W piątek Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało, że kandydatem Rady Prokuratorów na prokuratora generalnego został Andrzej Seremet. Rekomendacja została przekazana prezydentowi.
Lech Kaczyński zwrócił się do Rady Prokuratorów z wnioskiem o opinię o dwóch zgłoszonych przez Krajową Radę Sądownictwa kandydatach na stanowisko prokuratora generalnego. Drugim kandydatem był urzędujący prokurator krajowy Edward Zalewski.
- Prezydent weźmie pod uwagę opinię Rady Prokuratorów, ale ona nie jest zobowiązująca. Weźmie ją po uwagę w tym sensie, że ją przeanalizuje i zastanowi się - podkreślił minister Stasiak. Dodał, że decyzji w sprawie Prokuratora Generalnego należy się spodziewać w "określonym prawem terminie".
Lech Kaczyński spotkał się już z obydwoma kandydatami na Prokuratora Generalnego na początku lutego.
Minister Stasiak pytany o nazwiska kandydatów prezydenta do Rady Polityki Pieniężnej poinformował, że zostaną one ogłoszone na początku najbliższego tygodnia. - Początek tygodnia, to czas kiedy wszystko w tej sprawie zostanie wyjaśnione - oświadczył.
Szef prezydenckiej Kancelarii odniósł się także do zaprezentowanych w piątek przez premiera Donalda Tuska propozycji zmian w konstytucji. Zaznaczył, że nie widział projektu. - Od kilku miesięcy debatujemy o czymś, czego nie ma. Po pierwsze niech się ten projekt pokaże. Poza tym, jeżeli państwo z PSL stanowczo sprzeciwiają się temu projektowi, to jakie są warunki polityczne do przeprowadzenia zmian? - pytał.
Jego zdaniem Platformie brakuje koncepcji państwa; nie ma też - jak dodał - ekipy która mogłaby zmiany szybko i sprawnie przygotować. - Jesteśmy skłaniani do rozmowy o czymś co jest między bytem, a niebytem. Zacznijmy od rozmowy o państwie, o tym co po Traktacie Lizbońskim, jak bronić podmiotowości Polski, jakie mechanizmy tworzyć, jak ma funkcjonować sprawnie nasze państwo, jak skutecznie chronić obywateli. Od tego powinna zacząć się rozmowa o konstytucji, a nie od wprowadzania konstytucji na giełdę – mówił minister Stasiak. (PAP)