13 października 2008 r. do Warszawy przyjechał Prezydent Republiki Czeskiej Vaclav Klaus, przebywający od niedzieli w Polsce.
Rano Prezydent Vaclav Klaus spotkał się z Prezydentem Lechem Kaczyńskim w Pałacu Prezydenckim na uroczystym śniadaniu. Po spotkaniu Prezydenci złożyli oświadczenia dla mediów.
Prezydent Lech Kaczyński zwracając się do zebranych dziennikarzy powiedział:
„Szanowni Państwo,
nasze spotkanie trwa od wczoraj. Byliśmy w Cieszynie, zarówno w jego polskiej jak i czeskiej części. To było spotkanie symboliczne, ze względu na fakt, że to miasto podzielone decyzją rady ambasadorów w 1920 roku dzisiaj funkcjonuje – można powiedzieć razem. Łącznie ma 63 tysięcy mieszkańców, 37 tys. po stronie polskiej, 26 po stronie czeskiej. Panowie burmistrzowie są ze sobą mocno zaprzyjaźnieni, Cieszyn znajduje się prawie w połowie drogi między Warszawą a Pragą – w identycznej odległości od obydwu miast i dziś jest symbolem dzisiaj naszych bardzo, bardzo bliskich stosunków. Można powiedzieć, że te stosunki nie są zbyt wielkim sukcesem, ponieważ naturalnie relacje czesko – polskie powinny być bardzo bliskie. Tak – tylko do tego stanu naturalnego doszliśmy dopiero niedawno i dlatego jestem niezwykle usatysfakcjonowany wczorajszym spotkaniem i jego charakterem – niewątpliwie symbolicznym, tak samo jak jestem usatysfakcjonowany dzisiejszym spotkaniem na śniadaniu. Natomiast już niedługo, za godzinę spotkamy się znów i w tym przypadku Pan Prezydent Vaclav Klaus wystąpi w innej roli – jako autor książki, jako niezwykle śmiały intelektualista, który przeciwstawia się tendencjom, które zdominowały sposób myślenia w pewnej istotnej sprawie – ja bym to określił, że ta dominacja nastąpiła w skali globalnej. Myślę, że kto, jak kto, ale Państwo, którzy reprezentujecie media, wiecie co to znaczy utrwalony w pewnej grupie sposób myślenia. Nie będę tutaj podawał przykładów, dotyczących naszego kraju, bo wszyscy Państwo je znają. Są osoby, o których można pisać wyłącznie dobrze, albo osoby, o których jeśli się napisze jedno zdanie pozytywne to trzy następne muszą być negatywne. Podziwiam pod tym względem odwagę intelektualną – w tym przypadku – Profesora Klausa, niezależnie od tego, że Pan Prezydent jest Prezydentem drugą kadencję, wcześniej był Premierem, był też Przewodniczącym Zgromadzenia Narodowego, czyli odpowiednika naszego Marszałka Sejmu, a także Ministrem Finansów. Pełnił więc w Republice Czeskiej, początkowo jeszcze w Czechosłowacji wszystkie – można powiedzieć – ważne funkcje. Ja owej intelektualnej odwagi gratuluję, spotkamy się jak mówiłem za niewiele ponad godzinę. Pan Prezydent będzie mówił o swojej książce.”
Po południu Prezydent Lech Kaczyński był obecny na promocji książki Prezydenta Vaclava Klausa pt.: "Błękitna planeta w zielonych okowach", która odbyła się w Szkole Głównej Handlowej.