Menu rozwijane

06 marca 2010
Prezydent Lech Kaczyński
Lech Kaczyński podczas Nadzwyczajnego Zjazdu Adwokatury w Warszawie

- Jeśli jakieś korporacje łączyć się nie chcą, nie należy ich do tego zmuszać, niech pozostanie tak jak jest - powiedział w sobotę prezydent Lech Kaczyński do uczestników Nadzwyczajnego Zjazdu Adwokatury w Warszawie.

Prezydent powiedział, że spotykał się niedawno z kierownictwem adwokatury i szeroko rozmawiał na ten temat. "Wydaje się, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Postulat niełączenia dziś obu korporacji na razie wygląda, że zostanie spełniony - uznał Lech Kaczyński nawiązując do deklaracji resortu sprawiedliwości o wstrzymaniu prac nad tworzeniem nowej adwokatury, łączącej adwokatów z radcami prawnymi.

Prezydent wskazał, że istnieją "pewne tradycje i odmienność tych zawodów", która wciąż pozostaje, mimo że ostatnio się zmniejszyła. Mówił też o doniosłej roli adwokatów w państwie. - Przez niespełna pięć lat mojej kadencji podpisałem prawie 900 ustaw. To wskazuje na dynamikę systemu, ale też na to, że obywatel, aby czuć się bezpiecznie, musi korzystać z pomocy znawców prawa - w sądzie, w urzędzie, w tysiącach, milionach innych spraw" - powiedział.

Zarazem Lech Kaczyński podkreślił, że nie jest zwolennikiem "Polski korporacyjnej", lecz "Polski równych szans" i opowiedział się za tym, aby dostęp do zawodów prawniczych pozostawał szeroki. Wskazał jednocześnie, że korporacje są od tego, aby merytoryczny i etyczny poziom wykonywania zawodu, był jak najwyższy - tego życzył adwokatom.

(PAP)