Menu rozwijane

28 kwietnia 2009
Zastępca szefa Kancelarii Prezydenta powiedział w Sygnałach Dnia, że o ile o zmianach w konstytucji warto rozmawiać, to zmiany proponowane przez Platformę i opisane przez „Rzeczpospolitą”, są „kuglarstwem politycznym”. – Najpierw trzeba mieć pomysł na państwo, a dopiero potem rozmawiać o konstytucji. Natomiast „kuglarstwo konstytucją”, żonglowanie, kreowanie sytuacji kryzysowych, to jest droga do nikąd – zaznaczył Stasiak

Kreowanie konfliktu wokół Fotygi

Jako przykład kreowania konfliktu przez rząd, zastępca szefa Kancelarii Prezydenta powiedział wskazał odwlekanie decyzji w sprawie kandydatury Anny Fotygi na stanowisko ambasadora Polski przy ONZ. Jak przypomniał minister Stasiak, posłowie komisji spraw zagranicznych pozytywnie ocenili tę kandydaturę. Dodał, że działania rządu w tej sprawie to pretekst do ograniczania uprawnień Lecha Kaczyńskiego. - Zagramy panu Prezydentowi na nosie, aby było śmiesznie. Tak się nie robi z Konstytucją - powiedział.

Minister Władysław Stasiak zaprzeczył też, jakoby Prezydent uzależniał powołanie nowych ambasadorów od decyzji rządu w sprawie Anny Fotygi. Zauważył, że Lech Kaczyński został postawiony w niezręcznej sytuacji, w której albo podpisze nominacje bez zastrzeżeń, albo zostanie posądzony o odwlekanie. Zdaniem Stasiaka to zła praktyka, nie stosowana wcześniej.

Spotkanie prezydentów

Władysław Stasiak potwierdził, że Lech Kaczyński spotkał się z Aleksandrem Kwaśniewskim i dodał, że tematem rozmowy obu prezydentów był kryzys polityczny na Ukrainie.

- Rozmawiano w szczególności o Ukrainie i jest to dowód na to, że prezydent Lech Kaczyński jest człowiekiem nie zamykającym się w okowach wyłącznie jednego poglądu, czy w jednym środowisku - powiedział w "Sygnałach Dnia" Stasiak.

Podkreślił, że Prezydent Lech Kaczyński jest osobą otwartą na współpracę z każdym człowiekiem dobrej woli, aby rozwiązywać strategiczne problemy dla Polski, a jego zdaniem dzisiaj takim problemem jest kryzys polityczny na Ukrainie.

- Prezydent Kwaśniewski nie jest osobą bliską, jeśli chodzi o poglądy polityczne, Prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, ale ponieważ jest osobą znaną na Ukrainie, gdyż był m.in. zaangażowany w tzw. „pomarańczową rewolucję”, więc warto rozmawiać o tym, jak pomóc w rozwiązywaniu problemów ukraińskich – powiedział minister Stasiak. (PAP, inf. własne)