Menu rozwijane

10 listopada 2025

– Propozycja Prezydenta to nie jest czasowe mrożenie cen energii. Tylko systemowe rozwiązanie, które pozwoli na lata obniżyć rachunki – podkreślał minister Karol Rabenda odnosząc się do prezydenckiej inicjatywy „Tani prąd –33%”.

Prezydent zaproponował te rozwiązania, bo uważa, że Polaków nie stać na płacenie takich wysokich rachunków za energię – mówił minister w programie „Polski Punkt Widzenia” w telewizji Trwam.

Dodatkowo – jak wskazywał – polski przemysł, przedsiębiorstwa też będą miały niższe opłaty, co jest szczególnie ważne, aby mogły utrzymać konkurencyjność.

Projekt opiera się na czterech filarach: likwidacji dodatkowych opłat (OZE, opłaty mocowej, opłaty kogeneracyjnej i opłaty przejściowej), ograniczeniu kosztów certyfikatów, obniżeniu opłat dystrybucyjnych oraz zmianie zasad bilansowania systemu.

Może Cię zainteresować Projekt ustawy „Tani prąd –33%” z podpisem Prezydenta Wystąpienie Prezydenta podczas uroczystości podpisania inicjatywy ustawodawczej „Tani prąd –33%”

Bez zdecydowanych działań w strukturze kosztów nie da się stale i trwale obniżyć Polakom kosztów energii – podkreślił Karol Rabenda.

Wskazał też, że wyliczenia są oparte na realnych rachunkach średniego polskiego gospodarstwa i szacuje się, że zaproponowane rozwiązania mogą przynieść ok. 800 zł rocznie oszczędności.

Minister zaznaczył, że projekt został dobrze przyjęty nie tylko przez polityków i ekspertów z prawej strony, ale też przez „przytłaczającą większość ekspertów z branży energetycznej”.

– Wszyscy widzą, że podwyższanie kosztów energii to ślepa uliczka – przekonywał.