INAUGURACJA NARODOWEGO CZYTANIA
Pierwsza Dama Marta Nawrocka:
Witamy wszystkich bardzo serdecznie. Pozdrawiamy wszystkich uczestników Narodowego Czytania, nie tylko tutaj, w Ogrodzie Saskim, ale w całej Polsce – w miastach, miasteczkach i wsiach – oraz tych, którzy czytają dzisiaj z nami poza granicami Polski.
Po raz pierwszy inaugurujemy Narodowe Czytanie jako Para Prezydencka, ale nie po raz pierwszy bierzemy udział w tej pięknej akcji. W tamtym roku byliśmy tutaj z Państwem na zaproszenie ówczesnej Pary Prezydenckiej. W tym roku jako gospodarze inaugurujemy, wspieramy i kontynuujemy tę wspaniałą inicjatywę, która tak pięknie łączy Polaków na całym świecie.
Dziś sięgamy po twórczość mistrza z Czarnolasu. Ten wyjątkowy poeta jest przedstawicielem polskiego renesansu i nazywany jest również ojcem polszczyzny. W jego utworach znajdziemy zachwyt nad polską przyrodą czy rozmowy z Panem Bogiem. Przekazuje on również swoje bolesne doświadczenia, takie jak śmierć ukochanej córki. Uczy nas, jak godnie przyjmować to, co przyniesie los.
Życzę Państwu miłych wrażeń ze wspólnej lektury.
Prezydent RP Karol Nawrocki:
Wielki Janie Kochanowski, wszędy pełno ciebie, dzisiaj, 6 września 2025 roku. Tak, pełno dzisiaj w całej Polsce naszego wielkiego mistrza, Drodzy Państwo, Jana Kochanowskiego, i bardzo się z tego cieszę jako Prezydent Polski i dziękuję wszystkim tym, którzy to wydarzenie przygotowali, i samo Narodowe Czytanie, które jest już tradycją kolejnych prezydentów.
To właśnie dzięki Narodowemu Czytaniu sięgamy do poezji mistrza Jana Kochanowskiego, który mimo że mija blisko pięć wieków od jego narodzenia, jest wciąż z nami, jest z Polakami. Jest dla nas tak bardzo ważny, bowiem jest ojcem literackiego, poetyckiego języka polskiego, który przetrwał kolejne wieki, Szanowni Państwo. I taka jest właściwie istota naszej wspaniałej literatury i dziedzictwa narodowego.
Tak, literatura, w tym poezja Jana Kochanowskiego, jest przecież kapsułą czasu. Daje nam możliwość sięgnięcia do wieków, do okoliczności, do miejsc i do języka, którego my współcześni nie moglibyśmy poznać, gdyby nie Jan Kochanowski, nasi poeci i nasi twórcy.
Chciałbym, Drodzy Państwo, zwrócić uwagę na motyw grafiki, który towarzyszy tegorocznej akcji Narodowego Czytania. To motyw drzwi do domu Jana Kochanowskiego, drzwi do domu, którego już nie ma. I to cała istota naszej wspaniałej literatury. Te obrazy, przekazy, nasza narodowa tożsamość, literatura, poezja, treny i fraszki Jana Kochanowskiego były, Drodzy Państwo, także kapsułą czasu, która pomogła nam przetrwać okres zniewolenia wieku XIX. Bo to w literaturze polskiej zapisana była nasza tożsamość i to, co mogliśmy zamknąć w niepodległym państwie po roku 1918. Dlatego tak ważne jest czytanie polskich lektur i cofanie się do naszych wspaniałych poetów.
Ale chciałbym – nie przedłużając – odnieść się, Drodzy Państwo, też do mojego osobistego doświadczenia i zwrócić się do dzisiejszej młodzieży, do tych, którzy – mam nadzieję – nas dzisiaj oglądają. Literatura daje nam także głęboką możliwość poruszenia naszej wyobraźni, zobaczenia świata, który być może nie był nam pisany, a którego możemy stać się częścią. Takie jest moje doświadczenie jako Prezydenta Polski. Dzięki literaturze, dzięki Janowi Kochanowskiemu, który przyglądał się dworowi w XVI wieku, i dzięki innym twórcom literatury jako młody człowiek, któremu niepisane było zostanie szybko, Drodzy Państwo, prezydentem Polski czy oglądanie tego świata, wielkiego świata z bliska. Dzięki literaturze, dzięki poezji, dzięki polskim twórcom mogłem zobaczyć, że gdzieś tam jest świat, którego być może kiedyś stanę się częścią. To przekaz do naszej młodzieży – literatura, poezja jest bardzo ważna nawet w naszej współczesności.
Będzie jeszcze okazja na podziękowania wszystkim, którzy przygotowali wspaniałą akcję Narodowego Czytania. Ja cieszę się, że za moment wspaniali aktorzy, twórcy, których znamy, usiądą przy stole, który jest symbolem, Drodzy Państwo, dyskusji, wymiany poglądów. Czasami przy stole się ze sobą nie zgadzamy, a podejmujemy dialog dla dobra wspólnego. Niech ten stół będzie też symbolem akcji Narodowego Czytania, która połączyła trzech kolejnych Prezydentów Rzeczypospolitej Polskiej.
Pięknie Państwu dziękuję! Cieszę się, że jesteście z nami.
Niech żyje wielki mistrz Jan Kochanowski! Niech żyje Polska!
***
I przechodzimy, drodzy Państwo, do czytania. Jak wiemy, polszczyzna Jana Kochanowskiego jest bardzo wymagająca. Proszę więc wspólnie z małżonką o życzliwość i uśmiech.
„Trzeba pracą wycierpieć, niewczas podejmować,
Prze ojczyznę na koniec krwie swej nie żałować.
Tak do nieba przychodzą; k temu, synu miły,
Obróć wszytko staranie i twe wszytki siły.
Niechaj drudzy, jako chcą, prawo rozumieją,
Niechaj pisać i mówić roztropnie umieją:
Za fraszkę ten wasz rozum stanie na ulicy,
Jesli nie będzie pewny żołnierz na granicy”.
Pierwsza Dama Marta Nawrocka:
„Może kto ręką sławy dostać w boju,
Może wymową i rządem
w pokoju;
Lecz jesli żona męża nie ozdobi,
Mąż prózno robi.
Kto z gospodarstwa, a kto zaś z wysługi
Zbierze pieniądze i z kupiectwa drugi,
Jesli sie żona nie przyłoży k temu,
Zginąć wszystkiemu”.
Prezydent RP Karol Nawrocki:
Sama prawda, Drodzy Państwo. Dziękujemy bardzo. Życzymy intelektualnej uczty.
Pierwsza Dama Marta Nawrocka:
Jeszcze jedna kwestia.
Prezydent RP Karol Nawrocki:
„Ja, Panie, niechaj mieszkam w tym gniaździe ojczystym,
A Ty mię zdrowiem opatrz i sumnieniem czystym,
Pożywieniem ućciwym, ludzką życzliwością,
Obyczajmi znośnymi, nieprzykrą starością”.
Pierwsza Dama Marta Nawrocka:
„Ty nie miej za stracone,
Co może być wrócone:
Siła Bóg może wywrócić w godzinie;
A kto mu kolwiek ufa, nie zaginie”.
Prezydent RP Karol Nawrocki:
Dziękujemy serdecznie!
Pierwsza Dama Marta Nawrocka:
Dziękujemy bardzo!
ZAKOŃCZENIE NARODOWEGO CZYTANIA
Prezydent Karol Nawrocki:
To, Drodzy Państwo, zawsze bardzo szczególna chwila, kiedy po eksplozji tak wielu talentów – i aktorskiego, i poetyckiego, i muzycznego – wychodzi urzędnik i musi coś powiedzieć. Nawet jeśli jest najwyższym urzędnikiem w państwie polskim, to jest to zadanie bardzo trudne artystycznie, Drodzy Państwo.
Więc ja nie będę się rozgadywał, Szanowni Państwo, bo to, co najważniejsze, zobaczyliśmy. Pozwolę sobie jedynie podziękować wspaniałym aktorom przede wszystkim, których razem z żoną do tej pory oglądaliśmy w wielu produkcjach, a dzisiaj ujęli nas poetycką interpretacją naszego wielkiego mistrza Jana Kochanowskiego. Dziękuję oczywiście wszystkim muzykom – dzisiaj przekaz muzyczny wzmacniał tylko przekaz artystyczny. To wielka klasa i wielka sztuka, Drodzy Państwo, aby połączyć tak piękne myśli i słowa z grą aktorską i właśnie z brzmieniem muzycznym.
Chciałem też podziękować tym, którzy przygotowali – i już od wielu lat przygotowują – Narodowe Czytanie. Bardzo dziękuję Panu Ministrowi Wojciechowi Kolarskiemu, który, Drodzy Państwo, z konsekwencją od wielu lat zaprasza nas ustami prezydenta na tę ucztę.
Dziękuję wszystkim pracownikom Kancelarii Prezydenta zaangażowanym w ten projekt, naszym partnerom od wielu lat – Narodowemu Centrum Kultury i Instytutowi Pamięci Narodowej. Szanowni Państwo, dziękuję, że Państwo to popołudnie spędzili dzisiaj z nami. Myślę, że możemy być przekonani, Drodzy Państwo, że te dwie godziny to najlepiej zainwestowane godziny dzisiejszego popołudnia. Ja z takim przekonaniem dzisiaj wychodzę i wiem, że także Państwo z całą pewnością wychodzą z takim przekonaniem.
I jestem też przekonany, że rok 2030 musimy uczynić, Szanowni Państwo, rokiem szczególnym. Będzie to 500. rocznica urodzin Jana Kochanowskiego, więc apeluję już do wszystkich szkół, do wszystkich placówek kulturalnych, do wszystkich środowisk, aby pod przewodnictwem Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej rok 2030 uczynić Rokiem Jana Kochanowskiego, bo mamy do czego wracać, mamy od kogo uczyć się naszej miłości do Polski, naszej tożsamości, ale też tego, co widzieliśmy. Bo Jan Kochanowski potrafi oddziaływać na emocjach – od smutku do radości, od walki o rzeczy najważniejsze jak nasza narodowa tożsamość do przywar, które od 500 lat są, Drodzy Państwo, niezmienne w życiu ludzkim, i to też dzisiaj w sposób oczywisty wybrzmiało.
Dziękuję, Szanowni Państwo.
My dziś nie byliśmy sami – o dokładnych danych powie już moja wspaniała małżonka – ale dzisiaj Jana Kochanowskiego czytano w ponad 6 tysiącach miejsc: bibliotek, placówek kulturalnych w Polsce i na całym świecie – także w Kanadzie, także w Japonii, także w zakładach karnych, z czego, Drodzy Państwo, się cieszę. W całej Polsce i na całym świecie czytano dzisiaj Jana Kochanowskiego, a w przyszłym roku będziemy czytać lekturę lektur – „Dziady” Adama Mickiewicza – i z tego też się bardzo cieszę.
Pierwsza Dama Marta Nawrocka:
Małżonek wyczerpał limit podziękowań i zdradził wszystko, co miałam powiedzieć. Więc ja gratuluję wszystkim artystom, muzykom, narratorowi, prowadzącej. Była to naprawdę uczta dla duszy. Wiem, że jest z nami delegacja ze Zwolenia, z rodzinnych stron naszego kochanego poety. Serdecznie Was pozdrawiamy i dziękujemy, że tak pięknie czcicie pamięć naszego poety.
Z tego, co ja się dowiedziałam – mąż trochę zdradził – to właśnie otrzymaliśmy informację, że tegoroczna akcja została zorganizowana w blisko 6,5 tysiąca miejsc w Polsce i na całym świecie. Pokazujecie, że Jan Kochanowski wciąż inspiruje. Cieszę się bardzo i do zobaczenia w przyszłym roku.
Prezydent RP Karol Nawrocki:
Czytajmy polskie lektury, Drodzy Państwo! Dziękuję bardzo!
Może Cię zainteresować Narodowe Czytanie poezji Jana Kochanowskiego