Minister Paweł Wypych pytany w porannej audycji „Gość Radia Zet” o to, czy marszałek Sejmu powinien zawiesić swoje obowiązki w przypadku zostania oficjalnym kandydatem w wyborach prezydenckich powiedział, że jest to decyzja Bronisława Komorowskiego. Przyznał, że łącznie funkcji czy to marszałka, czy ministra z kampanią wyborczą byłoby trudne, a zawieszenie obowiązków marszałka - niekonstytucyjne. Dodał, że marszałek ma prawo do urlopu.
– Zgodnie z konstytucją to prezydent odpowiada za bezpieczeństwo kraju – podkreślił prezydencki minister, nawiązując do szczytu nuklearnego, który ma odbyć się w kwietniu w Waszyngtonie. Minister zaprzeczył jakoby Lech Kaczyński zabiegał o ten wyjazd.
– Bardzo późno dowiedzieliśmy się o zaproszeniu premiera – przyznał minister. – Biuro Bezpieczeństwa Narodowego chciało zapytać o stanowisko polskiego rządu, co jest oczywiste – dodał.
Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta odniósł się także do planowanych na 9 maja obchodów 65. rocznicy zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami. Jak przypomniał, prezydent Lech Kaczyński otrzymał ustne zaproszenie na te uroczystości od ambasadora Rosji w Polsce. Decyzja o udziale jeszcze nie zapadła. – Prezydent poprosił o przygotowanie wszystkich szczegółów tej wizyty – powiedział minister.
– W przyszłym tygodniu będziemy mieli spotkanie w Kancelarii Prezydenta z udziałem przedstawicieli Ministerstwa Obrony Narodowej, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Ministerstwa Spraw Zagranicznych, a także Urzędu ds. Kombatantów – poinformował minister Wypych. – Rozumiem, że każdy element tej wizyty jest ważny i powinien być w 100 proc. uzgodniony ze stroną rosyjską. I myślę, że po tych spotkaniach technicznych ta decyzja zostanie podjęta - powiedział.
Jak zaznaczył, prezydent "wyraźnie mówił o tym, że to ustne zaproszenie przyjął z dużym zadowoleniem".