Menu rozwijane

11 maja 2009
Premier Donald Tusk poinformował w ubiegłym tygodniu, że polityczna część obchodów 4 czerwca - w ramach której m.in. odbyć ma się szczyt Grupy Wyszehradzkiej - przeniesiona zostanie z Gdańska do Krakowa. Motywował swą decyzję tym, że ze względu na planowaną w Gdańsku 4 czerwca manifestację związkowców, nie jest w stanie zagwarantować bezpieczeństwa zaproszonym gościom.

- W tej chwili nie znamy ram czasowych tego spotkania w Krakowie, ale niewątpliwie, jeżeli czas pozwoli, jeżeli to będzie możliwe ze względu na wcześniejsze zobowiązania, pan Prezydent w Krakowie się pojawi – zapewnił minister Stasiak w poniedziałkowych Sygnałach Dnia.

Dodał, że Lech Kaczyński ma już w planach na 4 czerwca udział w uroczystościach w Warszawie i Gdańsku.

- Zaproszenie pojawiło się w weekend poprzez media, proszę zrozumieć, pan Prezydent ma zobowiązania, które już dawno podjął - podkreślił zastępca szefa Kancelarii Prezydenta.

- Panu Prezydentowi bardzo zależy, żeby to był dzień łączący, budujący, żeby to był dzień budowy poczucia solidarności i wspólnoty - dodał. (PAP)