Prezydent złożył projekt ustawy
- W dniu dzisiejszym pan prezydent złożył na ręce Marszałka Sejmu projekt ustawy zmieniającej jedną z ustaw, która została objęta przez Parlament w ramach tak zwanego pakietu antykryzysowego – poinformował Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Andrzej Duda podczas popołudniowej konferencji w Pałacu Prezydenckim.
Prezydent chce zwolnienia z opodatkowania bonów towarowych przekazywanych pracownikom w ramach świadczeń socjalnych.
Inicjatywa prezydenta reakcją na protesty drobnych przedsiębiorców
Prezydencki minister Andrzej Duda tłumaczył, że Lech Kaczyński zdecydował się podjąć tę inicjatywę ustawodawczą, gdyż trafiły do niego liczne protesty, zwłaszcza ze strony środowisk małych przedsiębiorców, którzy jednoznacznie wskazywali, że brak zwolnień z podatków bonów dawanych pracownikom, uderza w ich działalność. Obecnie, zgodnie z pakietem antykryzysowym, w ramach świadczeń z zakładowego funduszu tylko te przekazywane w gotówce są zwolnione z opodatkowania.
Minister Duda podkreślał, że projekt przygotowany przez prezydenta zakłada zwolnienie z opodatkowania nie tylko bonów, ale również na przykład karnetów na basen, biletów na mecz piłkarski czy koncertów finansowanych z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych.
Prezydencki minister - jak mówił - liczy, że parlament przychylnie spojrzy na projekt. Podkreślił, że jest to 43. inicjatywa ustawodawcza prezydenta od początku kadencji.
Z kolei minister Paweł Wypych poinformował, że prezydent zwróci się do marszałka Sejmu i klubów parlamentarnych o nadanie temu projektowi szybkiej ścieżki legislacyjnej. - Dla nas marzeniem jest determinacja dotycząca ustawy hazardowej - powiedział Wypych i podkreślił, że firmy bardzo często przekazywały bony pracownikom w okresie przedświątecznym, dlatego ważne jest, by uchwalić tę ustawę tak, aby umożliwić skorzystanie ze zwolnienia w opodatkowaniu jeszcze w tym roku.
Prezydent podpisał nowelizację ustawy o szkolnictwie wyższym
Podczas konferencji minister Duda poinformował również, że prezydent podpisał nowelizację ustawy o szkolnictwie wyższym. Jak mówił, Lech Kaczyński zdecydował się na bardzo szybkie podpisanie tej ustawy, ponieważ wprowadza ona nowe możliwości uzyskiwania stypendiów przez studentów.
Minister tłumaczył, że pomoc socjalno-bytową na rzecz studentów będą mogły świadczyć jednostki samorządu terytorialnego; ustawa wprowadza również rozwiązanie, że stypendia naukowe zarówno dla studentów, jak i doktorantów będą mogły być ustanawiane przez osoby prywatne czy podmioty gospodarcze.
Podczas czwartkowej konferencji ministrowie przedstawili statystyki dotyczące aktywności legislacyjnej prezydenta od początku kadencji.
Prezydent wetuje nie więcej niż Aleksander Kwaśniewski
Minister Duda podkreślił, że jak dotąd Lech Kaczyński podpisał 804 ustawy, a w sumie spłynęło do niego z Sejmu 838 ustaw. Spośród nich prezydent zawetował 18. - To oznacza, że dwa procent ustaw zostało przez pana prezydenta ponownie skierowanych do Sejmu, czyli zawetowanych - zaznaczył.
Minister Wypych ocenił, że rząd nie może tłumaczyć, że nie realizuje swojego programu wyborczego, dlatego że boi się, iż prezydent "coś zawetuje".
- Wszystkie ważne i dobre dla Polaków ustawy mają oczywiście pewność podpisu prezydenta - zaznaczył Paweł Wypych. Mówił, że Aleksander Kwaśniewski podczas swojej drugiej kadencji prezydenckiej podpisał 1123 ustawy, zawetował 24. - Myślę, że procentowo jest dokładanie tak samo - powiedział minister.
Zwrócił uwagę, że spośród 18 wet Lecha Kaczyńskiego 12 zostało podtrzymanych w Sejmie. - Nie może być tak, że rząd, politycy Platformy z obawy przed ewentualnymi konsekwencjami społecznymi podejmowania różnych decyzji będą zachowywali się w ten sposób: już nic nie robimy, bo i tak nam prezydent zawetuje - mówił minister Wypych.
Prezydent gotów do rozmowy o reformach
Jak powiedział, Lech Kaczyński jest gotów do rozmowy na szereg ważnych tematów, jak np. reformy finansów publicznych i systemu emerytalnego czy kwestie związane ze służbą zdrowia.
- Jeżeli mówimy o pewnych zaniechaniach, to bardzo bym prosił, abyśmy mieli możliwość poznania projektów rządowych i wtedy będziemy o nich dyskutować - mówił Paweł Wypych.
- Jeśli w ciągu trzech dni mamy trzy różne pomysły na reformę emerytalną, minister Rostowski mówi o elastycznym czasie pracy, minister Boni mówi o podniesieniu wieku emerytalnego do 67 lat, minister Fedak mówi o tym, by nie podnosić wieku emerytalnego, to ja rozumiem, że nie ma spójności w tym, co rząd proponuje w zakresie systemu emerytalnego - tłumaczył minister Wypych.
Dlatego - jak podkreślił - twierdzenia rządu, że nie będzie zmian w systemie emerytalnym, "bo pan prezydent się nie zgodzi" są "nieuczciwe".
- Jeśli będą gotowe projekty, propozycje rozwiązań, które będą korzystne dla sytuacji finansów publicznych, wtedy prezydent Lech Kaczyński jest gotowy do rozmowy z rządem - zadeklarował minister Wypych.
Los ustawy hazardowej
Sekretarz Stanu Paweł Wypych zapowiedział, że prezydent Lech Kaczyński podpisze ustawę hazardową, jeśli będzie ona zgodna z konstytucją, ograniczy dostępność do hazardu, zwłaszcza dla osób niepełnoletnich, ureguluje rynek hazardowy i nie spowoduje, że "znaczna część tego rynku zejdzie do hazardowego podziemia".
- Nam nie zależy na tym, aby oceniać, czy ta legislacja jest szybka czy wolna, wydaje się, że nam jako obywatelom RP powinno zależeć na tym, by efektem tych prac była dobra, zgodna z konstytucją ustawa, która ograniczy dostępność do hazardu, zwłaszcza dla osób niepełnoletnich, ureguluje ten cały rynek i nie spowoduje, że znaczna część tego rynku zejdzie do hazardowego podziemia - podkreślał minister Wypych.
Minister Duda natomiast powiedział: - Mamy nadzieję, że mimo tego tempa procedowania nie zostanie wypracowany w Sejmie jakiś akt prawny, który okaże się wadliwy, często zdarza się tak, że szybko prowadzone prace skutkują czymś, co jest wybrakowane, niedopracowane, w czym są niespójności, dające różne furtki, które można wykorzystywać.
Totalizator Sportowy spółką Skarbu Państwa
Ministrowie byli pytani podczas konferencji o doniesienia TVN24 o tym, że urzędnicy z Kancelarii Prezydenta brali udział w pracach nad ustawą o grach i zakładach wzajemnych w 2007 roku. Według stacji, ówczesny wiceszef Kancelarii Robert Draba przekazywał Ministerstwu Finansów postulaty Totalizatora Sportowego, dotyczące m.in. zniesienia dopłat od wideoloterii oraz obniżenia od nich podatków. Uwagi TS - poinformowało TVN24 - miał kierować do Draby ówczesny prezes spółki Jacek Kalida.
Minister Wypych ocenił, że "wszystkie kwestie powinny być wyjaśnione". Jednak, jak podkreślił, Totalizator Sportowy jest spółką skarbu państwa. - Oczywiście nie powinien być na tym rynku w jakikolwiek sposób uprzywilejowany, aczkolwiek wydaje się słuszne, że postulaty spółki skarbu państwa powinny być rozpatrzone - powiedział.
- Wydaje mi się, że pan minister Draba przesłał (do ministerstwa finansów) materiał przesłany przez spółkę skarbu państwa - powiedział Wypych. Według niego, "lepiej, że minister w Kancelarii Prezydenta w oficjalnym piśmie przesyła do resortu finansów takie stanowisko, niż ktoś z kimś ma się spotykać na cmentarzu".
(PAP, inf. własna)