Menu rozwijane

05 marca 2010

Pan
Profesor Krzysztof Zanussi

Wielce Szanowny Panie!

Proszę przyjąć serdeczne gratulacje z okazji otrzymania tytułu doktora honoris causa Uniwersytetu Opolskiego. Wśród tak wielu przyznanych Panu Profesorowi nagród i wyróżnień – tak krajowych, jak i zagranicznych – od dzisiaj znajdzie się także ów szczególny wyraz uznania ze strony opolskich uczonych.

Przez ponad sto lat kino przeszło ogromną metamorfozę: od rozrywki, jakiej dostarczały pierwsze pokazy kinematograficzne, aż po pełnoprawną dziedzinę sztuki, której założenia formalne umożliwiają wypowiedź artystyczną na bardzo wysokim poziomie – pogłębioną treściowo, a przy tym sugestywną, angażującą widza zarówno na płaszczyźnie intelektu i emocji. Wiąże się to z wielką odpowiedzialnością, jaka spoczywa na twórcach filmów. To potężne medium może służyć różnym celom. Może schlebiać niewyszukanym gustom; może też otwierać oczy na piękno i złożoność świata, na wartość i godność osoby ludzkiej, na aspekty rzeczywistości, o których myślimy rzadko, a nawet nie do końca zdajemy sobie sprawę z ich istnienia. Szczególnie kino autorskie stwarza warunki do prawdziwego dialogu z widzem, do konfrontacji różnych typów wrażliwości, do inspirującego i rozwijającego wewnętrznie spojrzenia na świat oczami drugiego człowieka.

Kierując się tymi przesłankami z powodzeniem mógł Pan podejmować tematy najważniejsze. W swoich filmach – ale też publikacjach, wykładach, wywiadach i innych wypowiedziach publicznych – stawia Pan pytania o sens ludzkiej egzystencji i jej końca, pytania dotyczące poszukiwania szczęścia i absolutu, relacji człowieka z Bogiem, wartości moralnych, powinności i kondycji współczesnej inteligencji. Kierując się horacjańskim wezwaniem sapere audemiej odwagę myśleć, być mądrym – swoim entuzjazmem i ambitnymi koncepcjami artystycznymi potrafi Pan zebrać wokół siebie grono równie utalentowanych współpracowników: znakomitych aktorów, kompozytorów, autorów zdjęć. Nie może więc dziwić, że Pańskie filmy już od 40 lat odnoszą sukcesy nie tylko na festiwalach, konkursach i przeglądach, ale również wśród szerokiej publiczności. To nie szczęśliwy traf, lecz konieczny rezultat uczciwego i poważnego podejścia do widza oraz do filmowego rzemiosła.

Raz jeszcze gratulując wspaniałego wyróżnienia pragnę podziękować za Pański wkład w rozwój kultury polskiej, za humanistyczną wnikliwość i wrażliwość z jakimi odkrywa Pan tajemnicę człowieka w świecie oraz niezgłębionego świata, jakim jest każdy człowiek. Życzę Panu Profesorowi jeszcze wielu lat satysfakcjonującej, owocnej pracy artystycznej oraz wszelkiej pomyślności osobistej.