Uroczystą mszą świętą w katedrze pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Gnieźnie metropolita arcybiskup Henryk Muszyński zainaugurował w sobotę posługę jako prymas Polski. W uroczystości w imieniu Prezydenta RP wziął udział minister Władysław Stasiak. Obecny był także prezydencki kapelan ksiądz Roman Indrzejczyk.
W wygłoszonej homilii nowy prymas powiedział, że dzisiejsze wydarzenie przywrócenia tytułu prymasa arcybiskupowi gnieźnieńskiemu wpisuje się znakomicie w długą i piękną historię prymasowskiego Gniezna, którą szczyci się prawie od 600 lat. Podkreślił też, że w swym przesłaniu podnosi "głos w obronie krzyża, któremu w Europie odmawia się miejsca w przestrzeni publicznej".
W czasie inauguracyjnej mszy prymas abp. Muszyński miał insygnia biskupie i szaty liturgiczne, które na przestrzeni wieków były używane przez prymasów Polski - metropolitów gnieźnieńskich.
Uroczystość w katedrze poprzedziła konferencja naukowa poświęcona tradycji sprawowania posługi prymasowskiej.
- Przyjmuję to nowe zadanie w duchu posłuszeństwa Kościołowi, mając świadomość, że moja rola polega na zachowaniu dziedzictwa, którego jestem świadomy i mam przygotować drogę dla mojego następcy, którego Pan Bóg w swojej opatrzności już przewidział – powiedział w czasie konferencji nowy prymas.
Prezydencki minister Władysław Stasiak mówił, że mimo rozdziału Kościoła od państwa, tytuł i funkcja prymasa to nie tylko historia, ale coś, co w świadomości Polaków zostanie na zawsze. - Prymasostwo to symbol Rzeczypospolitej, symbol godności narodowej i tożsamości Polski - podkreślił minister.
(PAP, inf. własna)