W piątek o godzinie 13.00 rozpoczęła się w ogrodach Pałacu Prezydenckiego uroczystość nominacji sędziowskich. Prezydent Lech Kaczyński wręczył akty powołania 296 osobom.
Zwracając się do nowomianowanych sędziów Prezydent podkreślił, że nie we wszystkich dziedzinach sprawdza się zasada, mówiąca, że im mniej państwa tym lepiej. – Bez sprawnie działających sądów nie może funkcjonować gospodarka, co pokazał ostatni kryzys światowy – powiedział Prezydent.
- Tak się złożyło, że wszystkie osoby, które były do dzisiaj asesorami musiały zostać mianowane sędziami" - powiedział Prezydent Lech Kaczyński. - Stąd taka ilość na raz mianowanych sędziów - dodał.
Gratulując nominacji sędziowskich Prezydent przypomniał, że sędziowie to osoby wyposażone w "olbrzymią władzę nad innymi ludźmi i instytucjami". - To olbrzymia odpowiedzialność, której musicie państwo podołać - powiedział Lech Kaczyński.
Dodał, że zdaje sobie sprawę, iż we współczesnym społeczeństwie jest to rola "niełatwa".
- Funkcjonujemy w społeczeństwie mediów, w którym do każdego z pań i panów codziennie docierają setki prawdziwych i kompletnie nieprawdziwych informacji. W którym jesteście państwo pod różnego rodzaju naciskami, w którym istnieją różnego rodzaju trendy, mity, w którym istnieje zasadniczy kłopot ze stosowaniem tego samego standardu - mówił Prezydent.
- Nie kryję, że w dzisiejszej Polsce ten problem standardu występuje, występuje i to na istotną skalę - tutaj zwracam się też do przedstawicieli najwyższych organów sądowych. Nie są one równe dla wszystkich, wręcz w sposób oczywisty nie są takie same" - mówił Lech Kaczyński.
- Ja tutaj chciałbym wyrazić olbrzymią nadzieję, że spośród tych z państwa, których dzisiaj zgodnie z Konstytucją RP powołałem na stanowisko sędziego nie będzie osób, które poddadzą się jakimkolwiek naciskom, które zastosują w dwóch podobnych sprawach różne standardy. To bardzo, bardzo istotne, bo powtarzam - ten problem jest i ja nie zamierzam w tej sprawie milczeć - podkreślił Prezydent.
Lech Kaczyński obiecał również, że będzie czynił wszystko, co w jego mocy, by wynagrodzenia za ciężką pracę sędziów były satysfakcjonujące, bo, jak podkreślił, dotychczas nie trzymają standardów. – Będę dalej czynił wysiłki, które czyniłem już jako minister sprawiedliwości, ale i Prezydent RP, bo są one koniczne – stwierdził.
W piątkowej uroczystości wzięli udział szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Aleksander Szczygło, podsekretarz stanu Andrzej Duda oraz doradcy Prezydenta RP – Bożena Borys-Szopa, Marek Surmacz i Andrzej Zybertowicz. (PAP, inf. własne)