Menu rozwijane

01 października 2009

Jego Magnificencja
Profesor Włodzimierz Kurnik
Rektor
Politechniki Warszawskiej

Uczestnicy uroczystości
inauguracji roku akademickiego 2009/2010

Wasze Magnificencje! Dostojny Senacie!
Panie Premierze! Panie Marszałku Senatu RP!
Panie Przewodniczący Sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży!
Szanowni Parlamentarzyści!
Ekscelencje, Panowie Ambasadorowie!
Pani Prezydent Warszawy!
Szanowni Pedagodzy, Profesorowie i Nauczyciele Akademiccy!
Młodzieży Akademicka!
Szanowni Państwo!

Serdecznie pozdrawiam wszystkich Państwa, przybyłych do Dużej Auli Gmachu Głównego Politechniki Warszawskiej na inaugurację roku akademickiego 2009/2010. Dokładnie przed rokiem miałem zaszczyt i przyjemność osobiście spotkać się z Państwem, biorąc udział w inauguracji minionego roku akademickiego. Jest mi niezmiernie miło, że w tym wyjątkowym dniu mogę zwrócić się do Państwa po raz kolejny. Z okazji dzisiejszej uroczystości całej społeczności tej wiodącej uczelni technicznej w Polsce pragnę życzyć, aby Politechnika była dla Państwa prawdziwą Alma Mater – jak matka serdeczną i troskliwą, ale też wymagającą i mądrze kierującą rozwojem swoich duchowych dzieci.

Również obecnie spotkaniom ludzi nauki, inaugurującym nowy rok pracy, towarzyszą rozmowy na temat potrzeb i perspektyw polskiego szkolnictwa wyższego. Jako długoletni pracownik naukowy zdaję sobie sprawę z nastrojów panujących w kręgach akademickich oraz sytuacji wykładowców i badaczy. Każdy z Państwa ma swoje własne oczekiwania względem projektowanej reformy, na którą jak wiemy, oczekują nasze uczelnie. Ze swojej strony chciałbym dzisiaj raz jeszcze podkreślić trzy najważniejsze, moim zdaniem, wyzwania.

Za pierwsze z nich uważam uproszczenie awansu zawodowego uczonych, tak by umożliwić szybsze niż dotąd zdobywanie kolejnych stanowisk. Drugie dotyczy osób kierujących instytutami, katedrami, zakładami, których aktywność dydaktyczną, zwłaszcza jako mistrzów względem doktorantów i habilitantów, powinna być doceniana i nagradzana. Tworząc własne „szkoły”, wychowując uczniów, profesorowie nie tylko bowiem przysparzają chwały sobie i swoim uczelniom, ale przyczyniają się do niwelowania dysproporcji między ogromnym wzrostem liczby studentów a znacznie wolniejszym wzrostem liczby pracowników nauki.

Wreszcie, za trzecie niezwykle ważne zadanie uważam promocję wdrażania w krajowych przedsiębiorstwach metod, technik i wszelkich, bardzo przecież licznych innowacji, które wypracowywane są na polskich uczelniach. Ten ostatni postulat powinien wydać się szczególnie zrozumiały tutaj, w największej uczelni technicznej w kraju, która szczyci się wspaniałymi tradycjami, ale też odczuwa uzasadnioną dumę z osiągnięć swoich współczesnych absolwentów.

Fakt, że dzisiaj możemy mówić o takich kwestiach w odniesieniu do polskiego szkolnictwa akademickiego i nauki, wynika jednak z rzeczy całkowicie podstawowej – z wielkiej eksplozji edukacyjnej ostatniego dwudziestolecia, z olbrzymiego wzrostu scholaryzacji. We współczesnym świecie jakość ośrodków badawczych i profesjonalizm ich pracowników współdecyduje o sile państwa. Życzę więc, aby praca Politechniki Warszawskiej była ważnym impulsem w procesie modernizacji naszego kraju, owocując trwałym i intensywnym rozwojem społecznym, gospodarczym, cywilizacyjnym i kulturowym Rzeczypospolitej. Za wkład, jaki w to dzieło już wniosła Politechnika Warszawska, pragnę dzisiaj Państwu podziękować.

Całej Państwa społeczności – władzom uczelni, wykładowcom i wszystkim członkom kadry gratuluję dotychczasowych sukcesów badawczych i dydaktycznych. Studentom zaś życzę, aby przez cały rozpoczynający się rok nauki zachowali kreatywność, otwartość i chłonność umysłu – tak potrzebne do realizowania planów i ambicji.

Lech Kaczyński

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej