Menu rozwijane

24 września 2009
Prezydent Lech Kaczyński otwiera sesję nowojorskiej giełdy

Prezydent Lech Kaczyński kończy wizytę w USA. Rano czasu nowojorskiego odbyło się uroczyste otwarcie przez polskiego prezydenta sesji nowojorskiej giełdy i spotkanie na Wall Street z czołówką finansistów amerykańskich.

Lech Kaczyński otworzył czwartkową sesję nowojorskiej giełdy (NYSE). To pierwsze tego typu wydarzenie z udziałem polskiego prezydenta. Prezydent spotkał się też z dyrektorem wykonawczym NYSE Duncanem Niederauerem. Już po uroczystości wyznał, że była to dla niego przygoda.

- Ja miałem w ogóle pełne przygód życie, to też pewna przygoda, natomiast bardzo bezpieczna. Nie spodziewałem się, że tu będę, że wcisnę kiedyś ten dzwonek - mówił prezydent polskim dziennikarzom w Nowym Jorku.

Lech Kaczyński podkreślił, że nowojorska giełda jest znana z telewizji, ale - zauważył - na żywo wygląda inaczej.

Po wciśnięciu przycisku, który uruchamia dzwonek inaugurujący sesję giełdy, prezydent zszedł z podwyższenia i przechodząc obok stanowisk komputerowych już na samym parkiecie, przyglądał się pracy maklerów. - Praca jest bardzo ciężka, ci młodzi na ogół mężczyźni muszą stać 12 godzin dziennie przy tych miejscach, gdzie przeprowadza się transakcje - komentował później.

Giełda na Wall Street - jak zauważył prezydent - jest drugą pod względem obrotów na świecie. - To jest jedno z miejsc, które wyznacza sytuację gospodarczą świata - dodał.

Na godz. 17.00  zaplanowano konferencję prasową. Lech Kaczyński przybędzie następnie, ok. godz. 19.30, na spotkanie w Metropolitan Club, gdzie w swym wystąpieniu ma poruszyć temat osiągnięć i wyzwań Polski w dobie globalizacji. Prezydent weźmie też udział o godz. 22.30 w spotkaniu w siedzibie Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej.

(PAP, inf. własna)