Menu rozwijane

22 sierpnia 2025

Skierowanie do sądu przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie aktu oskarżenia przeciwko Szefowi Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomirowi Cenckiewiczowi jest działaniem motywowanym wyłącznie względami politycznymi, wpisanym w utrudnianie Prezydentowi RP Karolowi Nawrockiemu sprawowania najwyższego urzędu w państwie polskim.

Działanie prokuratury należy ocenić jako zemstę ludzi związanych z obecnym układem rządzącym za to, że prof. Sławomir Cenckiewicz przez lata badał dzieje komunistycznych służb specjalnych i Ludowego Wojska Polskiego, odważnie i rzetelnie bronił bezpieczeństwa Rzeczypospolitej, zwalczał rosyjskie wpływy, a zwłaszcza pokazywał opinii publicznej prawdę o prorosyjskim zwrocie w polityce w okresie pierwszych rządów premiera Donalda Tuska.

Poważne zastrzeżenia budzi także sposób prowadzenia śledztwa przez prokuraturę. Istnieje podejrzenie, że w toku śledztwa złamane zostało prawo, co stało się przedmiotem dwóch zawiadomień – do prokuratury i do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego – złożonych przez Szefa BBN prof. Sławomira Cenckiewicza.

Należy podkreślić, że sam fakt zgodnego z prawem i wszelkimi procedurami odtajnienia a potem upublicznienia wycinków archiwalnego Planu Użycia Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej WARTA z 2011 roku ukazał ustępstwa, na jakie ówczesna władza była skłonna pójść w zakresie bezpieczeństwa Polaków. Taki sposób planowania obrony terytorium Rzeczypospolitej był niezgodny nie tylko z ówczesną Strategią Bezpieczeństwa Narodowego RP, ale także stał w sprzeczności z założeniami doktryny obronnej oraz planów ewentualnościowych NATO.

Dzięki temu upublicznieniu dziś już nikt nie rozważa oparcia obrony terytorium Rzeczypospolitej na linii Wisły, a dla każdego jest oczywiste, że trzeba bronić każdego skrawka polskiej ziemi.

Podsekretarz Stanu – Rzecznik prasowy Prezydenta RP dr Rafał Leśkiewicz