Organizatorzy i Uczestnicy obchodów
82. rocznicy operacji „Ostra Brama”
w Skorbucianach
Szanowni Państwo,
13 lipca 1944 roku – po sześciu dniach zaciekłych walk – na maszt Wieży Giedymina, górującej nad Wilnem, wciągnięto polską flagę. Jej widok często powraca we wspomnieniach tutejszych mieszkańców i żołnierzy Armii Krajowej, którzy uczestniczyli w operacji „Ostra Brama”. Biało–czerwona powiewała nad wyzwolonym spod niemieckiej okupacji miastem zaledwie kilka godzin. Wkrótce zastąpił ją złowieszczy czerwony sztandar z emblematami sierpa i młota. Ta wymowna zmiana flag nie miała jedynie znaczenia symbolicznego. Krył się za nią dramat Wilna i Wilnian oraz społeczności całej Wileńszczyzny, szczególnie bolesny u kresu blisko pięcioletniej okupacji, terroru i podziemnych zmagań z najeźdźcami.
Połączone siły Okręgu Wileńskiego i Nowogródzkiego Armii Krajowej, dowodzone przez ppłk. Aleksandra Krzyżanowskiego „Wilka”, realizowały w porozumieniu z Armią Czerwoną zasadniczy cel akcji „Burza”. Wobec wkraczających na Kresy Wschodnie Rzeczypospolitej wojsk sowieckich i wycofujących się pod ich naporem Niemców to polscy żołnierze i przedstawiciele administracji cywilnej mieli być gospodarzami przejmującymi wyzwolone tereny z rąk okupanta. Biało–czerwona flaga na Górze Zamkowej była znakiem odzyskanej wolności. Niestety na krótko, zaraz bowiem powróciło zniewolenie. Jeszcze tego samego dnia ppłk Krzyżanowski wraz z najbliższymi współpracownikami został aresztowany przez Sowietów. Później ten los podzieliło około sześciu tysięcy jego podkomendnych. Represje dotknęły też cywilnych mieszkańców Wilna; wyszły na jaw prawdziwe intencje Stalina – ponury plan sowietyzacji zajmowanych terytoriów.
„Czerwona pleśń ogarnęła nie tylko Wilno, ale ogarnia całą Polskę i pół Europy. Tutaj to koniec epopei. Niech Pan ucieka z tego czerwonego piekła. Ja uczynię to samo”. Tak zwrócił się Sergiusz Piasecki do uczestnika operacji „Ostra Brama”, ppor. AK Longina Łokuciewskiego, gdy spotkał go w październiku 1944 roku. Wybitny pisarz, a zarazem oficer polskiego wywiadu i żołnierz AK miał rację – walki stoczone 82 lata temu o Wilno były zwieńczeniem historii polskiej konspiracji na Kresach. Ten bohaterski zryw nazywano również powstaniem wileńskim. Inaczej niż w czasie późniejszego powstania warszawskiego – tutaj, nad Wilią, działania podjęto w taktycznej współpracy z Sowietami. Polskie oddziały partyzanckie zaatakowały miasto będące pod kontrolą Niemców i po krwawym boju odniosły triumf. Sukces ten zniweczyła niemal natychmiastowa zdrada sowieckich dowódców. Ich kłamstwa nie były jedynie doraźną taktyką, lecz wynikały z paradygmatu leżącego u źródeł sowieckiego komunizmu. „Czerwona pleśń”, która ogarnęła wówczas Wilno, rozlewała się dalej na zachód, niosąc na sztandarach szczytne, lecz fałszywe hasła o wyzwoleniu, równości i sprawiedliwości – za którymi krył się stary rosyjski imperializm, zniewolenie, terror i wyzysk.
Serdecznie dziękuję działaczom Związku Polaków na Litwie za organizację dzisiejszych obchodów. Państwa troska o groby polskich bohaterów, o pomniki i miejsca pamięci naznaczone krwią rodaków zasługuje na najwyższe uznanie. Z wdzięcznością wspominam wszystkich, którzy towarzyszyli mi w obchodach minionych rocznic operacji „Ostra Brama”, gdy jako prezes Instytutu Pamięci Narodowej odwiedzałem Litwę, by wspólnie z mieszkającymi tu Polakami oddawać hołd poległym. Z głębokim uznaniem obserwuję pracę historyków, którzy dokumentują i opisują dzieje polskiego podziemia niepodległościowego na Wileńszczyźnie, Nowogródczyźnie i całych dawnych Kresach Wschodnich. Serdecznie dziękuję za Państwa dociekliwość, profesjonalizm i patriotyzm – bo przecież poszukiwanie prawdy historycznej jest także wyrazem miłości Ojczyzny. Pozdrawiam potomków bohaterów operacji „Ostra Brama”, osoby wychowane w etosie żołnierzy Armii Krajowej – zdradzonych zwycięzców, którzy tu, na ziemi wileńskiej, dali najwyższe świadectwo męstwa, odwagi i wierności Rzeczypospolitej.
Łączę się z Państwem w modlitewnej zadumie nad losami żołnierzy, którzy 82 lata temu stanęli do walki o wyzwolenie Wilna. Ich poświęcenie i ofiara są dla nas, współczesnych Polaków, wezwaniem do budowania silnej, suwerennej Rzeczypospolitej, o jaką oni walczyli; moralnym nakazem troski o dumną i nowoczesną Polskę.
Cześć i chwała bohaterom operacji „Ostra Brama”!
Wieczna pamięć poległym wyzwolicielom Wilna!
Z poważaniem
Karol Nawrocki
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
_____________________________
List odczytał doradca Jan Józef Kasprzyk
Może Cię zainteresować List na uroczystości odsłonięcia pomnika powstańców styczniowych – bohaterów bitwy pod Zbrzeźnicą List na obchody 82. rocznicy bitwy pod Osuchami