Menu rozwijane

16 czerwca 2026

Rzecznik Prezydenta Rafał Leśkiewicz był gościem w radiowym „Poranku Wnet”.

Minister Rafał Leśkiewicz zapytany o wizytę Prezydenta w Stanach Zjednoczonych przekazał, że Prezydent Karol Nawrocki uczestniczył w uroczystościach zorganizowanych z okazji zarówno 250. rocznicy Stanów Zjednoczonych, podpisania Deklaracji Niepodległości, jak i 80. urodzin Prezydenta Donalda Trumpa. Przywódcy Polski i Stanów Zjednoczonych mieli okazję rozmawiać ze sobą dwukrotnie.

Były to poważne rozmowy dotyczące bezpieczeństwa, energetyki, ale to, co nas szczególnie interesuje, to były przede wszystkim rozmowy dotyczące wojsk amerykańskich w Polsce, przygotowań do stworzenia warunków pod stałą bazę amerykańską. W efekcie tych rozmów, głównie z Prezydentem Donaldem Trumpem, Prezydent Karol Nawrocki po powrocie ze Stanów Zjednoczonych w ciągu najbliższych dni zaprosi do siebie wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka–Kamysza, by porozmawiać z nim na temat przygotowań do stworzenia warunków, żeby ta baza funkcjonowała – zapewnił minister.

Minister dodał, że Polska musi spełnić szereg warunków logistycznych, które stawiają Amerykanie, co będzie również przedmiotem rozmowy z ministrem obrony narodowej; warunków dotyczących nakładów finansowych, które musi ponieść Polska. Jak zaznaczył rzecznik Prezydenta, obecne bazy, które funkcjonują na terenie Polski, przynoszą realne przychody gminom i miastom, w których są rozmieszczone, zatem poniesione nakłady finansowe zwrócą się również w przypadku stworzenia kolejnych miejsc stacjonowania żołnierzy amerykańskich.

– Ta część wykonawcza jest po stronie rządu. Prezydent będzie chciał się dowiedzieć od wicepremiera Władysława Kosiniaka–Kamysza, jak ten proces w tej chwili wygląda. Czy są to tylko deklaracje wygłaszane podczas konferencji prasowych, czy też coś konkretnego w MON się dzieje? To, co przede wszystkim Prezydenta interesuje, to jak wygląda harmonogram, zabezpieczenie środków finansowych – podkreślił.

Zapytany o liczbę żołnierzy amerykańskich rozmieszczonych w Polsce, minister Rafał Leśkiewicz powiedział:

– Na razie mamy rotacyjnie 10 tyś. żołnierzy amerykańskich. Prezydent Donald Trump mówił o dodatkowych 5 tyś. żołnierzy. Gramy o zwiększoną liczbę obecności żołnierzy amerykańskich – zapewnił.

Może Cię zainteresować Rozmowy z Prezydentem USA i przedstawicielami administracji amerykańskiej [PL/EN] Prezydent: Stała obecność żołnierzy USA jest naszym celem

Rzecznik Prezydenta wskazał również na ważność podpisania dokumentu Strategii Bezpieczeństwa Narodowego, nad którym pracuje MON we współpracy z Biurem Bezpieczeństwa Narodowego. W pierwszej wersji dokument nie został podpisany przez poprzedniego Prezydenta Andrzeja Dudę. Obecnie przedstawione zostały uwagi dotyczące aktualnej sytuacji geopolitycznej, środków i metod, zarówno do obrony, jak i ataku.

– Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o tym, żeby w BBN prowadzić dalsze prace nad strategią. Zachęciliśmy MON do pracy nad poprawieniem tego dokumentu – powiedział minister. Dodał, że dokument już niedługo powinien być uzgodniony i zapewne wkrótce zostanie podpisany. Przypomniał także, że kluczowe decyzje dotyczące modernizacji i rozwoju Polskich Sił Zbrojnych zapadły kilka lat temu. – Mieliśmy w zeszłym tygodniu przyjęcie kolejnych samolotów F35 – to jest rezultat umowy podpisanej jeszcze za rządów zjednoczonej prawicy w 2020 roku przez ministra Mariusza Błaszczaka – wskazał. 

W porannej rozmowie, prezydencki minister odniósł się także do kwestii aktualnych relacji polsko–ukraińskich.

Prezydent Wołodymyr Zełenski doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że nadając imię bohaterów UPA jednej z jednostek wojska ukraińskiego, wywoła skandal dyplomatyczny i to spotka się ze zdecydowaną reakcją w Polsce – powiedział. – Nie można nadawać jednostce wojskowej imienia zbrodniarzy, którzy dokonali mordów ludobójstwa na ludności polskiej. Ludobójstwa, w ramach którego zginęło, mówi się, że nawet 120–130 tysięcy Polaków – dodał.

Minister Leśkiewicz podkreślił, że sprawa nadania jednostce wojskowej imienia bohaterów UPA nie wpływa na pomoc udzielaną Ukrainie w walce z Federacją Rosyjską.

– To jest interes nie tylko Polski, ale całej Europy – ocenił. – Przy czym niepokoją formaty bliższej współpracy Prezydenta Zełenskiego z Francuzami, Brytyjczykami czy Niemcami, biorąc pod uwagę to, co zrobiła Polska zaraz po wybuchu wojny na Ukrainie. Niepokoją także informacje, jakie płyną chociażby ze Lwowa, że jedna z dużych polskich firm traci kontrakt, mimo wygranych arbitraży, spraw sądowych nie może odzyskać swojego sprzętu i nie może skończyć inwestycji budowlanej wartej kilkadziesiąt milionów dolarów – powiedział minister.

Rzecznik Prezydenta przypomniał, że przedstawiciele Prezydenta i przedstawiciele rządu spotkali się dwa tygodnie temu z szefem administracji Prezydenta Ukrainy Kiryłem Budanowem, jednak ze strony Prezydenta Wołodymyra Zełenskiego nie było w tej sprawie żadnego kontaktu z Prezydentem Karolem Nawrockim.

Pod koniec maja, Prezydent Rzeczypospolitej zawnioskował o odebranie Prezydentowi Ukrainy Orderu Orła Białego.

Dla nas ta sprawa jest oczywista – ta nazwa jednostki powinna być zmieniona i takie są oczekiwania Prezydenta Karola Nawrockiego. Przed nami szereg zabiegów dyplomatycznych i poważnych rozmów. Ale to nie Polacy wywołali ten kryzys. My mamy swoje oczekiwania wobec Ukraińców. One są jasno sformułowane i w tej chwili czekamy na reakcję strony ukraińskiej – podsumował minister Leśkiewicz.

Może Cię zainteresować Prezydent RP: Prezydent Ukrainy dostarczył wiele tlenu rosyjskiej propagandzie Min. Leśkiewicz o relacjach polsko-ukraińskich: Nie możemy takiej sytuacji zaakceptować