Menu rozwijane

24 września 2009
Minister Władysław Stasiak

Podczas czwartkowej konferencji prasowej Stasiak skomentował środową rozmowę prezydenta Lecha Kaczyńskiego z prezydentem USA Barakiem Obamą podczas lunchu dla goszczących na sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku przywódców światowych.

 

- Spotkanie prezydenta z prezydentem Obamą to było takie spotkanie szczególne, związane z wielką uroczystością. Panowie prezydenci siedzieli obok siebie podczas obiadu. Prezydent mówił o braku satysfakcji co do konkretności propozycji amerykańskiej. W tej kwestii pewien rozdział został zamknięty i bardzo byśmy chętnie czekali na kontynuację i na konkrety co dalej. Rzeczywiście dzisiaj trudno mówić o satysfakcji. Czekamy na odpowiedź prezydenta Obamy – powiedział minister Stasiak.

Szef Kancelarii Prezydenta przypomniał, że do tej pory mieliśmy z USA deklarację o współpracy wojskowej, politycznej i technologicznej i "to był jakiś konkret". - Pytanie na dzisiaj jest takie: co z tego wynika w tym kolejnym etapie. Nasi partnerzy amerykańscy powiedzieli, że chcą kontynuacji współpracy strategicznej i traktujemy to poważnie i tego chcemy. Pan prezydent mówiąc o braku satysfakcji powiedział, że satysfakcja polega na tym, że wypełniamy tą generalną ofertę konkretną treścią i dzisiaj to jest pole do popisu dla dyplomacji naszej i amerykańskiej w partnerskich rozmowach, by w najbliższym czasie to przesłanie wypełnić konkretną treścią, propozycjami i programami - zaznaczył minister.

 

Podkreślił równocześnie, iż w jego opinii konkretne kwestie powinny być omawiane na "konkretnych forach", takich jak zespoły robocze i potem podejmowane będą decyzje strategiczne. - Sądzę, że nasi partnerzy amerykańscy mają świadomość, że to jest czas na konkrety w naszej rozmowie - ocenił szef Kancelarii Prezydenta. (PAP, inf. własna)