5 czerwca 2008 r. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński oraz Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Ewa Junczyk-Ziomecka wzięli udział w „Dniu szkoły bez przemocy” pod Honorowym Patronatem Prezydenta RP.
Na warszawskim Podzamczu organizatorzy akcji „Szkoła bez przemocy” poinformowali Pana Prezydenta o przebiegu i efektach programu. Następnie organizatorzy oraz uczniowie przekazali Prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu pierwszy egzemplarz księgi „Szkoła bez przemocy” z 200 000 podpisami uczniów, nauczycieli i rodziców. Kolejne egzemplarze przekazane zostaną przedstawicielom Kancelarii Premiera, Sejmu i Senatu RP. Na znak protestu przeciwko agresji i przemocy w szkole Prezydent Lech Kaczyński, uczniowie oraz zgromadzeni goście wypuścili tysiące balonów.
Podczas wydarzenia Prezydent RP Lech Kaczyński powiedział:
„Całkiem świadomie, zaproszony przez Panią Minister Ziomecką, tutaj dzisiaj przyszedłem, ponieważ problem przemocy i zadawania cierpienia komuś w szkole jest problemem, który świetnie rozumiem. Zdaję sobie sprawę, że nie od dziś jest to sprawa bardzo istotna. Chciałbym Wam powiedzieć w kilku słowach dlaczego. Przede wszystkim dlatego, że dzieciństwo, wczesna młodość to taki sam okres w życiu jak inne. Człowiek, który ma siedem, dziesięć, później osiemnaście lat to człowiek, który odczuwa, cierpi, wygrywa, przegrywa i ma swoje prawa. A podstawowym prawem człowieka, także tak młodego jest to, żeby jego praw nie naruszali inni - nawet jeżeli są od niego dużo silniejsi i dużo bardziej przebiegli. W szkołach niestety bardzo często tak nie jest. Jest prawdą, że wielu twierdzi, że tak być musi, krótko mówiąc, że to w zasadzie nie problem. Ja w tej sprawie mam przekonanie całkowicie odmienne. Jestem pewny i świadomy, że dla wielu tysięcy dziewcząt i chłopców to jest rzeczywisty problem, oni rzeczywiście cierpią i że trzeba zrobić wszystko, żeby im pomóc. Kiedyś - być może starsi wśród was coś na ten temat wiedzą - zajmowałem się zwalczaniem przestępczości, byłem generalnym prokuratorem i uchodziłem za człowieka surowego. Tak – wobec przemocy jestem surowy. Nie kryję, że z przemocą trzeba walczyć różnymi metodami, ale też z surowością. Ktoś kto lubi znęcać się nad innymi, w mniejszy czy większym stopniu, siłą fizyczną czy tylko presją psychiczną, nie zasługuje na to, żeby go łagodnie traktować. O tym chciałem Wam z całą jasnością powiedzieć. Ale zdaje sobie też sprawę, że źródła przemocy, źródła agresji są różne i że niektóre z nich można zwalczać, likwidować metodami innymi niż siła. Trzeba to oczywiście robić, trzeba ludzi wychowywać, trzeba uświadamiać wszystkim, że ten problem jest problemem bardzo istotnym.
Już jako Prezydent Warszawy chciałem podjąć działania, które miały na celu uwolnienie dziewcząt i chłopców od ich nadmiernie agresywnych kolegów i koleżanek. Okazało się, że jest to prawnie niemożliwe. To bardzo wielka wada naszego prawa. Później, gdy Polską rządził poprzedni rząd, do tego problemu starałem się wrócić. Dzisiaj jak widzę, stworzyliście mi Państwo i Wy Droga Młodzieży i Dzieci bardzo dobrą okazję, żeby wrócić do tego problemu. Faktycznie, są bijący i są bici, są znieważani i są znieważający. I tutaj zawsze racja tego, kto jest bity i kto jest znieważany, musi stać przed racją tego, kto bije i kto znieważa. Zawsze i w każdych okolicznościach. Najpierw ten kto jest ofiarą – jak zajmiemy się ofiarą, to dopiero wtedy możemy zająć się tym, kto jest tą drugą stroną. Takie są moje głębokie przekonania i ich nie zmienię, niezależnie czy są one modne czy niemodne. Bardzo dziękuję, że daliście mi okazję to dziś powiedzieć.”
Po przemówieniu Prezydenta na scenie wystąpili wicemistrzowie świata tańca na wózku inwalidzkim, odbyły się zajęcia animacyjne dla dzieci oraz występ zespołu Full Power Spirit.
Program „Szkoła bez przemocy” został zainicjowany w 2006 roku. Celem programu jest przeciwdziałanie przemocy w polskich szkołach poprzez zwiększenie świadomości problemu oraz zmianę postaw wobec przemocy.