Publikujemy wspomnienie prezydenta Lecha Kaczyńskiego w pierwszą rocznicę śmierci profesora Zbigniewa Religi (1938 - 2009)
Profesor Zbigniew Religa był wybitnym lekarzem, odważnym politykiem i dobrym człowiekiem. Pomagał ludziom przez całe życie. Swoją pracę zawsze traktował jako służbę na rzecz wspólnoty, w której żył, na rzecz Polski. Bardzo nam dzisiaj Go brakuje.
Profesor stał się wzorem dla kilku już pokoleń lekarzy. Mistrzem polskiej kardiologii. Jego dokonania to nie tylko nowoczesne techniki medyczne, ale przede wszystkim życie ludzi. Życie, które ratował. Skutecznie i przez wiele lat. I takim zapamiętała Go cała Polska.
Pamiętam też pracę Profesora jako ministra - na rzecz naprawy polskiej opieki medycznej. Jego poświęcenie i odwagę podejmowania trudnych, ale koniecznych decyzji. Nigdy nie cofał się mimo licznych trudności. Na pierwszym miejscu zawsze stawiał dobro pacjenta. Swoją misję prowadził do końca. Był tym polskim politykiem, który rozpoczął rzeczywistą reformę służby zdrowia. Reformę wciąż nie dokończoną, ale dającą podstawy do poprawy sytuacji. Jego dzieło wymaga kontynuacji.
Profesor Religa nie poddawał się nawet wówczas, gdy dotknęła Go ciężka choroba. Gdy sam, tym razem jako pacjent, odczuwał ból i fizyczną słabość. Nigdy nie dostrzegłem u Niego zwątpienia. Wciąż patrzył w przyszłość.
Lech Kaczyński
* * *
Prof. Zbigniew Religa zmarł 8 marca 2009 roku w Warszawie. Był senatorem III i V kadencji. W latach 2005-2007 był ministrem zdrowia w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza, a następnie w rządzie Jarosława Kaczyńskiego. Od 2007 do 2009 był posłem VI kadencji.