Zakończona w piątek dwudniowa wizyta prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Pradze potwierdziła, że Polska i Republika Czeska są strategicznymi europejskimi partnerami m.in. w sprawach bezpieczeństwa - powiedział dziennikarzom prezydencki minister Mariusz Handzlik.
Pobyt Lecha Kaczyńskiego w Pradze był jego pierwszą wizytą państwową w 2010 roku.
Minister Handzlik poinformował, że rozmowa prezydenta z czeskim premierem Janem Fischerem koncentrowała się m.in. wokół spraw związanych z polsko-czeską współpracą w Unii Europejskiej. - Istotne jest dzisiaj to, aby Polska i Czechy ugruntowały swoją pozycję, swój sukces w Unii, tzn. wzięły większą odpowiedzialność za przyszłość Wspólnoty - zaznaczył.
Zwrócił uwagę, że obu krajom zależy na tym, aby europejska solidarność w kwestiach dobrobytu wyrażała się daniem nowym krajom członkowskim szansy nadrobienia strat spowodowanych okresem komunizmu, co pozwoli im czuć się pełnoprawnymi członkami Unii.
- UE nie będzie tylko Wspólnotą zamożnych, silnych państw, ale będzie Unią równych partnerów, którzy w równym stopniu dbają o przyszłość Wspólnoty, jak i interesy swoich państw" - mówił.
Kolejnym tematem rozmów polityków była przyszłość Sojuszu Północnoatlantyckiego, co do którego - jak mówił Mariusz Handzlik - zgodzili się, że pozostaje on najważniejszym systemem obronnym dla Polski i Czech.
- Musimy robić wszystko co możliwe, by doprowadzić Sojusz do takiego stanu, w którym my - Polacy i Czesi - będziemy pewni, iż sprawy bezpieczeństwa są zawsze priorytetem również dla wszystkich członków NATO - powiedział.
Jak relacjonował prezydencki minister, politycy zwrócili także uwagę na potrzebę rewitalizacji współpracy w ramach Grupy Wyszehradzkiej. - Grupa Wyszehradzka osiągnęła swoje zamierzone cele, którymi były pełna integracja Polski, Republiki Czeskiej, Słowacji i Węgier z UE i NATO - oświadczył.
Zarówno polski prezydent, jak i czeski premier zgodzili się co do tego, iż należy konsekwentnie rozwijać współpracę turystyczną, kulturalną między krajami - zaznaczył minister Handzlik. Wyrazem tego - jak dodał - było przyznanie przez Lecha Kaczyńskiego czeskiemu ministrowi kultury Vaclavowi Riedlbauchowi Krzyża Komandorskiego z Gwiazdą Orderu Zasługi RP.
(PAP, inf. własna)