Artykuł Prezydenta RP "O Polsce pomówmy poważnie" ukazał się w dzienniku "Fakt" 9 stycznia 2010 roku.
Polska potrzebuje dyskusji o charakterze długofalowym, która dotyczyć będzie zarówno szans, jak i zagrożeń dla naszego kraju.
Nie stać nas na tracenie czasu, odkładanie na później rozmowy o tym, co dla kraju i dla Polaków najważniejsze. Trzeba rozmawiać o stojących przed nami wyzwaniach. Potrzebujemy wykrystalizowanej wizji rozwoju, polegającej na wykorzystaniu naszych atutów oraz rozpoznaniu barier i zagrożeń. Potrzebujemy zaangażowania i odwagi rządzących, a nie administrowania w oparciu wyłącznie o sondaże i tematy zastępcze.
Dlatego też powołałem Narodową Radę Rozwoju, tworzoną przez wybitnych polskich ekonomistów, znawców problematyki zarządzania, finansów, polityki społecznej, a także znakomitych, profesjonalnych praktyków: przedstawicieli świata pracodawców, samorządowców, związkowców. Reprezentują oni różne środowiska, punkty widzenia i zapatrywania polityczne.
To połączenie kompetencji i różnorodności idei stwarza możliwość pogłębionej, merytorycznej dyskusji wokół spraw, które przesądzą o przyszłości polskiej gospodarki i pomyślności Polaków.
Pałac Prezydencki jest właściwym miejscem takiego wspólnego namysłu, wspólnej pracy nad polską przyszłością. Mamy już dobre doświadczenia - myślę tu choćby o zeszłorocznych szczytach społecznych.
Najważniejszym wyzwaniem stojącym przed nami jest znalezienie najlepszej recepty na długotrwały rozwój Polski – na większą innowacyjność i produktywność gospodarki, na odrobienie dystansu dzielącego nas od najbogatszych krajów naszego kontynentu, na zapewnienie Polakom lepszej jakości życia. Musimy również zadbać o bezpieczeństwo Polski, w tym o jej bezpieczeństwo energetyczne.
Musimy – ponad podziałami – wypracować naszą własną strategię rozwoju, strategię spójną i realistyczną, z której będziemy mogli czerpać intelektualnie i merytorycznie my i nasi następcy. Dlatego cieszy mnie, że w pierwszym posiedzeniu Rady wzięła udział pani Jolanta Fedak, Minister Pracy i Polityki Społecznej. Liczę, że w każdym spotkaniu Rady będą brali udział przedstawiciele Rządu.
W debacie o polskich wyzwaniach rozwojowych powinny spotkać się rożne opinie, różne stanowiska. Jestem przekonany, że Rada stanie się miejscem takich dyskusji, tworzenia dobrych, odważnych koncepcji. Jedyną granicą w myśleniu, której przekroczyć nie wolno jest interes Polski i Polaków.
Podczas pierwszego posiedzenia Narodowej Rady Rozwoju dyskutowaliśmy o najważniejszym długofalowym wyzwaniu stojącym przed Polską - problemach demograficznych. Prof. Janina Jóźwiak z Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie przedstawiła przewidywane zmiany struktury wieku ludności w Polsce i ich skutki ekonomiczne. Wynika z nich, że w perspektywie 2035 roku osoby w wieku ponad 65 lat będą stanowić ponad 23% Polek i Polaków, a udział osób będących w wieku przedemerytalnym wśród pracujących dojdzie do prawie 35%. Przyśpieszenie procesu starzenia się ludności Polski jest faktem, musimy zatem szybko znaleźć odpowiedzi na wyzwania demograficzne i zaproponować Polakom politykę przyjazną rodzinie, godzeniu pracy zawodowej i obowiązków rodzinnych, poprawę systemu opieki zdrowotnej, a także odpowiedzieć na pytania dotyczące godnych emerytur.
Poprzez szybkie i stosowne działania można bowiem wygrać z zagrożeniami płynącymi z wyzwań demograficznych i zapewnić Polsce i Polakom dobrobyt.
W mojej ocenie najważniejszymi warunkami naszego przyszłego sukcesu są:
- zapewnienie Polakom równych szans rozwojowych, solidarność społeczna i zrównoważony rozwój kraju; nie wolno zapominać, że Polska to zarówno wielkie aglomeracje, jak i mniejsze miasta oraz wsie,
- lepsze wykorzystanie największego polskiego kapitału: talentów i wiedzy Polaków, zwłaszcza młodych pokoleń. Jest to klucz do innowacyjności i elastyczności naszej gospodarki,
- dobra polityka gospodarcza, której kluczowymi warunkami winny być rynek i własność prywatna, ale również zachowanie przez państwo kontroli nad strategicznymi ze wzgląd na interes Polski przedsiębiorstwami,
- silne i skuteczne państwo, a więc sprawny wymiar sprawiedliwości, konsekwentna walka z patologiami, w tym z korupcją,
- zapewnienie Polsce odpowiedniej pozycji w Unii Europejskiej i skuteczne działania na rzecz Unii solidarnej,
- dbanie o kulturową tożsamość społeczeństwa, ponieważ wspólnotowa, solidarnościowa tożsamość Polaków jest dla rozwoju Polski atutem, a nie barierą.
Możemy i musimy – ponad dzielącymi nas różnicami – prowadzić poważną, merytoryczną debatę o Polsce. Wierzę, że Narodowa Rada Rozwoju – miejsce spotkań świata nauki i praktyki, miejsce otwarte również na przedstawicieli rządu, stanie się miejscem wypracowania propozycji budujących Polskę nowoczesną i zakorzenioną w przeszłości, wolną i solidarną. Zapewniam, że jestem gotów do rzetelnej debaty o przyszłości naszego kraju, a dobre projekty sprzyjające rozwojowi takiej Polski będę zawsze wspierać.