W środę na konferencji prasowej w Kartuzach Lech Kaczyński powiedział, że dotychczasowa polityka ustępstw wobec reżimu prezydenta Łukaszenki jak dotąd pozostaje bez rezultatów. W ten sposób prezydent skomentował sytuację rodaków mieszkających na Białorusi oraz ostatnie nieprzychylne dla Polaków zdarzenia.
Odnosząc się do sprawy swego udziału w uroczystościach w Katyniu, Lech Kaczyński podkreślił, że Katyń był wielką zbrodnią na polskich jeńcach wojennych. - I to, by ktoś inny niż my Polacy decydował, kto tam ma być wydaje się rzeczą w najwyższym stopniu niefortunną - dodał prezydent.
Proszony o komentarz do wyników wyborów prezydenckich na Ukrainie Lech Kaczyński powiedział, że nie może powiedzieć żeby się cieszył, ale czas pokaże jak ułożą się dalsze losy Ukrainy. Powiedział też, że zna osobiście Wiktora Janukowycza, wielokrotnie z nim rozmawiał. - Nasze personalne stosunki określiłbym jako dobre – powiedział.
Prezydent uczestniczył przed południem w Pucku obchodach 90. rocznicy Zaślubin Polski z Morzem.(PAP, inf. własna)