W czwartek rozpoczął się w Białymstoku 23. Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ "Solidarność". Gościem związkowców miał być w prezydent Lech Kaczyński, który jednak odwołał przyjazd z powodu choroby. Jak mówił dziennikarzom reprezentujący prezydenta szef jego kancelarii Władysław Stasiak, prezydent ma ciężką infekcję, lekarz kategorycznie zabronił mu przyjazdu.
Przemawiając do delegatów, szef Kancelarii Prezydenta zapowiedział prace nad nowelizacją ustaw z tak zwanego pakietu antykryzysowego. W imieniu prezydenta Władysław Stasiak złożył delegatom obietnicę, że nowelizacja będzie w szczególności w sprawach dotyczących czasu pracy i terminów zawierania umowy o pracę.
Szef prezydenckiej Kancelarii mówił, że lekarstwem na kryzys nie jest wykluczenie społeczne. – Lekarstwem na kryzys jest solidarność, jest aktywność, jest właśnie budowanie wspólnoty – tłumaczył minister.
W jego ocenie to, że w Polsce w pogardzie stawia się warunki pracy, nie dzieje się dlatego, że jest kryzys. - To właśnie dlatego, że jest rozbijana solidarność społeczna, to właśnie dlatego, że coraz gorzej traktuje się tych, którzy po prostu pracują i z pracy żyją, chcą godnych warunków pracy. I to jest podstawowe przesłanie pana prezydenta - mówił Stasiak.
Minister apelował też o wyjaśnienie spraw związanych z prywatyzacją polskich stoczni. - Mamy dzisiaj aferę i o tej aferze nie chce się rozmawiać. Tę aferę się przykrywa, przykrywa się prześladowaniem tego, który tę aferę wykrył. To nie jest dobry znak. Musi w Polsce starczyć odwagi, przejrzystości życia publicznego, żeby tę aferę od początku do końca wyjaśnić - mówił Stasiak i dodał, że prywatyzacja stoczni szczecińskiej i gdyńskiej to przykład, jak nie należy robić prywatyzacji i jakie zagrożenia się z tym wiążą.
Związki zawodowe są elementem ładu społecznego w Polsce i są krajowi potrzebne - mówił Stasiak. - Nie ma przyszłości bez Solidarności, nie ma przyszłości bez praworządności, bez wspólnoty, bez oczyszczania kraju z patologii. Taki kraj musimy budować i rolę w tym odgrywa związek zawodowy Solidarność – powiedział minister. (PAP, inf. własna)