Artykuł ministra Mariusza Handzlika ukazał się w dzienniku "Adevarul" 8 października 2009 roku.
Polska propaguje sojusze strategiczne
Stosunki polsko-rumuńskie są głęboko zakorzenione we wspólnej historii i sięgają XIV i XV wieku. Obecnie nie jest być może powszechnie wiadomym, iż znacząca liczba Polaków, którzy emigrowali w czasie II Wojny Światowej, przeszła przez terytorium Rumunii, jako iż oba kraje miały wspólną granicę i bardzo dobre relacje sąsiedzkie. Do Rumunii wycofali się we wrześniu 1939 r. i przebywali tam przez pewien czas prezydent i członkowie rządu, oraz dowództwo polskiej armii; w Rumunii przechowane zostały rezerwy złota Banku Polskiego, zaś liczni emigranci polityczni schronili się przed nazistowską i sowiecką inwazją, będąc gośćmi rumuńskich rodzin.
Dzisiaj, kiedy oba kraje są razem w zjednoczonej Europie, musimy nadać naszym stosunkom nowy wymiar. Taki jest też sens partnerstwa strategicznego.
W czasie wizyty w Rumunii, w dniu 7 października b.r., Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, Pan Lech Kaczyński, oraz Prezydent Rumunii, Pan Traian Băsescu, podpiszą „Deklarację odnośnie partnerstwa strategicznego”. Polska i Rumunia zdecydowały się na ten krok w ramach współpracy dwustronnej, europejskiej i euroatlantyckiej.
Polska postrzega Rumunię jako jednego ze swoich najbliższych partnerów. Rumunia jest, obok Polski, największym państwem w tej części kontynentu, o ważnym potencjale w polityce międzynarodowej i światowej architekturze bezpieczeństwa. Oba kraje mają podobną wizję odnośnie wielu zagadnień o zakresie regionalnym i europejskim, jak również światowym. Jestem przekonany, iż również w kontekście przyszłych wyzwań, jak choćby dotyczących wzrostu roli naszego regionu w strukturach zjednoczonej Europy, polsko-rumuńskie partnerstwo grać będzie znaczącą rolę. Oba kraje są przekonane o wyjątkowej wadze swoich stosunków bilateralnych dla rozwoju Europy.
Partnerstwo strategiczne ma na celu prowadzenie uprzywilejowanego dialogu politycznego na szczeblu szefów państw i rządów, na tematy międzynarodowe i europejskie. Celem tego dialogu będzie opracowywanie wspólnych stanowisk i inicjatyw. Razem będziemy podejmować wysiłki na rzecz aktywnej, silnej i zintegrowanej wewnętrznie Unii Europejskiej, która skutecznie realizować będzie wspólne interesy i cele państw członkowskich.
Polska i Rumunia wspierają europejską politykę w dziedzinie energetyki i zwalczania zmian klimatycznych. Również z tej perspektywy, niezwykle ważna jest współpraca bilateralna między naszymi państwami, która umocni bezpieczeństwo energetyczne UE, poprzez dywersyfikację źródeł i szlaków transportu surowców.
Równie ważna jest współpraca z Rumunią dla rozwoju Europejskiej Polityki Sąsiedztwa i podkreślenie roli Partnerstwa Wschodniego i Synergii Morza Czarnego.
Nasze wspólne działania koncentrują się również na wspieraniu euro-atlantyckich aspiracji Ukrainy, której znaczenie dla bezpieczeństwa i stabilności europejskiej jest kluczowe.
Polska i Rumunia, które tworzą granicę NATO oraz Unii Europejskiej z Ukrainą, mogą zrobić wiele na rzecz zdobycia sympatyków ukraińskich aspiracji oraz tego by droga tego kraju do Sojuszu była jak najkrótsza. Kijów potrzebuje silnych rzeczników na forum wspólnotowym. Nasze wspólne kroki wobec Ukrainy stanowią dalszy ciąg działań Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego oraz Prezydenta Rumunii Traiana Băsescu z czasu szczytu NATO w Bukareszcie w 2008 r.
Wtedy prezydenci Polski i Rumunii silnie wspierali przyznanie Planu NATO na rzecz członkowstwa (MAP) Ukrainie i Gruzji, stwierdzając wspólnie, iż Rosja nie może mieć prawa weta w tej sprawie. Pomimo, iż Tbilisi i Kijów nie zostały jeszcze zaproszone do programu MAP, w efekcie wspólnych wysiłków Warszawy i Bukaresztu, komunikat końcowy szczytu NATO wzmiankował decyzję Sojuszu odnośnie przyjęcia obu krajów w przyszłości.
Polska i Rumunia mogą odegrać ważną rolę również w jednoczeniu kontynentu, w celu stworzenia otwartej, solidarnej i zjednoczonej Europy. Jestesmy w wyjątkowym okresie historii Europy i nie chodzi tutaj tylko o przyjęcie Traktatu Lizbońskiego. Jest to chwila w której Polska i Rumunia moga uczestniczyć w budowaniu silnej i stabilnej Europy.
Trzeba jasno powiedzieć, iż w Europie jest miejsce zarówno dla Ukrainy jak i Turcji. Dlatego pragniemy umocnić współpracę na osiach Kijów-Warszawa-Bukareszt i Bukareszt-Warszawa-Ankara, ponieważ zarówno Polska jak i Rumunia wiedzą, iż jedyną alternatywą dla uniknięcia zderzenia cywilizacji jest dialog i współpraca.
Turcja odgrywa ważną rolę geopolityczną ze względu na uprzywilejowane położenie geograficzne, mając kontrolę nad dostępem do bogatego w złoża surowców terenu, którego centrum stanowi Morze Kaspijskie i Zatoka Perska. Współpraca Warszawy i Bukaresztu z Ankarą może mieć wpływ na umocnienie zachodnich wpływów politycznych, w ogólnym znaczeniu, w Azji Środkowej.
Budowanie bezpieczeństwa europejskiego musi postępować na wschód, ale również z państwami z Bałkanów Zachodnich. Kompleksowy program przyjmowania nowych państw do Unii Europejskiej musi obejmować nie tylko Turcję i Ukrainę, ale również państwa bałkańskie, Republikę Mołdowy, Białoruś i państwa kaukaskie. Sojusz Warszawy z Bukaresztem będzie stanowić potężny sygnał w UE dla kontynuowania procesu rozszerzenia.
W naszym interesie leży również polsko-rumuński dialog ze Stanami Zjednoczonymi, jako iż umacnianie stosunków transatlantyckich stanowi wspólny priorytet Polski i Rumunii, przy silnej zbieżności wspólnych wartości i interesów. Współpraca Warszawy, Bukaresztu i Waszyngtonu jest ważna dla stworzenia obszaru bezpieczeństwa, pokoju i dobrej współpracy w świecie.
Jednakże strategiczne partnerstwo polsko-rumuńskie nie opiera się tylko na współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony, energetyki czy polityki sąsiedzkiej, lecz jest także wspólnym działaniem na rzecz wspierania różnorodności kulturalnej.
Partnerstwo Warszawy i Bukaresztu jest znakiem przyszłości, współpracy i otwarcia w zjednoczonej Europie.
Mariusz Handzlik