYŻEM KAWALERSKIM ORDERU ODRODZENIA POLSKI
Pan Leszek BLANIK
Pan Michał JELIŃSKI
Pan Marek KOLBOWICZ
Pan Szymon KOŁECKI
Pan Adam KOROL
Pan Tomasz MAJEWSKI
Pan Konrad WASIELEWSKI
ZŁOTYM KRZYŻEM ZASŁUGI
Pan Robert ANDRZEJUK
Pan Miłosz BERNATAJTYS
Pan Piotr MAŁACHOWSKI
Pani Beata MIKOŁAJCZYK
Pan Tomasz MOTYKA*
Pan Bartłomiej PAWEŁCZAK
Pan Łukasz PAWŁOWSKI
Pan Paweł RAŃDA
Pan Adam WIERCIOCH
Pani Agnieszka WIESZCZEK
Pani Maja WŁOSZCZOWSKA
Pan Radosław ZAWROTNIAK
Prezydent RP wygłosił przemówienie.
Po południu Prezydent wraz z Małżonką udał się z wizytą do Bielska – Białej. Trasa niepodległości w tym mieście przebiegała pod hasłem Złożone losy pogranicza w czasach walk o niepodległość. Prezydent złożył wieniec przed Pomnikiem Pamięci. Para Prezydencka wzięła udział w sesji Rady Miasta, a Prezydent wręczył odznaczenia państwowe.
Odznaczeni zostali:
za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, za działalność
na rzecz środowisk kombatanckich
KRZYŻEM OFICERSKIM ORDERU ODRODZENIA POLSKI
Pan Zdzisław GREFFLING
Pan Jerzy WITKOWSKI
KRZYŻEM KAWALERSKIM ORDERU ODRODZENIA POLSKI
Pan Fabian CZYŻ
Pani Dorothy JURCZYK
Pan Jan ŁUSZCZEK
za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce, za osiągnięcia w podejmowanej z pożytkiem dla kraju pracy zawodowej i społecznej
KRZYŻEM KAWALERSKIM ORDERU ODRODZENIA POLSKI
Pan Tadeusz KRYWULT
Ksiądz Zbigniew POWADA*
Pan Michał WOŁYNIEC
za zasługi dla społeczności lokalnej, za osiągnięcia w podejmowanej dla kraju działalności społecznej i zawodowej
ZŁOTYM KRZYŻEM ZASŁUGI
Pan Sebastian KAWA
Pan Bronisław KRZYSZTOF
Pan Stanisław STECYK
Prezydent wygłosił przemówienie:
„Szanowni Państwo, Panie i Panowie Ministrowie, Panie Prezesie, Panie Burmistrzu, Szanowni Państwo, ale przede wszystkim Szanowne Panie i Szanowni Panowie odznaczeni przeze mnie przed chwilą.
Wszyscy wiemy, że w czasach współczesnych, nie od dzisiaj zresztą, sport wyczynowy, olimpiada, mistrzostwa świata, szczególnie w najbardziej popularnych dyscyplinach, to zdarzenia, które skupiają uwagę, można powiedzieć śmiało, całego świata. Miliony w skali kraju takiego jak Polska, miliardy w skali świata, interesują się tym, kto wygrał, jak prezentują się zawodnicy danego kraju. Można powiedzieć, że okresami świat żyje wydarzeniami sportowymi, a dla kibiców, czy to określonej dyscypliny sportowej, czy sportu w ogóle często obserwacja tego, co dzieje się na arenach jest bardzo istotną treścią ich życia, każdy ma jeszcze coś innego, ale w każdym razie bardzo istotną treścią ich życia. Jeżeli mówimy o sporcie wyczynowym, o dzisiejszym ruchu olimpijskim, to mówimy o rzeczy, która jest dla naszych obywateli bardzo ważna, dla milionów z nich, dlatego więc, jeżeli ktoś mówi, że sport wyczynowy, sport masowy to niejako inna sprawa to rzecz nieważna, marginesowa, ten najgłębiej się myli. Ważne jest to, co rodzi ludzkie emocje, ludzką radość albo smutek, a sport do nich należy. Chciałem więc z całą serdecznością podziękować wszystkim tym, którym w trakcie ostatnich igrzysk w Pekinie się udało, którzy spowodowali, że Polska wprawdzie nie zajęła miejsca, które by nas usatysfakcjonowało, ale jest o trzy miejsca wyżej niż trzy lata temu, jeżeli chodzi o klasyfikację medalową, a jeśli chodzi o punktową na 17 miejscu, jeszcze wyżej.
Raz jeszcze chciałem powtórzyć, ale nie do Państwa, bo Państwo właśnie odnieśliście sukces, że chcielibyśmy więcej, że mamy świetnych zawodników w grach zespołowych, w piłce ręcznej, w piłce siatkowej, choćby w hokeju na trawie, ale także w wielu innych dyscyplinach. Ale cieszmy się z tego, co było Cieszmy się i gratulujmy. Tym, którzy odnieśli sukces i ich trenerom, bo zawód trenera, wszystko jedno, czy poprzedza fakt, jak w przypadku Pana Smalcerza, który osiągnął olbrzymie sukcesy osobiste sportowe, czy tak jak to się często zdarza, że ktoś był, czy jest wybitniejszym trenerem niż był zawodnikiem, albo i na odwrót, był wybitniejszym zawodnikiem, a gorszym trenerem. Wszystko jedno, trener jest zawsze niezmiernie istotny, bez niego nie ma sukcesów, on musi umieć uczyć, mobilizować, szukać chwili na najwyższą formę. To niezmiernie trudny, wymagający niezwykle wysokich kwalifikacji zawód. Dziękuję Panom, dziękuję tym z Panów, którzy są nie zawodnikami a trenerami, jesteście współautorami wielkich sukcesów Waszych wychowanków. Sport jest, będzie się rozwijał, będzie się reformował. Państwo musi brać większy udział w tym, aby Polacy odnosili sukcesy, nie tylko na olimpiadach, tej najbliższej w Vancouver, zimowej, tej następnej w Londynie, ale także na najbliższych Mistrzostwach Świata, Europy. Myślimy ciągle o Euro 2012, miejmy nadzieję, że się uda, nie tylko w sensie organizacyjnym naszej drużynie.
Trzeba też kilka słów powiedzieć o Wiśle, o tym rzeczywiście wielkim ośrodku sportu, ośrodku turystycznym i jednym z ważniejszych miast Śląska Cieszyńskiego. To specyficzny region o specyficznej historii. Przyjeżdżając tu, niedługo będę w Bielsku, później w Cieszynie, myślałem, że przyjeżdżam do regionu nieco odmiennego od innych, bo jest to Śląsk bez wątpienia, ale Śląsk o innej historii niż Śląsk Górny, bo jest to kraj Polski bez wątpienia i tutaj nikt nie ma wątpliwości, powtarzam nikt nie ma i mieć nie może, ale trochę się różni strukturą wyznaniową i nikt o to nie powinien mieć pretensji. Tu w Wiśle większość mieszkańców to ewangelicy. I czy jest w tym coś złego? Nie, nie ma w tym nic złego. Ewangelicy są tak samo wspaniałymi Polakami jak miliony katolików lub ludzi innych wyznań. Przypominam, że najdłużej urzędujący premier Trzeciej Rzeczpospolitej na raz Jerzy Buzek nie tyle był, co jest ewangelikiem, że do ewangelików zaliczają się wybitni polscy sportowcy, że ewangelikiem był Józef Beck, wieloletni minister spraw zagranicznych przedwojennej Rzeczpospolitej. Inaczej mówiąc, że osoby tego wyznania, na ogół augsburgskiego, rzadziej reformowanego, odegrały w naszej historii wielką rolę i w dawnych wiekach, gdy większość Senatu składała się z osób innego niż katolickie wyznania, jak i w okresie późniejszym, Generał Anders choćby. Mówię to, aby było jasne, że wszyscy obywatele Rzeczpospolitej są równi.
Idę tutaj do Wisły, do Bielska z jednym podstawowym hasłem związanym z dziewięćdziesięcioleciem odzyskania, chciałem podkreślić, nie polskiej niepodległości, tylko odzyskania niepodległości i to hasło brzmi następująco: „Polska jest jedna”. Tak w Wiśle, Bielsku, czy w Białymstoku, Suwałkach, czy w Warszawie, Krakowie, czy Szczecinie, mamy jedną i tą samą Polskę, która oczywiście, jeżeli chodzi o regiony trochę się różni, ale mniej niż regiony w innych krajach świata. Jesteśmy jedni, jednolici i to jest nasza siła. Podkreślajmy nasze odrębności, jeżeli chodzi o małe ojczyzny. Śląsk Cieszyński jest taką małą ojczyzną, ale pamiętajmy też o tym, że mała ojczyzna nigdy w najmniejszym stopniu nie może przesłonić tej dużej. A tą dużą jest Rzeczpospolita Polska, była, jest i będzie, a nie Europa, choć popieram Unię Europejską, ani część naszego kraju, tylko właśnie Polska. W tym tkwi nasza siła. Pod tym względem jesteśmy szóstym narodem w Europie, w Unii Europejskiej. Należymy więc do największych. W tym tkwi nasza szansa na to, żeby szanowano nas jeszcze bardziej niż dzisiaj. Musimy pamiętać o swojej historii. Musimy też pamiętać o swoich słabościach, bo mamy je, ale musimy z optymizmem patrzeć w przyszłość państwa, które w przeciągu ostatnich 19 lat wygrało swoją szansę, choć ma wiele wad, to na pewno, choć wiele rzeczy można i trzeba poprawić i miejmy nadzieję będą poprawione, była zresztą taka próba. Ta Polska tym razem jest na górze, na górze mimo wszystkich słabości, które poprawiać trzeba. Wierzmy w to, a przyszłość będzie lepsza.”
W godzinach popołudniowych Prezydent Lech Kaczyński oraz Pani Prezydentowa spotkali się z mieszkańcami Bielska-Białej na Placu Ratuszowym.
12 października br. Prezydent RP odwiedził Cieszyn, gdzie uczestniczył w Nabożeństwie Ekumenicznym w Kościele Ewangelickim po czym złożył wieniec przed Pomnikiem Polskich Legionistów. Następnie wraz z Prezydentem Republiki Czeskiej Vaclavem Klausem spotkał się z mieszkańcami Cieszyna.
Prezydent RP wygłosił przemówienie:
„Wielce Szanowny Panie Prezydencie, Szanowni Panowie Burmistrzowie, Pani i Panie ministrze, Panowie Ambasadorowie obydwu naszych państw,
mogę się tylko cieszyć, i to bardzo cieszyć. Od wczoraj jestem na Śląsku Cieszyńskim i na Podbeskidziu. Mówiąc o Śląsku Cieszyńskim mówię o jego polskiej części, chociaż dzisiaj o kilka metrów już przekroczyłem granicę, a niedługo będę w czeskiej części Śląska Cieszyńskiego, czyli w Czeskim Cieszynie. Będę na ziemi, która kiedyś zupełnie niepotrzebnie była przedmiotem sporu, bo zawsze ile razy mówię o stosunkach miedzy Polską a Czechami, to wydaje mi się, że wszelkie spory i niechęci w ciągu ostatnich setek lat były głupstwem, bo emocje były bzdurą, nie ma żadnych różnic interesów między naszymi krajami. Oczywiście jesteśmy narodami pokrewnymi, niewiele wieków temu mowa ludzi południowej Polski i mowa ludzi północnych Czech niczym się nie różniła, lub prawie niczym. Dzisiaj niech to spotkanie w jednym mieście i dwóch miastach, administracyjnie są to dwa miasta, istotnie w ramach traktatu z Schengen, w ramach Unii Europejskiej, ale przede wszystkim w ramach, i to chciałbym podkreślić, relacji polsko czeskich na tej właśnie granicy między Republiką Czeską a Polską, to może być jedno miasto – tu, właśnie tu. Niezmiernie się cieszę z tej bardzo bliskiej współpracy. Niezmiernie cieszę się z tego, że wszystko, co nas niepotrzebnie, raz jeszcze powtarzam, niepotrzebnie dzieliło, jest dziś za nami, mało które kraje utrzymują dziś tak bliskie stosunki jak Republika Czeska i Rzeczpospolita Polska. To nasz wielki wspólny sukces. Nasz wielki wspólny sukces, ponieważ tam, gdzie jesteśmy - w środku Europy, w Pakcie Północnoatlantyckim, w Unii Europejskiej - tam trzeba działać wspólnie. Trzeba uzgadniać poglądy, nawet jeżeli nie zawsze są dokładnie takie same, bo to normalne, bo wspólnie jesteśmy silniejsi, bo wspólnie jest to ponad czterysta tysięcy kilometrów kwadratowych, bo wspólnie to jest prawie pięćdziesiąt milionów ludzi, bo wspólnie jest to wielka tradycja i kultura. Są to dwa zachodniosłowiańskie narody, które wcześniej bardzo wcześnie stworzyły swoją kulturę. Przypominam, do Polski religia, o czym nas tak mocno uczono, mówię o swoim pokoleniu, przyszła nie z zachodu, tylko z południa. Od Czechów przejęliśmy wiarę rzymską przed 1042 laty, i pozostajemy w niej do dzisiaj. Pierwsza historyczna władczyni, żona władcy Polski była Czeszką, Dobrawa, Dąbrówka po polsku. To wszystko nas głęboko łączy i łączy nas to miasto - Cieszyn, które ma ponad tysiącletnią tradycję i gdzie mieszkali zarówno Polacy, Czesi jak i zresztą przedstawiciele innych narodów, ale przede wszystkim Czesi i Polacy.
Sądzę, że nasza przyszłość będzie dobra, że jest już dobra teraźniejszość, trudny okres historyczny po roku 1945 mamy już za sobą od dawna, że umocniliśmy swoją pozycję w Europie, i że wspólnie, Panie Prezydencie, będziemy próbowali walczyć o Europę w tym kształcie, który rzeczywiście odpowiada i temu, co jest naprawdę i interesom narodu. A Cieszyn w naszych relacjach polsko - czeskich niech będzie tego symbolem. Niech będzie symbolem i on tym symbolem jest, ale niech będzie nim jeszcze tym bardziej jutro. Bardzo cieszę się z tego, że jestem w Cieszynie. I cieszę się jeszcze bardziej, że jestem tutaj razem z Panem Prezydentem Vaclavem Klausem.”
W godzinach popołudniowych Prezydent RP wraz z Małżonką przyjechał do Krakowa, gdzie wziął udział w Uroczystych Nieszporach w Katedrze na Wawelu oraz w poświęceniu i odsłonięciu pomnika Jana Pawła II przed Katedrą.
Wieczorem Para Prezydencka wróciła do Warszawy.
* osoby te odbiorą odznaczenia w późniejszym terminie.