W interesie Polski jest to, aby polski Prezydent miał dobre relacje z Prezydentem Stanów Zjednoczonych. A nasz cel strategiczny jest taki: im więcej żołnierzy amerykańskich w Polsce, tym lepiej; stała obecność żołnierzy USA jest naszym celem – podkreślał Prezydent RP Karol Nawrocki.
Polski Prezydent podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych, na zaproszenie obchodzącego w tym dniu urodziny amerykańskiego Prezydenta Donalda Trumpa, wziął udział w gali UFC Freedom 250. W tym roku Stany Zjednoczone świętują 250. rocznicę podpisania Deklaracji Niepodległości.
Każde nasze spotkanie, a było już ich wiele, łącznie z rozmowami telefonicznymi, jest dla mnie czasem do tego, aby rozmawiać o interesach Polski. A te są oczywiste. I te, na dziś, nasza relacja gwarantuje – mówił Karol Nawrocki dziennikarzom podczas krótkiego briefingu w Silver Spring, jeszcze przed wyjazdem do Białego Domu.
Jak zaznaczył, Prezydent Donald Trump regularnie powtarza, że Polska jest wzorowym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych. – Bardzo ceni naszą osobistą relację, ale też bardzo ceni naród polski – i to jest ważne – naszą historię, nasze wydatki na zbrojenia, naszych żołnierzy, którzy brali udział w misjach amerykańskich, misjach NATO – akcentował.
Dodał też, że często jest problem z antyamerykańską narracją wielu ważnych polityków w Polsce, z polskiego rządu. – Jest problem z egzekwowaniem tego, co na najwyższym poziomie politycznym ja ustalę z Prezydentem Donaldem Trumpem – ocenił.
Jego zdaniem „gdyby był rząd, który jest w stanie skorzystać z koniunktury, jaka narysowała się w relacji dwóch Prezydentów, to byśmy byli dużo dalej”. – Mam nadzieję, że uda mi się zmobilizować polski rząd do tego, aby korzystać z ułożenia tych relacji na najwyższym szczeblu – powiedział.
Prezydent, pytany czy Amerykanie patrzą na Polskę, jak na państwo, które powinno się stać takim głównym bastionem wschodniej flanki NATO, odparł: Oczywiście, to też jest przedmiotem moich rozmów z Prezydentem.
Wszyscy, którzy uczestniczą w geopolityce mają świadomość, że odpowiedzialność za Europę przesunęła się w kierunku Europy Środkowo–Wschodniej. Podkreślił, że Polska, państwa skandynawskie i Rumunia są bastionami wolnego świata. Jak dodał, ta świadomość jest u Prezydenta Trumpa i amerykańskich elit – zauważył.
– Myślę, że z tego momentu i z tych relacji powinniśmy skorzystać jak najlepiej. Ja robię wszystko, co mogę i to wychodzi dobrze: jesteśmy w G20, mamy 10 000 żołnierzy amerykańskich, pojawiają się F–35 – wymieniał Karol Nawrocki.
Pytany o proces zwiększania amerykańskiej obecności w Polsce oraz ewentualnie stałe bazy, odpowiedział:
Atmosfera jest na tyle dobra, że przy sprawnym funkcjonowaniu rządu moglibyśmy to wszystko osiągnąć. Tyle, że relacji nie buduje się obrażaniem lidera Stanów Zjednoczonych, naszego sojusznika i naszego partnera, nie buduje się podważaniem sojuszu polsko–amerykańskiego; to są dziś realne problemy polskiej polityki – wskazał Prezydent.
Karol Nawrocki powiedział, że Prezydentowi Trumpowi będzie życzył dużo zdrowia, dużo zdecydowania w działaniach, choć tego mu nie brakuje. – I żeby, tak jak do tej pory, zawsze doceniał swojego sojusznika w centralnej Europie, najważniejszego czyli Polskę – podkreślił.
Może Cię zainteresować Prezydent RP rozpoczyna wizytę w USA Prezydent: Za sprawą F–35 Polska będzie w kolejnych latach silniejszaPrezydent RP uczestniczył dziś we mszy świętej w Parafii Matki Bożej Królowej Polski i św. Maksymiliana Kolbe w Silver Spring w stanie Maryland. Spotkał się też ze społecznością parafii.
Parafia powstała dzięki osobistej inicjatywie Ojca Świętego Jana Pawła II, ówczesnego arcybiskupa Krakowa, który w 1976 r. w czasie pobytu w Waszyngtonie szukał możliwości utworzenia Polskiej Misji Katolickiej. Misja otrzymała siedzibę w historycznym kościele św. Jana Ewangelisty w Silver Spring. Duszpasterstwo w Misji i Parafii pełnili od jej założenia księża Towarzystwa Chrystusowego. Zakon ten był założony w 1932 r. przez Augusta Kardynała Hlonda, Prymasa Polski, dla opieki duszpasterskiej nad Polonią rozsianą po całym świecie.