20 listopada 2009 r. w XX rocznicę przyjęcia przez Zgromadzenia Ogólne Narodów Zjednoczonych Konwencji o Prawach Dziecka odbyła się konferencja „Prawa Dziecka – historia, stan obecny, perspektywy” zorganizowana pod auspicjami Rzecznika Praw Dziecka we współpracy z Akademią Pedagogiki Specjalnej im. M. Grzegorzewskiej oraz Polskim Stowarzyszeniem im. J. Korczaka.
W konferencji, która odbyła się w siedzibie Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie, w imieniu Małżonki Prezydenta RP Marii Kaczyńskiej, uczestniczył Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda i odczytał list Pani Prezydentowej do organizatorów i uczestników konferencji:
Serdecznie pozdrawiam wszystkich Państwa, przybyłych do Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie na konferencję Prawa Dziecka – historia, stan obecny, perspektywy. Cieszę się, że dzięki inicjatywie Rzecznika Praw Dziecka oraz organizacji środowisk zaangażowanych na rzecz naszych najmłodszych współobywateli 20. rocznica uchwalenia Konwencji o Prawach Dziecka przez Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych stała się okazją do refleksji nad tą niezwykle istotną i złożoną problematyką.
Wszyscy jesteśmy dumni z tego, iż to Polska – kraj rodzinny Janusza Korczaka, jednego z największych światowych autorytetów w dziedzinie pedagogiki oraz prekursora walkio uznanie godności dzieci i ich równości wobec dorosłych i prawa – była pomysłodawcą i przedstawiła na forum międzynarodowym pierwszy projekt tego wyjątkowego, uniwersalnego dokumentu.
W pełni zdajemy sobie sprawę, iż na naszym kraju właśnie z tej racji, że można go nazwać ojczyzną praw dziecka, spoczywa szczególna odpowiedzialność za upowszechnianie i przestrzeganie praw najmłodszych. Jesteśmy też w pełni świadomi,jak wiele – pomimo wszystkich wysiłków, podejmowanych przez władze państwowe i samorządowe, organizacje pozarządowe i instytucje kościelne, wreszcie przez rodziców i opiekunów dzieci – pozostaje jeszcze na tym polu do zrobienia.
Spośród spraw i zagadnień związanych z prawami najmłodszych w warunkach polskich, choć zapewne nie tylko tutaj, miejsce szczególne zajmuje prawo do wychowania w rodzinie. Konstytucyjne uprawnienia rodzicielskie, podlegające ochronie i opiece Rzeczypospolitej, gwarantujące wolność wyboru modelu edukacji oraz wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami w praktyce niestety bywają ograniczane przez ubóstwo, obejmujące szerokie kręgi społeczne. Co więcej, trudne warunki życia polskich rodzin stają się przyczyną cierpień dzieci – niedożywionych i nade wszystko pozbawionych szans rozwoju, zwłaszcza poprzez zdobycie wykształcenia, i ten sposób samodzielnego wyjścia z biedy, jeśli zabraknie im wsparcia ze strony władz publicznych. Właśnie te dzieci doświadczają również najczęściej przemocy i demoralizacji. Wchodząc w młodość, a później dorosłość, spotykają się z kolejnymi upokorzeniami. Zaniedbania z okresu dzieciństwa odciskają się piętnem na całym ich życiu.
Od wielu już lat wskazuje się w naszym kraju na konieczność przekształcania instytucjonalnych form opieki nad dziećmi w rodzinie. I także ten postulat zachowuje dzisiaj aktualność. Zmiany systemowe zachodzące w tej sferze powinny być bardziej intensywne niż dotąd. Fakt, że 20 tysięcy dzieci wciąż przebywa w domach dziecka świadczy, iż państwo niedostatecznie wspiera i zachęca do tworzenia rodzinnych form opieki zastępczej. Niewątpliwie jedną z głównych barier w ich powstawaniu jest brak gwarancji pomocy ze strony instytucji publicznych. Niedostatek środków finansowych powoduje także, iż najmłodsi Polacy nadal nie są w wystarczającym stopniu otoczeni opieką zdrowotną, a ich prawo do oświaty nie jest realizowane na zasadzie równych szans.
Wszystkie wymienione zjawiska to tylko przykłady nierespektowania praw przysługujących dzieciom i rodzinom na mocy Konstytucji RP, zapisów Konwencji o Prawach Dziecka oraz szczegółowych ustaw. W niektórych z tych zagadnień odnotować należy znaczący postęp, jaki dokonał się od momentu ratyfikowania Konwencji przez Polskę w roku 1991. Powyższe problemy obrazują jednak dość dobrze ogrom wyzwań, przed jakimi w tej dziedzinie stoi nasze państwo i społeczeństwo.
To, z jaką determinacją podejmujemy pracę na rzecz zaradzenia obecnym problemom, świadczy zarówno o naszej wrażliwości na potrzeby najmłodszych i najbardziej bezbronnych bliźnich, jak równie odzwierciedla horyzonty naszego myślenia o przyszłości kraju i narodu. Na Rzeczypospolitej ciąży obowiązek i odpowiedzialność wobec wszystkich jej dzieci, z nimi bowiem nierozerwalnie związany jest jej dzień jutrzejszy.