Menu rozwijane

24 kwietnia 2009

Fotyga będzie działać w imieniu Rzeczypospolitej

Pani minister Fotyga jest osobą odważną, mającą własne poglądy i własne przekonania, ale jednocześnie mającą wielkie poczucie odpowiedzialności i za dobro wspólne i za państwo. Myślę, że z tego względu będzie dobrym ambasadorem i będzie dobrze reprezentowała całą Rzeczpospolitą – powiedział minister Władysław Stasiak w RMF FM.

Dodał, że skoro przewodniczący komisji zagranicznej, który jest odpowiedzialny za zaplecze merytoryczne w dziedzinie spraw zagranicznych, głosował za kandydaturą Anny Fotygi, to znaczy, że była minister będzie dobrym ambasadorem. – Jestem przekonany, że zarówno pan premier, jak i pan minister będą bardzo zadowoleni z pani ambasador Fotygi, działającej w interesie Rzeczpospolitej Polskiej – powiedział Stasiak.

Sztuczki z ustawą kompetencyjną

Komentując projekty ustawy kompetencyjnej przygotowanej przez PO, zastępca szefa Kancelarii Prezydenta stwierdził, że kuglarskie sztuczki, jakie obserwowaliśmy w ciągu ostatnich kilku dni, nie są dobrym początkiem rozmowy. - Zasadą konstytucyjną, której akurat nikt nie neguje, jest zasada współdziałania. Jeżeli ustawa kompetencyjna jest zaprzeczeniem, czy podejście do tego projektu jest zaprzeczeniem zasady konstytucyjnej, to nie jest dobrze. O tym warto rozmawiać, ale w normalnych warunkach – stwierdził minister.

Podkreślił, że najważniejszą kwestią jest, by ustawa była zgodna z Konstytucją.

- Jeżeli pan marszałek mówi, że ustawa jest po to, żeby pogonić trybunał konstytucyjny, to ja rozumiem, że to jest już w ogóle jakieś zasadnicze nieporozumienie w tej sprawie. Projekty ustaw przygotowuje się nie po to, żeby poganiać trybunał konstytucyjny, to jest śmieszne – powiedział Władysław Stasiak.

Wszystkie instytucje w Polsce kupują alkohol

Minister nie chciał komentować ataków posła Palikota na Kancelarię Prezydenta w kontekście zakupionych alkoholi.- Wszystkie instytucje państwowe w Polsce i nie tylko w Polsce, kupują alkohol do różnych celów reprezentacyjnych, nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Z szacunku dla pana redaktora, naszych słuchaczy i na końcu może mojej skromnej osoby, odmawiam rozmowy w takich kategoriach – zakończył Stasiak.