Organizatorzy i Uczestnicy
obchodów 130–lecia urodzin
ppłk. Władysława Żwańskiego
w Widziszkach
Drodzy Rodacy, Szanowni Państwo,
serdecznie pozdrawiam wszystkich zgromadzonych w Widziszkach. Łączę się z Państwem we wspominaniu podpułkownika Władysława Żwańskiego – dzielnego żołnierza Rzeczypospolitej, który całym swoim życiem i czynami dawał świadectwo miłości Ojczyzny. Wyrażam uznanie organizatorom uroczystości rocznicowych – Stowarzyszeniu „Narodowe Zjednoczenie Wojskowe Okręg Chrobry” – oraz znamienitym gościom tego wydarzenia, w tym rodzinie Podpułkownika i obecnym tu Polakom żyjącym na Litwie. Osobno dziękuję inicjatorce tych obchodów i niestrudzonej strażniczce pamięci narodowej – Ewie Szakalickiej.
Podpułkownik Władysław Żwański jest postacią pomnikową. Należał do pokolenia, które wywalczyło niepodległą Polskę po 123 latach zaborczej niewoli, a następnie budowało odrodzone suwerenne państwo. Stawał w obronie wolnej Rzeczypospolitej, walcząc w zwycięskiej wojnie z bolszewikami, a po przeszło 20 latach zawodowej służby oficerskiej w Wojsku Polskim – brał także udział w dramatycznych zmaganiach z niemieckimi i sowieckimi agresorami we wrześniu 1939 roku. Przez cały okres okupacji dowodził oddziałami partyzantki narodowej na północno–wschodnim Mazowszu. Jako doświadczony oficer i konspirator kontynuował walkę przeciwko dwu wrogom o prawdziwe wyzwolenie Ojczyzny w powojennym podziemiu antykomunistycznym.
Jako dowódca odznaczał się roztropnością i przenikliwością. Nie ufał komunistom, kiedy ci ogłaszali kolejne amnestie i wzywali „leśnych” do ujawniania się. Trafnie przewidywał fałsz tych deklaracji. Mężnie walczył z czerwonym reżimem aż do tragicznego końca, kiedy został podstępnie zamordowany w wyniku prowokacji przeprowadzonej przez funkcjonariuszy UB podszywających się pod oddział podziemia. Pogrzebany w nieznanym miejscu, do dzisiaj nie doczekał się własnego grobu. Pamięć o podpułkowniku Żwańskim jest jednak wciąż żywa, czego dowód stanowi Państwa obecność dzisiaj w jego rodzinnych Widziszkach. Z całego serca dziękuję Państwu za uczczenie 130. rocznicy urodzin bohatera narodowego.
Dla podpułkownika Władysława Żwańskiego wiara w Polskę i walka o jej niepodległość były aksjomatem, sprawą nadrzędną i oczywistą. Cieszę się, że miejscowa społeczność polska kultywuje pamięć o bohaterze związanym z ziemią wiłkomierską. Duch polskości przez wieki był tutaj wyjątkowo mocny, a pochodzący stąd rodacy wiernie służyli w forpoczcie straży wartości narodowych, broniąc Rzeczypospolitej zwłaszcza przed zagrożeniami ze Wschodu. Państwa udział w tej uroczystości potwierdza, że Polacy na Litwie pielęgnują umiłowanie wolności i szacunek do narodowej historii – stanowiące nieodłączną część polskiej duszy.
Wspólnie z Państwem modlę się z nadzieją, że szczątki podpułkownika Żwańskiego zostaną odnalezione. Dziękuję jednocześnie badaczom z Instytutu Pamięci Narodowej, którzy prowadzą prace poszukiwawcze na Mazowszu. Ufam, że uda się im dotrzeć do miejsca spoczynku Podpułkownika oraz wielu innych ofiar zbrodni komunistycznych, które nadal czekają na godny pochówek.
Cześć i chwała bohaterom! Wieczna pamięć poległym za wolną Polskę!
Z poważaniem
Karol Nawrocki
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
_____________________________
List odczytał doradca Jan Józef Kasprzyk.
Może Cię zainteresować List na uroczystości odsłonięcia pomnika powstańców styczniowych – bohaterów bitwy pod Zbrzeźnicą List na obchody 82. rocznicy bitwy pod Osuchami