-Omawialiśmy sytuację w Gruzji, w Rosji, a także w naszym kraju - podsumował Prezydent spotkanie z Micheilem Saakaszwilim podczas wspólnej popołudniowej konferencji.
- Wymienialiśmy się informacjami dotyczącymi obecnej sytuacji w Unii Europejskiej relacji do sprawy, która zawsze pozostanie Polsce bliska, czyli sprawy Gruzji - podkreślił Lech Kaczyński.
Prezydent wrócił również do wydarzeń z sierpnia 2008 roku: -To, co zdarzyło się w sierpniu zeszłego roku było aktem nie gruzińskiej agresji, tylko na odwrót, i to powinno być w Europie zrozimiałe. Pod tym względem w moim stanowisku nie zaszła żadna zmiana.
- Moje relacje z Prezydentem Saakaszwilim nie zostały w niczym naruszone - powiedział Lech Kaczyński, nawiązując do incydencytu gruzińskiego z 23 listopada 2008 roku.
Spotkanie Lecha Kaczyńskiego z Prezydentem Gruzji Micheilem Saakaszwilim rozpoczęło się od tradycyjnego powitania na tarasie Pałacu Prezydenckiego w obecności przedstawicieli mediów.