Menu rozwijane

03 marca 2010
Szef Kancelarii Władysław Stasiak

Konferencja "Państwo jako wyzwanie"dziś w Belwederze

O wyzwaniach i szansach, jakie stoją przed Polską będą dziś dyskutować uczestnicy, wśród nich prezydent Lech Kaczyński, konferencji „Państwo jako wyzwanie” - zapowiedział szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak, który był gościem „Sygnałów Dnia” Polskiego Radia.

Konferencja rozpocznie się o godz. 11.00 w Belwederze. W jej programie zaplanowano referaty doktora Przemysława Żurawskiego vel Grajewskiego, Łukasza Warzechy, profesora Aleksandra Surdeja, Pawła Szałamachy, doktora Artura Wołka i profesora Dariusza Dudka.

Jak poinformował minister Stasiak, podczas konferencji zostanie również poruszona kwestia przyszłego kształtu konstytucji.

Kampania prezydencka okazją do dyskusji o przyszłości Polski

Ponadto, szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak podkreślił, że kampania przed zbliżającymi się wyborami prezydenckimi to świetna okazja do dyskusji o sytuacji i przyszłości kraju.

Prezydencki minister podkreślił, że nie należy traktować każdej wypowiedzi i działalności Prezydenta RP jak elementu walki wyborczej.

Minister Stasiak powiedział także, że prezydent Lech Kaczyński z całą pewnością nie weźmie udziału w kongresie Prawa i Sprawiedliwości, który ma się odbyć w weekend w Poznaniu.

Przyznał w "Sygnałach Dnia", że nie wie, czy prezydent został zaproszony na kongres, bo nie zamierzał wziąć w nim udziału. - Nie będzie (prezydenta) z całą pewnością - podkreślił.

- Będzie (w Poznaniu) w poniedziałek, ale to z zupełnie innego powodu. Dlatego, że jest 20-lecie samorządu terytorialnego - bardzo ważny aspekt funkcjonowania naszego kraju, bardzo ważna instytucja, dzięki której Polska rozwija się lepiej, niż bez - poinformował szef kancelarii.

Minister Stasiak odniósł się także do wtorkowej wypowiedzi Lecha Kaczyńskiego, który pytany o start w wyborach prezydenckich powiedział, że w tej chwili nie ma poparcia poważnych sił politycznych: - Tak się nie zdarzyło w dziejach 20-letnich Polski niepodległej, żeby ktoś mógł wygrać wybory prezydenckie, czy mógł poważnie kandydować, nie mając poparcia poważnych sił politycznych, no i to proste i oczywiste - powiedział szef kancelarii prezydenta. - To nie są wątpliwości, ale świadomy namysł - podkreślił.

Władysław Stasiak pytany, czy prezydent ma poparcie Prawa i Sprawiedliwości, powiedział, że "prezydent powinien przynajmniej mieć deklaracje co do tego, jak ta formacja czy może inne formacje będą wspierały swojego kandydata na prezydenta".

- Po pierwsze, myślę, że prezydent chce mieć pewność, po drugie, pewnie będzie chciał swoją decyzję ogłosić taką, jaką uzna za stosowne, wiosną tego roku". Minister dodał, że namawia prezydenta, żeby kandydował w wyborach prezydenckich oraz podkreślił, że sama kampania wyborcza powinna być okazją do merytorycznej dyskusji o stanie państwa i przyszłości kraju.