Menu rozwijane

26 października 2009
Prezydent Lech Kaczyński

Zapewnienie jednolitego orzecznictwa – to zdaniem prezydenta jedno z podstawowych zadań, stojących dziś przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Lech Kaczyński uczestniczył w poniedziałek w otwarciu nowego gmachu NSA.

- Niezmiernie istotne znaczenie ma w orzecznictwie sądowym budowa pewności, jeśli chodzi o stosowanie prawa, czyli jednolitości tego orzecznictwa - mówił prezydent. Jak wskazał, jednolitości takiej nie są w stanie zapewnić wojewódzkie sądy administracyjne, stąd olbrzymie znaczenie NSA. Lech Kaczyński dodał, iż wartość porządku prawnego jest związana z jego pewnością i do tego NSA dąży.

Lech Kaczyński powiedział, iż porządek prawny nigdy nie podlega jednej interpretacji i chodzi o to, żeby interpretację możliwie najsłuszniejszą wybrać, choć - jak zaznaczył - często nie jest to proste.

Prezydent ocenił, że początkowo przyjęty w Polsce dwuinstancyjny model sądownictwa administracyjnego budził wątpliwości. Jednak - w ocenie prezydenta - ten model się sprawdził, a terminy rozpatrywania spraw w sądownictwie administracyjnym, jak powiedział, są stosunkowo krótkie.

Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego Janusz Trzciński powiedział, że w ostatnich latach znacznie skrócił się średni czas oczekiwania spraw, rozpatrywanych przez wojewódzkie sądy administracyjne. W latach 2001-2004 okres ten wynosił od 1,5 roku do trzech lat, w roku 2005 - do 5 miesięcy, a obecnie - to trzy miesiące.

 

Na rozstrzygnięcie skargi kasacyjnej przez Naczelny Sąd Administracyjny oczekuje się średnio od 8 do 13 miesięcy; okres ten jest dłuższy niż przed kilku laty średnio o cztery miesiące. Jednak - jak zaznaczył Trzciński - sprawy są coraz bardziej złożone, a wiele z nich rozstrzyganych jest nie tylko w oparciu o przepisy prawa administracyjnego polskiego, ale także o przepisy UE. Wiele spraw rozstrzyganych jest także przez poszerzone składy sądu.

Czas rozpatrywania spraw przez polskie sądy administracyjne jest - jak powiedział - porównywalny z czasem, w jakim sprawy te rozpatrywane są przez inne sądy europejskie.

Coraz częściej do sądów administracyjnych wpływają także tzw. sygnalizacje, wskazujące na nieprawidłowości w działaniu administracji publicznej, m.in. przewlekłość postępowania. Zaznaczył, że rolą sądownictwa jest kontrola administracji publicznej oraz ochrona praw i wolności jednostki, których pozycja wobec organów administracji - jak zaznaczył - nie jest równorzędna.

NSA miał w ubiegłym roku do rozpatrzenia ponad 18 tys. skarg kasacyjnych, z tego ponad 10 tys. z 2008 roku i blisko 8 tys. wniesionych wcześniej. NSA rozpatrzył 9389 skarg kasacyjnych - 92,7 proc. na bieżąco i ponad połowę pozostałych z poprzedniego roku.

W uroczystości otwarcia nowego budynku wzięli udział, oprócz prezydenta Lecha Kaczyńskiego, także RPO Janusz Kochanowski, prezes NIK Jacek Jezierski, prezes TK Bohdan Zdziennicki, przewodniczący senackiej komisji praw człowieka i praworządności Stanisław Piotrowicz, przewodniczący sejmowej komisji sprawiedliwości Ryszard Kalisz.

Nowa siedziba NSA mieści się kilkadziesiąt metrów obok dotychczasowej, przy ul. Boduena w Warszawie. Budowa nowego gmachu trwała ponad trzy lata. Kamień węgielny wmurowano, także z udziałem prezydenta Kaczyńskiego, w końcu października 2006 roku. (PAP, inf. własna)